maff1
07.02.06, 13:45
ostatnio na forum jest wysyp watków zawierających sformułowanie "do Pani
doktor"
Przecież jest wyraźnie napisane " w sprawach bardziej skomplikowanych,
wypowiada się na nim również Monika Staszewska, położna, doradca laktacyjny
miesięcznika "Dziecko" "
POŁOŻNA!!!, DORADCA LAKTACYJNY - nie lekarz, doktor...
byś moze jest to prośba o wypowiedz jakieś doktor internautki ale takowa
raczej nie zaistniała na dłużej na tym forum.
Może sie czepiam (pewnie tak) ale deneruwją mnie takie sformułowania, tym
bardziej ze niekture wątki sa zakładane pomimo ze wystarczy przeczytac
wątek "poczepiony" : Najczęściej zadawane pytania.
A więc, Czytać, czytać i jeszcze raz czytać.
I warto jeszcze czasem skorzystać z wyszukiwarki zamiast pytac sie o np.
lampke wina...
Pewnie mnie poniosło, ale co tam.