Dodaj do ulubionych

Karmienie co pół godziny

05.10.07, 21:07
Witajcie! Nie wiem czy to prawidłowo, tłumaczę sobie, że to właśnie
jest "karmienie na żądanie". Otóż karmię synka (5tyg) piersią
dosłownie co pół godziny. Ssie pierś dość długo, bo czasem nawet
godzinę! Tak jest cały dzień. Dodam, że nie śpi zbyt dużo w ciągu
dnia, najczęściej są to drzemki do max godziny. Noc przesypia ładnie
(odpukać) - budzi się 2-3 razy. Zastanawia mnie, czy może mam mało
pokarmu skoro taki jest rytm karmienia? Czy nie należy go dokarmiać?
Pierwsza wizyta u lekarza w przyszłym tygodniu i zapytam go o to,
jednak chciałabym poznać wasze zdanie. Thanks.
Obserwuj wątek
    • janetat Re: Karmienie co pół godziny 05.10.07, 22:07
      jak chcesz karmić piersią to karm, z tego co piszesz wynika, że
      dziecko jest aktywne bardziej za dnia, a w nocy sobie odpoczywa, to
      jeśli na wizycie u lekarza okaże się że dobrze przybywa-możesz się
      cieszyć
      na pewno uciążliwe jest jak tak wisi przy piersi, ale z czasem
      pewnie się to unormuje
      moje chłopię na początku wisiało przy piersi po 2 godziny....
      w takich warunkach zrobienie siusiu czy umycie się to była zawsze
      awantura z jego stony-oczywiście jadłam ponad jego głową, bo chyba
      bym padła...
      Możesz sobie jeszcze sprawdzić, czy dobrze go przystawiasz, bo ja na
      początku źle to robiłam-ale po moim to było widać, bo płakał że
      jeszcze głodny
    • mika_p Re: Karmienie co pół godziny 05.10.07, 22:34
      Odległości miedzy karmieniami liczy się od pcozątku do początku - więc jeśli
      przerwa wynosi pół godziny po godzinnym karmieniu, to normalne.
      Jesteś mniej więcej w połowie drogi do rzadszych, krótszych karmień.
      • kacperduszek Re: Karmienie co pół godziny 06.10.07, 20:14
        NIE MARTW SIE! ja przechodzilam to samo.polozna wyjasnila mi ze dziecko ma dwa
        takie etapy glodu. pierwszy ok 5 tyg i drugi ok 12. przy tym pierwszym mialam
        wrarzenie ze caly dzien nie robie nic innego:)
    • mettea Re: Karmienie co pół godziny 06.10.07, 22:30
      Taaak, początki takie są, ze mama ma wrażenie, iż nie robi nic innego, tylko
      karmi, karmi, karmi swego dzidziusia.
      Takie maleństwo ma jeszcze malutki zołądek, nie zmiesci zbyt wiele, dlatego co
      chwile musi sobie podjeść, poza tym czuje się bezpiecznie przy mamie.
      Z czasem wszystko się unormuje, badz cierpliwa i pociesz się, ze to wszystko
      jest przejsciowe, ani sie obejrzysz, jak bedziesz karmić co 2, potem co 3, a
      potem co 4 godziny.
    • ikabg Re: Karmienie co pół godziny 07.10.07, 07:16
      Moja też taka była!I to dłuuugo... Aż w końcu jak miała 3,5 miesiąca zaczęłam ją
      dokarmiać i mogłam zażyć trochę "wolności".
      U większości maluchów sytuacja piersiowo-jedzeniowa normuje się właśnie ok 3-go
      miesiąca.
      • ewa_1111 Re: Karmienie co pół godziny 08.10.07, 07:41
        U nas było tak samo. Poszliśmy do lekarza i okazało się że synek bardzo mało przybrał na wadze. Po prostu nie dojadał a jak tylko usn ał prz piersi kładłam go do łóżezka to po 15 min już nie spał i od nowa. Psychicznie okropnie mnie to stresowało, czy mam pokarm. Teraz karmię najpierw z jednej piersi jak najdł€żej ssie i jeszcze przystawiam do drugiej. Jak zaśnie to budzę. Synek wreszcie śpi po jedzeniu 2-3godziny, widać że jest najedzony i zaczął dobrze przybierać na wadze,
        powodzenia i pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka