Dodaj do ulubionych

Oasis Papagayo - Fuerteventura - Corralejo

06.05.08, 15:49
Apartamenty bardzo dyskretne, czułam się niemalże jak w prywatnym
ogrodzie, cisza i spokój, same pokoje czyste i schludne, osobiście
spotkałam kilkakrotnie panie podczas sprzątania, pomimo że bylam w
Corralejo jedynie tydzień, żadnych robali, wilgoci czy brudu -
jedyne co nam właziło do pokoju to kot, ale to sama przyjemność.
Cały obiekt położony na uboczu, do miasteczka 15min piechotą, do
pięknej plaży nieco dalej - jakieś 30 min piechotą, bez pośpiechu,
ale zawsze można podjechać miejskim autobusem zą jedyne 1.10
euro/os. i w 7-10 minut jest się na miejscu. Jedzenia w obfitości,
tak że każdego dnia można było zjeść coś innego - pod warunkiem, że
wogóle jest się w stanie przejeść te mnogość. Obsługa miła i
sprawna, wystarczy uśmiech i odrobina cierpliwości. Ogromny plus dla
pani Asi, rezydentki BP Itaka - absolutnie kompetentna,
profesjonalna a do tego miła i ludzka.
Autor: AnnaHanna, wakacje.pl
Obserwuj wątek
    • ferder Re: Oasis Papagayo - Fuerteventura - Corralejo 06.05.08, 15:50
      Bardzo wygodny hotel z urządzonymi apartamentami, w których znajduje
      się wszystko, co jest potrzebne - łazienka, wyposażona kuchnia i
      meble ogrodowe do posiedzenia na tarasie. Nie rozumiem, jak można
      narzekać na jedzenie. Jest go w bród i naprawdę bardzo dobre. Jest
      czysto i schludnie. Spokojnie można polecić, ale trzeba pamiętać, że
      jest dość daleko od plaży. My wylatywaliśmy 18 lutego i mieliśmy
      pecha, bo z powodu awarii samolotu musieliśmy zostać dłużej w
      Warszawie. Ale Itaka stanęła na wysokości zadania - wszyscy spoza Wa-
      wy zostali przewiezieni do bardzo dobrego hotelu, a następnego dnia
      odtransportowani na lotnisko. Mamy nadzieję, że biuro wywiąże się z
      obietnicy zwrócenia pieniędzy za niewykorzystany dzień pobytu. Jeśli
      tak się stanie, to z czystym sumiemiem będzie można polecić nie
      tylko hotel, ale i biuro podróży.
      Autor: emlyn, wakacje.pl
    • ferder Re: Oasis Papagayo - Fuerteventura - Corralejo 06.05.08, 15:50
      Właśnie wróciłam z mężem z tygodniowego pobytu w Oasis Papagayo,
      zorganizowanym przez Itakę i jesteśmy zachwyceni. Hotel to prawdziwa
      oaza. Na wyspach wulkanicznych nie ma oszałamiającej ilości zieleni,
      a ten hotel to zapewnia. To świetny kompleks zapewniający spokój i
      intymność, gdyż każdy ma swój przestronny apartament z tarasem, na
      którym można delektować się towarzystwem jedynie najbliższej osoby,
      gdyż jest osłonięty przed oczami wścibskich. Obsługa hotelu bardzo
      uprzejma. Czasami gubią się w tym, co przysługuje w ramach all
      inclusive, ale to można im wybaczyć. Jedzenie niezłe i przez tydzień
      nie można się nim znudzić. Dla rezydentki - pani Joanny Sobolewskiej
      nie mam słów. Bardzo kompetentna, miła i pomocna osoba. Towarzyszyła
      nam aż do chwili ważenia bagażu na lotnisku. Taka rezydentka to
      znakomita wizytówka biura podróży. Długo by pisać... Polecam!
      Autor: Magda, wakacje.pl
    • wkhotel Re: Oasis Papagayo - Fuerteventura - Corralejo 07.05.08, 13:52
      Naprawdę dobry, trzygwiazdkowy hotel. Znakomity punkt wypadowy na
      samochodowe wycieczki po Fuerteventurze i Lanzarote.
      Minusy to brak klimatyzacji i niedomyte naczynia w jadalni.
      Galeria zdjęć z hotelu na:
      picasaweb.google.com/tomstar68/OasisPapagayoFuerteventura
    • wkhotel Re: Oasis Papagayo - Fuerteventura - Corralejo 30.06.08, 20:04
      Hotel oceniam przeciętnie dobrze. Pokoje spore, dobrze wyposażone.
      Meble strasznie toporne i ciężkie, czego nie widać na zdjęciach.
      Sprzątanie i jedzenie pozostawiają trochę do życzenia, ale nie jest
      tragicznie. Tragiczna tylko kawa i herbata! Baseny ładne i czyste,
      fajne 2 place zabaw dla dzieci. Trochę daleko do plaży i do miasta,
      ale dobra komunikacja (autobusy, taksówki). Animacje głównie dla
      dzieci, codziennie to samo. Rezydentka ok, z wycieczek nie
      korzystaliśmy. Okolica piękna, zwłaszcza wydmy.

