Dodaj do ulubionych

36 tydzien ciazy......

05.01.07, 14:56
Witam wszystkie mamusie. Odbylam wizyte u swojej ginekolog,wszystko sie
wyjasnilo i jest ok. Zaczelam wlasnie 36 tc. Nie moge juz doczekac sie dnia
porodu ,chcialabym miec swoja kruszyne juz przy sobie. Zauwazylam ostatnio ze
coraz czesciej twardnieje mi brzuch i czesto odczuwam potrzebe pojscia do
lazienki (nie mysle tu o siusianiu smile ) Zastanawiam sie skad bierze sie cos
takiego ,nigdy dotad tego nie mialam. Czy ktoras z was miala podobnie i czy
to normalne w tym okresie ciazy?
Obserwuj wątek
    • szarlotti Re: 36 tydzien ciazy...... 05.01.07, 15:05
      smile ja również rozpoczęłam 36 tydzień (od wtorku) i podobnie jak ty nie mogę się
      doczekać porodu. Brzuch mi też twardnieje najbardziej wieczorem i wówczas gdy
      dzidzia się wierci. A ja do łazienki chadzam ale na siusiu smile choć niestety
      wolałabym na coś innego (mam w drugą stronę).

      Mam termin wg OM na 5 lutego wg USG 7 luty a Ty?
      Trzymaj się cieplutko i dużo wypoczywaj, w końcu czeka nas nielada wysiłek smile

