dziama3 23.07.05, 19:34 Mam pytanie, czy karmiąc można sobie pozwolić na trochę "procentów" i ile trzeba odczekać po wypiciu np. połowy szklanki słabego piwa zanim się dziecku poda pierś? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asia9946 Re: P. Moniko, małe piwo? 23.07.05, 22:11 :))) wczoraj wypilam cale piwo , 0,5 l, tak kolo 11 wieczorem,a karmilam o 2 , nic sie nie stalo, tylko mnie bolala glowa caly dzien, zdarzylo mi sie to pierwszy raz, ale i ostatni, chyba sie odzwyczailam od procentow :) pozdrawiam J. Odpowiedz Link Zgłoś
shiva772 Re: P. Moniko, małe piwo? 24.07.05, 15:06 Ja piję raz - dwa razy w tygodniu czerwone wino - czasem nawet 2 spore lampki. Nic się nie dzieje no przynajmniej wg. mnie. Kupy w normie, nie marudzi, brzusio nie boli to chyba jest ok? Piwo też czasem piję ale nie przepadam. Jestem wykończona tą dietą - coś mi się też od życia należy... Odpowiedz Link Zgłoś
monika_staszewska Re: P. Moniko, małe piwo? 25.07.05, 15:50 Pół szklanki piwa czy lampka wina nie powinna być przeszkodą. Byle nie kilka razy dziennie. pozdrawiam :) monika staszewska Odpowiedz Link Zgłoś
dziama3 Re: P. Moniko, małe piwo? 25.07.05, 15:57 O, dziękuję, bardzo się cieszę. No to idę się zabawić! Po wypiciu 1/2 szklanki piwa będę taka pijaniuśka, że hoho... :) Czy inne dziewczyny też się tak odzwyczaiły od procencików? Odpowiedz Link Zgłoś
popinka Re: P. Moniko, małe piwo? 27.07.05, 21:43 Ja bardzo odzwyczaiłam się od alkoholu. Wczoraj miałam urodziny i wypiłam jedno piwo . Czułam sie jak dawniej po conajmniej trzech :) Moja córcia była dzisiaj cały dzień bardzo wesoła i wogóle nie marudziła . MOże tez jej humor poprawiłam :) Odpowiedz Link Zgłoś