Dodaj do ulubionych

VIII Mieczy - karta dzienna

23.06.07, 15:05
Ano wypadła. Jak ja nie lubię tej karty! Sugerując się rysunkiem w talii
Ridera-Waite'a, wnioskuję jednak, że po prostu cały dzień będę pracować
uwiązana do komputera smile. Swoją drogą, zastanawiam się dlaczego VIII Mieczy
klasyfikowana jest jako karta brama. Dla mnie jest uosobieniem bierności, a
bramy kojarzą mi się z przejściem do nowego etapu.
Obserwuj wątek
    • rawita7 Re: VIII Mieczy - karta dzienna 24.06.07, 09:43
      No, było tak, jak przewidywałam smile Calusieńki dzień przed monitorem, a efekty
      pracy mizerne. Nieproporcjonalne do włożonego wysiłku.
      • yoginka2 Re: VIII Mieczy - karta dzienna 25.06.07, 21:16
        "8 mieczy pokazuje, ze nie pozwalamy ozywic sie jakiejs waznej czastce nas
        samych. z tego powodu karta ta jest czesto wyrazem zahamowan i zakazow, ktorych
        zrodlo niemal zawsze lezy w nas samych, ale ktore rzutuje na otoczenie. karta
        ta wzywa nas do zrozumienia, ze wszelkie ograniczenia, trudnosci i zakazy nie
        leza w swiecie zewnetrzynm, lecz odzwierciedlaja nasze wlasne leki i
        zahamowania. 8 mieczy zawsze oznacza, ze tlumimy w samym sobie cos
        wartosciowego. czasami oznaczac moze chwilowa rezygnacje lub ograniczenie
        spowodowane lepszym zrozumieniem problemu".
      • yoginka2 Re: VIII Mieczy - karta dzienna 25.06.07, 21:19
        "w zyciu zawodowym karta ta mowi, ze w pracy lub z powodu pracy nie
        wykorzystujemy swoich mocnych stron, a przez to tlumimy je".
    • anahella Re: VIII Mieczy - karta dzienna 25.06.07, 15:56
      To nie jest problem biernosci, tylko aktywnosci po omacku. Nie wiesz co, ale cos
      trzeba zrobic. Napisze wiecej jesli wroce o przywoitej godzinie.
      • transwizje Re: VIII Mieczy - karta dzienna 27.06.07, 15:00
        jeśli brama to zamknięta, przed którą się stoi, nieraz bardzo długo.
        pamiętam, że przed laty ta karta wyszła jako rezultat ostateczny dla małżeństwa
        (od lat niezgodnego) pewnej mojej znajomej starszej pani. już wtedy byli starym
        małżeństwem, z dorosłymi dziećmi, a tkwili w związku pełnym wzajemnej
        nienawiści, wstrętu i właściwie separowali się od siebie, mieszkając w jednym
        domu. tak jest do dzisiaj. żadne nie otworzy bramy i nie odwróci tej karty
        (wtedy otwarcie oznaczałoby zwyczajnie rozwód). czekają na śmierć partnera,
        oboje.
        pozdro. ES
        • yoginka2 nie na temat 27.06.07, 16:29
          Ewo, bylam na Twojej stronie i zazdoszcze Ci smile
          mieszkasz w zwykłej, chłopskiej chacie na skraju podlaskiej puszczy -jest to
          moim marzeniem -moze kiedys sie zisci. Tez jestem po II stopniu Reiki.
          Pozdrawiam serdecznie smile
          • transwizje Re: nie na temat 28.06.07, 12:23
            mam nadzieję, że ziszczenie marzenia nie będzie pod znakiem omawianej tu karty
            Zamkniętej Bramy. Albo zwyczajnie odwrócisz ją i porzucisz wszystko, nie
            ogladając się w tył i przekraczając Bramę. wink wtedy pozostaniemy w temacie.
            pozdro. Ewa S.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka