Dodaj do ulubionych

Dziecięcy Raj Marki.....piekło

15.11.08, 11:28
Drodzy Rodzice!
Ostatnio sporo sie mówi o tym przedszkolu, ja też dużo czytałam o
nim, moje dziecko nawet chodzi do tej placówki, dużo obserwuję i
tez sporo wiem....
Otóż nie reagowałam na właściciela, na Jego małe iduże kłamstewka,
nie reagowałam na właścicielkę panoszącą sie w soim fotelu,
spływała po mnie szparka - sekretarka, wiadomo jak robi sie dziś
karierę! Jakoś mało ruszała mnie Pani Dyrektor, która mimi swoich
lat i kwalifikacji przesiąkła tą rajską obłudą.
Na to co sie stało ostatnio, nie moge niezareagować............
Otóż, okazuje sie, że zwolnili najlepszą nauczycielkę z
przedszkola, mało tego próbują całą winą za zaistniałą sytuację
obarczyć ta Panią. I co najsmieszniejszę, kadra zarządzająca mysli
ze Rodzice z tej grupy uwierzą w te kłamstwa!!! Pani o której mowa,
jest osobą bardzo kompetentną, świetnie radzącą sobie z liczna
grupą, moje dziecko ( i dzieci moich znajomych) wprost przepadały
za panią nauczycielką, teraz jak jej nie mam jest płacz i niechęć
do nowej pani, która w sposób rażący nie radzi sobie z sytuacją.....
Mało tego, nauczycielka mojego synka miała najlepsze wykształcenie
z całej kadry, nie wspomnę o doswiadczeniu w zawodzie........Dzieci
pieknie recytowały wierszyki (wcale nie łatwe) śwpiewały piosenki
śmieszne i dla nich bardzo fajne ( do dzis słyszę z ust mojego
dziecka Gimnastyka to podstawa....)Żadna Pani z innych grup nie
wprowadziła w grupie 3 latków nauki liter i głosek poprzez zabawę
(nie wiem dlaczego, może z lenistwa a może z braku odpowiednich
kwalifikacji)Do zwolnienia Pani, dzieci z liter potrafiły układac
swoje imię, oraz znały samogłoski> Dla dzieciaków było to coś
niesamowitego, ćoś z czego sie bardzo cieszyły i z dumą pokazywały
swoje umiejętności rodzicom....
Drodzy Panśtwo, ja nie wiem jak to jest, że dzieją sie takie
rzeczy, i my Rodzice na to pozwalamy......Bardzo proszę o opinię
Waszą w tej sprawie!
A jeszcze do pana Włąściciela: Proszę Pana, oskarżanie Panie
nauczycielki o takie rzeczy, wynikają tylko i wyłącznie z braku
Pana wykształcenia i proszę mi wybaczyć, kultury osobistej. Złoty
łańcuch na szyj to nie wszystko..............
Bardzo proszę Rodziców o opinię w tej sprawie!
PS. Nie polecam innym tej placówki, rok tem tak, bardzo fajne
Panie, okolica ale teraz po tych wszystkich cyrkach nie polecam....
Obserwuj wątek
    • stynka2 Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 15.11.08, 16:00
      A o co właściciele oskarżają zwolnioną Panią? Moje dzieci chodzą do tego
      przedszkola, ale do innych grup, nie słyszałam o żadnej aferze i zwolnieniu
      nauczycielki.
      • zszok-owana Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 15.11.08, 17:38
        Oskarża Panią, o zaniedbanie dzieci w nauce i coś o bezpieczeństwie
        mówił, zupełnie gubił sie w swoich zeznaniach. Mnie osobiście
        trudno jest w to uwierzyć, ponieważ wiem, jak pracowała
        nauczycielka z dziećmi, moje dziecko, było zachwycone, Pani była
        dla niego wielkim autorytetem, wiem jaką wiedzą sie dzieci
        posługiwały i jak to było z tym bezpieczeństwem. Nie raz byłam
        swiadkiem jak Pani dzieci w szatni ubierała, dzieci siedziały na
        ławkach w szatni i czekały na pozwolenie zeby wyjść na
        zawnątrz,nikt nie biegał i nie szalał! Czego u innych grup i Pań
        nie było, dzieci biegały i szlały po szatni i nie raz ani nie dwa
        przycinały sobie palce w drzwiach! Jak byłam świadkiem tej
        sytaucji, pogratulowałam sobie szczęścia, że moje dziecko trafiło
        do grupy właśnie tej Pani!!
