jerzy-j
07.12.05, 10:54
Fajnie, że jednego gangstera mniej ale stałe pytanie, dlaczego usunąć go ze
społeczeństwa musieli koledzy po fachu, a nie wymiar sprawiedliwości i organy
ścigania. Pytanie oczywiście do ministra sprawiedliwości i posłów tworzących
prawo ale gdyby tak je zadać rządzącym, to usłyszymy tylko jak głucha potrafi
być cisza...