      Pozdrawiam
      Ania
      • nika-k Re: 36 tydzien ciazy...... 05.01.07, 15:10
        u mniw z tym terminem troszke jest wszystko pomieszane. Okazalo sie bowiem ,ze
        pomylila sie moja gin z obliczeniach tygodni ciazy. I tak jestem juz w 36
        tc smile Poprzednio mialam termin z OM na 12 lutego a z USG na 11 lutego . Teraz
        mam termin na 29 stycznia z USG,dzidzius rozwija sie bardzo szybko i mam troche
        skrocona szyjke ,tak wiec ten termin jest bardzo prawdopodobny. Poza tym sama
        po sobie czuje,ze dlugo juz nie pochodze z brzuszkiem i urodze.
    • babymammoth Re: 36 tydzien ciazy...... 05.01.07, 16:49
      hej....! ja jestem w 35 tygodniu, termin mam na 11 lutego, ale sie podczepiam
      pod Was, bo jakos nie ma innych watkow gdzieby sie mozna podzielic...
      mnie twardnienia brzucha tak bardzo nie mecza, za to moje dziecko w ciagu dnia
      kreci sie i wierci bez przerwy, i wciska mi stopy w zoladek sad
      no i ciagle chce mi sie siusiu, ale jest tego za kazdym razem 2 krople
      a ze pracuje, wiec dodatkowo sie mecze, ale pocieszam sie ze naprawde nie
      zostalo nam juz duzo czasu! pozdrawiam Was!
    • eveczki Re: 36 tydzien ciazy...... 05.01.07, 18:42
      Cześć dziweczyny!
      Ja obecnie mam 35tc, od poniedziałku 36. Termin z "kółeczka" gina to 13 luty,
      a z USG 10. Ja już też nie mogę się doczekać,czuję się jak godzilla, hihihi .
      Mam mieć cięcie cesarskie bo mała nie chce się przekręcić, chociaż może się
      zmieni, ale już nastawiłam sie psychicznie na bezbolesny poród. Cóż... niewiem
      ile to jeszcze potrwa ale męczę się okropnie i psychicznie wysiadam.Chyba
      pobiję rekord w siusianiu. Chciałabym już moje maleństwo przytulać całować,
      śpiewać kołyskanki.Jeszcze troszkę...
      Pozdrawiam.
      • sarunia21 to zupełnie normalne 05.01.07, 19:40
        w tym okrsie ciązy to znak ze macica cwiczy sobie przed porodem wiec nie
        martwicie sie wink ja juz mam 4 msc dzidzie i juz przezyłam poród powodzenia
        • glapa30 Re: to zupełnie normalne 06.01.07, 11:42
          wITAJCIE.
          jA WEDŁUG MIESIĄCZKI MAM TERMIN NA 30 STYCZNIA A WEDŁUG usg NA 18 STYCZNIA. POWIEM WAM, ŻE NIE MAM JUZ SIŁY I CHCIAŁABYM JAK NAJSZYBCIEJ ZOBACZYC MOJEGO SYNECZKAsmile
      • hera21 Re: 36 tydzien ciazy...... 06.01.07, 12:11
        Eweczki ja też mam termin na 13 lutegosmile, ale chciała bym już przytulać synka. Nie wiem jak wam, ale strasznie mi ręce puchną zwłaszcza w nocy i przez to nie mogę spaćsad(( Staram się spać na lewym boku bo na prawym niunio nożki sobie wyprostował i boję się aby ich nie przygnieśćsmile)). Poza tym jest mi często duszno.A z siusianiem to nie mam problemów tylko więcej mi się pić chce. Pozdrawiam wszystkie mamusie.
        • eveczki Re: 36 tydzien ciazy......hera21 06.01.07, 13:23
          akutrat nie mam dolegliwości żeby strasznie puchnąć, natomiast tak samo nie
          mogę już sypiać na żadnym boku, mała takmi się wierci i kopie że tak samo boję
          się jej coś zrobić.
          Już mamy bliżej niż dalej. Trzymam mocno kciuki za nas wszystkie.smile)
        • kja1 Re: 36 tydzien ciazy...... 06.01.07, 16:38
          wreszcie ktoś ma objawy tak jak ja, myslałam, ze jestem smutnym wyjatkiem wink
          Też 36 tydz i rece mi puchną, zwłaszcza po nocy, w dzień tak tego nie czuję i
          rano nie moge podnieść czajnika, zanim sie nie rozchodzę. Duszno mi nie jest,
          ale strasznie chce mi sie pić. Spi mi się beznadziejnie, bo wszystko mi
          dretwieje, albo dziecko mnie kopie, ale niehc kopię, przynajmniej wiem, ze ma
          sie dobrze. Juz się nie mogę doczekać...
          • olenkas13 Re: 36 tydzien ciazy...... 06.01.07, 18:19
            Cześć. Ja mam termin na 4 lutego i wprawdzie też chciałabym urodzić przed
            terminem bo jak nie to 5 lutego czeka mnie wywoływanie porodu ( tak się
            postępuje przy cukrzycy ciążowej, ktorą niestety mam ) ale spokojnie dziewczyny.
            Bezpieczny poród to ten po pełnych 37 tygodniach więc jeszcze chwilkę.
            Poprzednią ciąże w całości przeleżalam w łóżku tak więc mimo, że jest mi teraz
            ciężko, jestem na diecie i kłuje się po palcach, maluch kopie całkiem boleśnie,
            bolą mnie pachwilny, kiepsko śpie i mam ucisk czasami dość bolesny na pęcherz to
            cieszę się , że chodzę i nawet jeszcze pracuje. A w związku z tym, że jest to
            moje drugie dziecko i więcej już nie planujemy to jak sobie pomyślę, że to już
            ostatni raz czuje to co czuję to nawet mi troche przykro. Poza tym , te mamy
            które już rodziły i mają dzieci wiedzą, że przed nami cięzki okres , mimo ze
            szczęśliwy to swiat znowu stanie na kilka lat na głowie. Życzę Wam wszystkim
            powodzenia i lekkich porodów. Trzymajcie się.
      • aga25252 Re: 36 tydzien ciazy...... 06.01.07, 22:26
        ja od poniedziałku wchodze w 38 tc i miałam miec cesarke,ale moje malenstwo w 37
        tc obrocilo sie głowką w dół.od 35 tygodnia brzuch mi twardnieje,a na siusianie
        chodze przez cała ciąze,najwiecej w nocy.Mogłam liczyc ile km zrobiłam.Pozdrawiam
    • erichdaniken Re: 36 tydzien ciazy...... 06.01.07, 15:27
      hej, też jestem w 36tc, termin na 10 luty. Dziś byłam na USG3D, wszystkie parametry w normie oprócz rozmiaru brzuszka(wyglada jak w 31tc). W poniedziałek ma się stawić na KTG i jeżeli wykaże jakieś nieprawidłowości to mają mnie położyć do szpitalasad(( Mam nadzieje, że bedzie wszystko ok. Trzymajcie kciuki,
      • renita1 Re: 36 tydzien ciazy...... 06.01.07, 15:35
        Hej, również jestem w 36 tyg. ciąży, a do wszystkich wymienionych przez was
        dolegliwości dodam jeszcze jedną: bolą mnie mięśnie w pachwinach, szczególnie w
        lewej. Również z niecierpliwością czekam na przyjście syneczka. Mam mieć cc -
        trochę się boję, bo już raz przez to przechodziłam i był problem z wkłuciem się
        w kręgosłup.... strasznie nieprzyjemne uczucie
        • wizina Re: 36 tydzien ciazy...... 07.01.07, 13:14
          u mnie tez 36 tydz. tez puchne nie moge oddychac ani spac
          ostanio mam wrazenie ze brzuch jakby sie obnizyl z czym jeszcze trudniej chodzic
          czy wy tez cos takiego zauwazylyscie?
          • 1706k Re: 36 tydzien ciazy...... 07.01.07, 13:44
            hej,mi zacznie sie 36 tydz. w środę narazie z dolegliwości to mam częste wizytki
            na siusiu i od dwóch dni zaczynaja sie ujawniać drobne kilkusekundowe
            skurcze,własnie w srode mam wizytke to zobaczymy co mi powie lekarka. Z OM. mam
            termin na 12luty a z USG ostatniego na 4 luty więc sama nie wiem kiedy to ale
            dowiem sie moze czy cos sie dzieje w srode.Podobnie jak juz tu jedna z was
            pisała mam juz 3,5letniego synka wiec wiem co to poród i sie nie boje,gorzej z
            przechodzeniem znow nieprzespanych nocy,pieluch itp,itd bo synek jest juz taki
            samodzielny ale chcielismy drugie dziecko i sie cieszymy bo gdyby nie teraz to
            potem nie wiem czy bym sie zdecydowała pozdrawiam smile i zyczę szybkich rozwiązań
            najmniejbolesnych jak sie tylko da smile
    • fibunia23 zapraszam lutowe mamy na nasze forum: Luty 2007 07.01.07, 15:14
    • yolka123 Re: 36 tydzien ciazy...... 07.01.07, 17:20
      Witam! mam termin na 1 lutego, wg usg na 29 stycznia. Od 4 dni mam dziwne
      uplawy koloru brunatnego. Oczywscie bylam u mojego gina w czwartek , ale on po
      USG i zbadaniu niczego niepokojacego nie stwierdzil.Powiedziail ze moge zaczac
      sie niepokoic jak sie pojawia skurcze. Wiec czekam, ale skurczy nie ma, a
      uplawy (fakt ze bardzo delikatne) nadal sa. Czy ktoras z Was ma podobnie?
      pozdrawiam!!
      • nika-k Re: 36 tydzien ciazy...... 07.01.07, 20:09
        Ja z kolei mam uplawy brazowawego koloru . Nie mam pojecia skad sie biora.
        Dodatkowo coraz czesciej mam skurcze przepowiadajace. Nie moge sie juz doczekac
        maluszka.
    • magdalena_26 Re: 36 tydzien ciazy...... 07.01.07, 20:31
      ja wlasnie zaczęlam 37tydz ale podziele sie z wami moimi dolegliwosciami ktore
      zaczely sie w 36 tyg.
      nie mam juz problemow z zaparciami jak wczesniej i wlasnie częsciej chodze do
      toalety nie tylko na siusiu tak jak wy
      brzuch rowniez czesciej twardy , kłucia w dole brzucha , bole pachwin i kłopoty
      ze spaniem w nocy tzn. w obraniu dogodnej pozycji do spania , mam w sobie duza
      dzidzie wiec jest czasmi ciezko
      ale sa tez dni kiedy czuje sie dobrze tzn. prawie zadnych dolegliwosci
      dobrze ze to juz koncówka i niedlugo bedziemy tulic nasze maluszkismile))
    • bilboa Re: 36 tydzien ciazy...... 07.01.07, 22:02
      Witajcie,ja jestem w 35 tyg.Termin mam na 15 lutego a według ostatniego Usg na
      12 lutego.Również bardzo często korzystam z toalety( siusiu często i w małych
      ilościach a ostatnio zniknęły także problemy z zaparciami).
      Jak na razie dzidzia nie obróciła się główką w dół a ponieważ mam zmniejszoną
      ilość wód płodowych to przez to ma dodatkowo mniejsze szanse na obrócenie się
      więć chyba czeka mnie cc.
      Mam pytanie:ile ważą obecnie wasze maleństwa i czy juz obróciły się główką w
      dół?
      • eveczki Re: 36 tydzien ciazy......bilboa 08.01.07, 09:29
        moja mała na ostatnim usg ważyła 1700. wydaje mi się że to mało, ale gin nie
        widzi nic niepokojącego.z tego co czytam w różnej prasie maleństwo juz waży od
        2000 do 2500 nawet, ale to książkowe przykłady.
        Ale wiecie co? nie czuję skuczy tzn tak mi sie przynajmniej wydaje? niewiem czy
        to dobra oznaka.
        • szarlotti 36 tydzien ciazy - doświadczenia własne 08.01.07, 14:01
          eveczki - nie wszystkie kobiety czują skurcze przepowiadające, choć większość
          tak, tak czy siak nie masz powodu do niepokoju.