        Poprostu bzdury...............i podłe oszczerstwa!
        Pani Stynko, proszę teraz zauważyć inne dziewczyny tam pracujące,
        one jak na mój gust, boja sie nawet oddychać, ponieważ dobrze
        wiedzą co zrobili z ich koleżanką i nie mają pewności czy z nimi
        nie stanie sie tak samo!
        Pozdrawiam
    • hunke Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 15.11.08, 21:53
      O którą placówkę chodzi - na Kościuszki, czy na Piłsudskiego?
      Pozdrawiam.
    • annjan Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 16.11.08, 20:13
      Oj tak, o tej placówce pisałam rok temu, po zapisaniu dziecka,
      jeszcze szybciej stamtąd uciekliśmy. Może nie mamy idealnego
      przedszkola - ale ten właściciel z łańcuchem jak do wiązania krowy
      na szyi i jego żona nie robili na mnie dobrego wrażenia, a po
      rozmowach z nimi , wiedziałam już, że nic nie wskóram i to nie mój
      poziom rozmowy.... A szkoda ...warunki lokalowe mają super
    • nauczycielka_przedszkola_maja co do glosek i literek 17.11.08, 09:02
      Troszkę stanę w obronie tych "leniwych" pań z przedszkola co lierek
      nie wprowadzają.
      A wiec tak: metoda globalna, ktora jest najcześciej stosowana w
      przedszkolach( i taką nmetodą pracuje 80% przedszkoli) , zakłada
      wprowadzanie liter i glosek dopiero w 5-6 latkach. Taki jest
      program.... Istnieją oczwiście metody (glootodydaktyka, lub chyba to
      ta o ktorej wspominala autorka postu, odimienna nauka czytania prof.
      Majchrzak). Aby pracować tymi metodami trzeba coś o nich wiedzieć,
      odbyć szkolenie, warsztaty, cokolwiek. Szkolenia są płatne, niemalo
      bo glotto kosztuje 1500 zł, a tylko w zielonej szkole i mieście
      dzieci fundują ją pracodawcy(jeśli kogoś nie podalam to przepraszam
      o tych dwóch wiem na pewno). To nie tak że tamte panie są leniwe, ja
      bym też bala się pracować metodą o ktorej nic nie wiem, bo bym
      narobila jeszczę więcej zlego niż dobrego.
      Ale też bym tam nie chciała pracować, śtraszne rzeczy slyszałam.


      AAAA za bledy przepraszam, ale okulary ni widu ni słychu.
    • julia_wiktor Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 17.11.08, 22:48
      piszemy o tej samej sprawie (mama pszczółki tak ?)
      no i gdzie teraz dziecko zapiszesz? Też rozglądam sie za nowym
      przedszkolemsad
      • beatar9 Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 18.11.08, 12:38
        ...jak na razie mam odmienne zdanie niż przedmówczynie...moje
        dziecko chodzi do tego przedszkola i jak na razie nie mam
        zarzutów...nie zauważyłam niczego rażącego w funkcjonowaniu
        przedszkola,dziecko chętnie tam chodzi,uwielbia swoje wszystkie
        ciocie,panie opiekują się dziećmi bardzo dobrze,dziecko prawie
        codziennie śpiewa nową piosenkę,mówi wierszyki,robi postępy w
        plastyce etc,etc...problem chyba mają rodzice z przedszkolem-to oni
        wymagają niestworzonych rzeczy,spełnienia ich ambicji,miliona
        dodatkowych zajęć,zapewnienia że cokolwiek by się nie stało
        nauczycielka poprowadzi dziecko od początku do końca edukacji w
        przedszkolu..za wszelką cenę,bo tak chcą rodzice?...a rodzice
        zamiast dać dziecku czas na przyzwyczajenie się do nowej sytuacji
        fundują dzieciom dodatkowo zmianę całego otoczenia a nie tylko pani
        przedszkolanki... ale to już sprawa rodziców...przyczepiacie się
        drogie panie do właścicieli-to ich sprawa jak się ubierają,jak
        siedzą w fotelu-od tego jest chyba fotel,za gruby łańcuch waściciela-
        co obchodzi rodzica biżuteria właściciela,nie musicie z nimi
        rozmawiać,bo od tego jest p.dyrektor...dostało się pani dyrektor nie
        wiedzieć czemu-zawsze uzyskuję info,radę których
        potrzebuję...dodatkowo chyba niektórzy rodzice nie orientują się jak
        jest w innych przedszkolach...zawsze i wszędzie znajdzie się coś co