      megi
      • fairycharlotte Re: Oasis Papagayo - Fuerteventura - Corralejo 03.07.08, 13:38
        Oasis Papagayo – wrażenia ogólne: Baaaardzo ładny malowniczy ośrodek (ciezko
        nazwać hotelem), bardzo ładnie utrzymana roślinność (co rano nawadniana jakąś
        gnojówką hehe), naprawdę super, bardzo nam się podobało pod względem
        estetycznym. Mieliśmy świetnie położony apartament, na parterze, tuż obok
        najspokojniejszego w całym ośrodku basenu. Mieszkanie naprawdę spore, 2 pokoje,
        duża łazienka, kuchnia, ładne stylowe meble (chociaż blaty stołów etc
        niedomyte). Podobało nam się, że było sporo intymności, nie czuło sie, ze to
        hotel-moloch, domki są porozdzielane roślinnością, tarasy też są otoczone
        roślinami. Dużo basenów, z miejscami na leżakach nie było problemów.

        WADY: Jedzenie, sprzątanie, wkurzające animacje TUI (Thomson) dla brytyjskich
        dzieci trwające całymi dniami i przez pół nocy... wciąż rozbrzmiewała przez
        megafony ta sama piosenka będąca reklamą brytyjskiego TUI: „Thomson – have fun!”

        Mimo tych wad nie zamieniłabym tego hotelu na inny, gdyż ten jest niezwykle
        urokliwy jeśli chodzi o cały jego teren....

        Jedzenie – nie za dobre, ale o tym dużo było na forum. U mnie wskazówki praktyczne:

        ŚNIADANIA - wszelkie wędliny i paróweczki są niejadalne. Takie troszkę grubsze
        kiełbaski sa znośne ale na krótką metę. My ograniczylismy sie do jedzenia bułek
        z serem żóltym, keczupem i sałatą, jajek sadzonych (co 2-gi dzień), naleśniczków
        z polewą (co 2-gi dzień). Nasze dziecko 14 miesięcy nie chciało nic, czasem
        zjadła kawałeczek bułki na sucho czasem kawałeczek sera żółtego. Jogurty
        przestałam brać i jej dawać odkąd odkryłam, że niektóre są częściowo
        zamrożone... jednego dnia zamrożone drugiego rozmrożone i tak w kółko... brrr....

        OBIADOKOLACJE – zjadliwe zwykle jest mięso, które kucharz smaży na żywo i trzeba
        o nie poprosić (tylko raz okazało sie absolutnie niejadalne). Wszelkie
        mieszanki, gulasze etc są niejadalne. Również sałatki gotowe są chyba robione z
        resztek z dni poprzednich (smak i wygląd na to wskazują). Polecam natomiast sosy
        ze stanowiska z warzywami do samodzielnego komponowania sałatek. Codziennie
        braliśmy sos tysiąca wysp i czosnkowy. I sałata, i frytki, i mięso nabierały z
        tymi sosami smaku. Z deserów najlepsze lody Nestle i polewy w plastikowych
        butlach. Ja jadłam czesto owoce w cieście, ale czasami zamiast nich jest na
        deser jakaś szara maź.
        Dziecko jadło groszek, kukurydze, czasem marcheweczki lub kawałki brokułów /
        kalafiora, ponadto makaron na sucho (nakłada go kucharz), czasem wzięła od nas
        kawałek mięsa.

        Napoje przy obiadokolacji są niestety płatne (przy śniadaniu za darmo).

        Sprzątanie apartamentów – ma być codziennie oprócz czwartków i niedziel. I było,
        ALE czasem ograniczało się tylko do wyrzucenia śmieci z kubłów. Reczniki
        zmieniane mniej wiecej co drugi dzien, nie rzadziej.

        Place zabaw: taki przy basenie to tylko zjeżdżalnia, marniutko. Drugi, do
        którego trudniej trafić, jest lepszy i wiekszy, dla dzieci od lat 6-ciu, ale
        moja corcia też się tam dobrze bawiła pod naszą baczną kontrolą. Szkoda, że nie
        ma piaskownicy. Szkoda też, że mini-żłobek, pokoje zabaw sa dostępne tylko dla
        brytyjczyków którzy przyjechali z biura TUI (Thomson). Place zabaw też są
        zresztą TUI, ale nikt nas stamtad nie wyrzucił.

        • mp6911 Re: Oasis Papagayo - Fuerteventura - Corralejo 09.06.09, 15:37
          no i to jest typowa polska malkontentka - jak można było narzekać ma
          jedzenie w Papagayo - nie rozumię ?!!. Wszystkiego w bród, zresztą
          sama wymieniła niejedną kartę dań - i jeszcze mało !!!. Dziwić się
          można jedynie odpowiedzialności - a raczej jej braku biorąc na taką
          wyprawę (6 godzin lotu) dziecko 14 miesięczne - szkoda, że nie 4
          mies.
          PAPAGAYO POLECAM WSZYSTKIM !!!!
          • jasinadan Re: Oasis Papagayo - Fuerteventura - Corralejo 20.09.09, 23:31
            Właśnie wróciłam z Fuerteventura - Corralejo - Oasis Papagayo.
            Wyspa - nie do zapomnienia! Trzeba pojechać, zobaczyć i się zachwycić! :)
            Polecam wynajęcie samochodu - obowiązkowo! Miłośnikom dobrej muzyki (gitara
            akustyczna) koniecznie polecam bar "Rock Island Bar" (przy głównej ulicy
            Corralejo, idąc od strony Hotelu po lewej stronie jest reklama na czarnej Corsie
            - Live Acustic Music).

            Hotel - polecam. Jedzenie - wypas! "Skręca" mnie od wypowiedzi typu: jedzenie
            monotonne, posiłki się powtarzały... Ludzie, a w kraju to niby co jemy
            codziennie ?!!?? - brak czasu na śniadanie (kawa, ewentualnie "szybka kanapka",
            ewentualnie drożdżówka lub pączek), obiady "tradycyjna" polska kuchnia zupa +
            drugie danie (szczyt "luksusu" :)). Jakoś nie znam wśród znajomych "gospodyni
            domowej", która na obiad serwuje 2 rodzaje mięs, ryb, zestawy surówek, itd ...
            marudzenie nasza cecha narodowa :)
            Apartamenty w pełni wyposażone. Sprzątanie pokoi nie wychodzi im najlepiej :),
            ale przecież to wakacje, a w hotelu tylko się śpi :)

            Pozdrowienia dla wszystkich rodziców "14-miesięcznych" dzieci :) Przyznam
            szczerze - respekt! Ciągnąc dziecko na 5 godzinny lot (+ wszystkie odprawy
            biletowo/bagażowe, razem jakieś 8-9 godzin) po to, żeby całe 2 tygodnie
            przesiedzieć przy basenie. W samolocie jeden wielki pisk, krzyk, płacz....5
            godzin! Szczególne gratulacje dla rodziców 3-4 miesięcznego dziecka -
            rekordziści?! Nie jestem w stanie tego zrozumieć, a naprawdę starałam się być
            wyrozumiała i tolerancyjna. Są inne piękne kraje w zasięgu 2 godzinnego lotu,
            albo chociażby nasze Morze Bałtyckie - przynajmniej dziecko się jodu nawdycha!
    • wkhotel Re: Oasis Papagayo - Fuerteventura - Corralejo 15.09.08, 13:43
      Miły hotel. Bardzo dobre posiłki, niesamowita różnorodność. Kilka
      super basenów (ze słoną wodą), pokoje olbrzymie typu sypialnia,
      kuchnia, oddzielny salon. Jedyny minus to chyba położenia od plaży,
      ogólne wrażenie bardzo dobre. Miasteczko ciche, wyjątkowo spokojne,
      na plażach znajdzie się odludne miejsce i to wcale nie tak daleko od
      głównych plaż.

      Piotr
    • turhotel Re: Oasis Papagayo - Fuerteventura - Corralejo 17.05.09, 23:11
      Hotel w porządku, apartamenty super - 2 pokoje, w pełni wyposażona
      kuchnia, duża łazienka i taras.Sprzątanie 2 razy w tygodniu. Na
      terenie hotelu dużo zieleni i pięknie kwitnących kwiatów. Jedzenie
      \"uniwersalne\" (czytaj: mało dosmakowane;))ale to zrozumiałe przy
      zróżnicowanych gustach turystów z Anglii, Niemiec, Holandii i
      niewielkiej grupki Polaków. Obsługa bardzo uprzejma. DO plaży 15-20
      minut spacerkiem - z dziecmi może być ciężko. Animacje w hotelu
      anglojęzyczne. Wyspa piękna.

      Ptysiowa
    • wkhotel Re: Oasis Papagayo - Fuerteventura - Corralejo 14.06.09, 22:20
      My byliśmy z opcją HB- jedzenia masa,można się wręcz obżerać, choć
      im dłużej jesteś, tym jedzenie bardziej monotonne, dania czesto się
      powtarzają. Do śniadania możesz korzystać z soków (niezbyt smaczne,
      bo b. słodkie :), kawy, herbaty, wody, mleka).
      Do obiadokolacji napoje są płatne (ok. 1,2 euro za sok, choć
      niektórym udawało się pic bez opłat :)

      W restauracji obsługa jest bardzo miła i dyskretna, bez problemu
      można zrobic kanapkę na wynos, wziąć owoce itp.

      Śniadania są serwowane od 7:30 do 10, obiadokolacje od 18 do 21
      (bodajże).
      W opcji ALL jest jeszcze lunch (13-15)

      A jeżeli jesteście głodni między posiłkami- macie w apartamencie
      pełni wyposażoną kuchnię (płyta, mikrofala, garnki, naczynia,
      sztućce, lodówka) i kilka sklepów NETTO. Zawsze więc można coś kupic
      i zjeść czy wypić.

      A i dla dzieci znajdzie się sporo do zjedzenia(na śniadania m.in sa
      płatki, mleko, jogurty, jajka, naleśniki i masa innych rzeczy)

      Co do alkoholu- San Miguel- piwko 1,39 za 1l- nam smakowało :)

      mam nadzieję, że pomogłam. w razie pytań piszcie na
      vanilia21@interia.pl
    • wkhotel Re: Oasis Papagayo - Fuerteventura - Corralejo 18.08.09, 11:56
      Hotel bardzo urokliwy, kameralny. Domki fajnie i duże w środku z
      dobrze wyposażoną kuchnią (jest nawet czajnik i mikrofalówka).
      Jedzenie dla mnie średnie i monotonne, ale kto co lubi (ja nie
      znoszę angielskich śniadań :-)
      Położenie w oddaleniu od centrum, ale mnie pasowało bo cały czas
      wypożyczałam samochód. Nie polecam wycieczki pieszo na wydmy - w
      sierpniowym upale przeradza się w koszmarek trwający około godziny w
      1 stronę :(
      Ogólnie miasteczko przyjemne, nie ma tłumów turystów co bardzo mi
      odpowiadało. Poza tym wyspa - bajka:) Warto pozwiedzać samochodem,
      zwłaszcza okolice na południu - bajkowe widoki i absolutna pustka:)

      Kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka