ferder
06.05.08, 15:49
Apartamenty bardzo dyskretne, czułam się niemalże jak w prywatnym
ogrodzie, cisza i spokój, same pokoje czyste i schludne, osobiście
spotkałam kilkakrotnie panie podczas sprzątania, pomimo że bylam w
Corralejo jedynie tydzień, żadnych robali, wilgoci czy brudu -
jedyne co nam właziło do pokoju to kot, ale to sama przyjemność.
Cały obiekt położony na uboczu, do miasteczka 15min piechotą, do
pięknej plaży nieco dalej - jakieś 30 min piechotą, bez pośpiechu,
ale zawsze można podjechać miejskim autobusem zą jedyne 1.10
euro/os. i w 7-10 minut jest się na miejscu. Jedzenia w obfitości,
tak że każdego dnia można było zjeść coś innego - pod warunkiem, że
wogóle jest się w stanie przejeść te mnogość. Obsługa miła i
sprawna, wystarczy uśmiech i odrobina cierpliwości. Ogromny plus dla
pani Asi, rezydentki BP Itaka - absolutnie kompetentna,
profesjonalna a do tego miła i ludzka.
Autor: AnnaHanna, wakacje.pl