          Dziś ukończyłam 36 tc, wciąż jestem na diecie bezcukrowej, jem mało, bo co tu
          właściwie jeść i wiecie co, stanęłam na wadze jak co tydzień i pokazało że
          przytyłam 2 kg!!! Niemożliwe po prostu, chyba mi sie waga kisi sad
          Jutro rano sprawdzę raz jeszcze.
          Dzidzia się wierci, ma swój uregulowany plan dnia: wierci się troszkę rano,
          troszkę w południe po obiadku ale daje porządny czad późnym popołudniem i
          nocami. Aż się boję jak to będzie gdy się urodzi, chyba nocki mam już z głowy.
          Synek mi pięknie przesypiał noce, mało kiedy je zarywałam to pewnie to moje małe
          wyrówna mamusi by nie było zbyt piękne życie z niemowlakiem smile Zobaczymy. Aha i
          regularnie w przeciwieństwie do pierwszego dziecka to ma notorycznie czkawkę.
          Ale fajna ta czkawka, hihi tylko ciekawe czy maleństwu się podoba jak ją ma czy
          nie, wie ktoś?

          A jak wasze dzidzie? Też zauważyłyście że mają stałe pory aktywności i
          odpoczynku? Ciekawa jestem, podzielcie się .......

          Pozdrawiam cieplutko smile smile smile smile smile smile smile smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka