emilka371 21.05.07, 19:59 Podobno można pić karmi na poprawę laktacji, czy to prawda??? Przecież w nim jest alkohol!... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ankab29 Re: Karmi na laktację? 21.05.07, 20:06 Według mnie to mit nad mity:)Zresztą jeden z wielu nt karmienia piersią. Odpowiedz Link Zgłoś
abcd777 Re: Karmi na laktację? 21.05.07, 20:14 A ja slyszalam, ze to wlasnie pomaga, moja babcia i prababcia zgodnie tak twierdzą, wiec to chyba jakas mądrość ludowa?:) Ja nie mialam tego problemu, bo nie mialam ani kropli mleka, więc sobie moglam pic i karmi i inne takie.. pozdrawiam - mama OLUSI! Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: Karmi na laktację? 21.05.07, 20:33 Kefir też zawiera alkohol, czasami nawet więcej niż Karmi. Ja tam nie przesadzam z tym strachem przed alkoholem. Zwróć uwagę na to, że Karmi zawiera 0.5% alkoholu. Po wypiciu butelki 400ml we krwi masz stężenie alkoholu poniżej 0.01%. Tyle samo w mleku. Z mleka alkohol "wyparowuje" w takim samym czasie jak z krwi - więc mniej więcej po 1,5 godziny nie ma tam już nic. Odpowiedz Link Zgłoś
bjoork Re: Karmi na laktację? 22.05.07, 09:11 karmi pomaga właśnie między innymi z tego powodu,że jest w nim alko:)) a,że tego alko jest na malusieńko to jest bezpieczne i spokojnie można je pić :)) na laktacje faktycznie pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: Karmi na laktację? 21.05.07, 20:46 Właśnie jest o tym wątek na forum Karmienie piersią forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=62766224&v=2&s=0 Nie chodzi o Karmi, ale o po prostu o piwo bez- czy niskoalkoholowe, do ok 1%. Mnie akurat zalecały piwo certyfikowane konsultantki laktacyjne. Tzw mądrość ludowa od długich lat zaleca piwo.. czy coś w tym jest? Czasami/częściowo zapewne tak. ALE: dla laktacji najważniejsze jest jak najczęstsze przystawianie dziecka, to po pierwsze, po drugie, ewentualnie odciąganie (ręczne albo laktatorem). Co do zawartości, mniemanologia ma oczywiście rację. 0,5 alkoholu to nie jest żaden alkohol. Prędzej się właśnie kefirem upijesz. (Albo pijąc tego Karmi np. 10 butelek na raz - duszkiem.) Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi To bzdura. 21.05.07, 21:53 Jeśli "działa" to na zasadzie placebo. Poza tym śmierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: To bzdura. 22.05.07, 03:35 Na zasadzie placebo? Chyba raczej nie, przecież wiesz, co pijesz :) Wydaje mi się, że to chodzi raczej o zawartość chmielu, który podobno działa mlekopędnie (wg niektórych - udrażnia kanaliki). Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: To bzdura. 22.05.07, 07:38 zona_mi napisała: > Jeśli "działa" to na zasadzie placebo. Ale badania naukowe dowodzą, że placebo naprawdę działa :-) więc nie należy go lekceważyć. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: To bzdura. 22.05.07, 08:35 W takim razie równie dobrze można pić bawarkę (równie "skuteczną" co karmi) albo cokolwiek innego - wodę z miodem, czy tam co kto chce sobie wmówić, że cudownie działa. Przynajmniej bez alkoholu będzie ;) Inaczej mówiąc - jeśli ktoś chce, to niech sobie pije, tylko nie ma co twierdzić, że to napój mlekopędny. Odpowiedz Link Zgłoś
qqq55 Re: najwazniejsze to duzo pic... 22.05.07, 16:08 a to piwo jest poza tym gazowane!!! czyli nie dobre dla maluszka. Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: najwazniejsze to duzo pic... 22.05.07, 17:34 qqq55 napisała: > a to piwo jest poza tym gazowane!!! czyli nie dobre dla maluszka. Napoje gazowane nie są "niezdrowe dla maluszka", dlatego, że są gazowane, tylko dlatego, że pełno w nich chemii. Piwo jest poza tym niegazowane, a porzadne piwo ma dużo naturalnego dobra (np kwas foliowy, wit B), choć oczywiście także dużo kalorii. Odpowiedz Link Zgłoś
oli77 Re: Karmi na laktację? 22.05.07, 00:08 A w moim przypadku przy pierwszym dziecku na pewno wzmagało laktację. Ale nie ma jak częste przystawianie dziecka do piersi. Podobno też dobrze działa sok z jabłek czy też bawarka-przeze mnie nie sprawdzone. Odpowiedz Link Zgłoś
run_away83 Re: Karmi na laktację? 22.05.07, 15:34 na poprawę laktacji warto często przystawiać dziecko i dużo pić. wody, soków, herbatek ziołowych, etc. a jak lubisz karmi to też możesz, to jest piwo bezalkoholowe (więcej alkoholu mają niektóre owoce) Odpowiedz Link Zgłoś
beti800 Re: Karmi na laktację? 22.05.07, 16:03 Ja czasem piłam Karmi , po karmieniu nigdy przed karmieniem ,żeby ewentualnie minimalne ilości alkoholu nie popłynęły z mlekiem matki ... Piwo Karmi ułatwia wypływanie mleka z piersi a nie powoduje zwiększenia laktacji jak niektórzy piszą ... Na mnie działało , zresztą bawarka też :) polecam i pozdrawiam . Beata. Odpowiedz Link Zgłoś
hapkaj Re: Karmi na laktację? 22.05.07, 16:36 Ja pilam bawarki jedna za druga, najbardziej mi smakowaly jak mi ktos do lozka przyniosl :) a w piwo ciemne nie wierzylam az do momentu jak mialam mleka bardzo malo, laktarki i inne herbatki ziolowe nie pomagaly, a ja sie pogodzilam z dokarmianiem mlekiem modyfikowanym i dla relaksu wypilam wieczorkiem ciemne piwo. Wstalam rano z uczuciem w piersiach jak za dawnych dobrych czasow! Nie wierzac w dzialanie piwa - wiec nie placebo. Ale nie polecam picia piwa co karmienie :) A kto nie wierzy, niech sam sprobuje. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Karmi na laktację? 22.05.07, 17:49 > dla relaksu wypilam wieczorkiem ciemne piwo. Wstalam rano z uczuciem w piersiach jak za dawnych dobrych czasow! Otóż to - zrelaksowałaś się, zaciśnięte kanaliki mleczne "odpuściły" i mleko popłynęło - najważniejsze, to nie panikować i nic na siłę - jeśli się człowiek wyluzuje (a to możliwe również bez Karmi), to sprawy biorą lepszy obrót :) A jeżeli ktoś jest spięty, zdenerwowany rzekomym brakiem pokarmu, czy jego mniejszą ilością, kółko się zamyka. Uważam, że najlepszym sposobem jest spokój, położenie się z dzieckiem do łóżka, częste przystawianie, przytulanie i ogólny luzik :) Odpowiedz Link Zgłoś
zuzka.a1 Re: Karmi na laktację? 22.05.07, 19:05 łatwo powiedzieć, ogólny luzik, jak dzieciak z głodu wyje i ci cycki miętosi. Żeby ten luzik w tej sytuacji osiągnąć mnie potrzebne było piwko - padło akurat na Karmi, bo jak sama nazwa wskazuje po nim się lepiej KARMI :))) Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Karmi na laktację? 22.05.07, 19:54 Jak komu - mnie na sam smród tego świństwa piersi się kurczą ;P Odpowiedz Link Zgłoś
karawana123 Re: Karmi na laktację? 22.05.07, 21:14 Nie wierzę w takie rzeczy, są lepsze sposoby. Oczywiście można sobie wypić Karmi dla przyjemności i ja to czasami robię, ale rzadko. Najlepszym sposobem jest bardzo częste przystawianie dziecka do piersi. Ja nie miałam problemu, miałam od pierwszego dnia bardzo dużo mleka i nie musiałam stosować żadnych praktyk. Oczywiście dziecko na początku, brzydko mówiąc, "wisiało" mi na piersi, ale to jest naturalne i wynikające z potrzeb dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
karawana123 Re: Karmi na laktację? 22.05.07, 21:15 W bawarki i herbatki też nie wierzę Odpowiedz Link Zgłoś
hapkaj Re: Karmi na laktację? 22.05.07, 21:29 Karawano, ale nigdy nie mialas problemow z mlekiem, to i nie probowalas cudownych sposobow. :) Odpowiedz Link Zgłoś
mettea Re: Karmi na laktację? 22.05.07, 22:29 Z pierwszym dzieckiem nie miałam żadnych problemów z laktacją. Karmiałam 9 miesięcy. Nie rozumiałam rozterek mam, które za wszelką cenę chciały karmić jak najdłużej. Teraz mam 3-miesieczną niunię i zaczynam się martwić, czy wystarcza mi pokarmu. Sięgnęłam nawet po piwo, choć przeciwna byłam alkoholowi w ciązy i podczas karmienia. Ale czego się nie robi dla dziecka?? Odpowiedz Link Zgłoś