        nie pasuje jednej,drugiej czy trzeciej osobie...jeszcze się taki nie
        narodził co wszystkim dogodzi...mam nadzieję,że autorka wątku pisząc
        o "piekle" bardzo mocno przejaskrawiła całą sytuację i pisała to
        będąc mocno zdenerwowanasmile)pozdrawiam i nie życzę doświadczenia
        piekła przedszkolnego w innej placówce
        • przedsz Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 18.11.08, 19:35
          Proszę Pani!!! Ciekawi mnie, do której grupy Pani dziecko chodz w
          tym Raju???? Ciocie napewno są fajnę, bo skąd tak naprawdę pewność
          ze, nie???a czy sa po odpowiednim kierunku studiów...........a czy
          wie Pani cos o przedszkolach państwowych??? No własnie domyslam
          sie , że nie. Tam nie ma mowy o właścicielu buraku, zupełnie
          pozbawionym godności ludzkiej. Farbowanym i spalonym na solarce
          biznesmenie, który swoja obecnością i zachowaniem ubliża wszystkim
          wkoło. W państwowej placówce nie ma takich sytuacji, że jednego
          dnia Pani jest w pracy i jest cacy a drugiego juz jej nie ma i jest
          BBBBBBBBBeeeeeeeeee.
          Dzieci w 95%, od maluchów do zerówki mają jedną panią, a w
          dziecięcym raju, z tego co wiem ( przeszło rok funkcjonuje
          placówka) Panie zmieniały sie, w połowie grup!!!! Zbieg
          okoliczności??????? oj ciekawe.................Dobry właściciel,
          wie jak zatrzymać dobrego pracownika....................wszystkie
          panie były złe?????.........................no proszę kolejny zbieg
          okoloczności??????
          Jeśli Pani w sali swojego dziecka znajdzie, chociaż jedną zabawkę (
          typu auta plastikowe) całą, zmienie zdanie co do tej placówki.
          prosze zwrócić uwagę, że zabawki są popsute, połamane i co tu dużo
          mówić niebezpieczne...............( Coś mi sie wydaje, że ktoś na
          ten temat bezpieczeństwa już mówił.................łańcuchowy
          właściciel??? no proszę znowu zbieg okoliczności????) Proszę, też
          dokładnie sprawdzic ilość dzieci w grupach, kiedyś przeczytałam ze
          bywaja w sali dwie grupy dzieci ( ktos zaprzeczył) ja to
          sprawdziłam, okazuje sie, że i owszem tak jest...........i to jest
          bezpieczne, nie??? I znów zbieg okoliczności..............
          Powiem jeszcze coś, ja też byłam kiedyś zadowolona z tej placówki,
          i prosze mi wierzyć nie zapisałam dziecka na wszystkie zajecia
          dodatkowe, bo nie widziała takiej potrzeby, ale w tym roku
          ewidentnie przesadziali ze wszystkim, z dodatkowymi zajęciami, z
          helen doron, na które nie ma sali, z ilością dzieci w
          przedszkolu...............a teraz dołożyli zwolnienie dobrej
          nauczycielki, i pomawianiem jej o nieprawdziwe historie( kłamstaw
          to im wychodzą, ile razy słyszałam ze w grupie jest ok 20 dzieci, a
          co sie okazuje jest 28............... widziałam listę przypadkiem )
          Pozostaje nam sie zastanowić, czy naprawde pomomo fajnych Pań,
          chcemy zeby nasze dzieci od najmłodszych lat przebywały w takim
          otoczeniu. A nie oszukujmy sie, tam otaczaja nas, sami obłudni i
          zakłamani ludzie, dla których dzieci sie nie liczą........przykre
          ale prawdziwe. Nie wiem czy warto napychac kasą kieszenie takich
          ludzi ( ja niestety do czerwca ponapycham).........mikt nie
          powiedział, że zecie jest proste..
          Szkoda tylko bohaterki tych postów, bo to naprawde fajna Pani......
          Ciekawostka: Kiedyś jedna mama powiedziała mi, ze w grupie jej
          córki maluchy, słonka chyba) w toalecie na podłodze leżały
          kupki............ktos se nie trafił hahaha. I znowu nasówa sie na
          mysl zarzut właściciela na temat zwolnionej pani, ze niby
          zaniedbywała swoje obowiązki. Mam pytanie: Jak Pan w takim razie
          nazwie taką sytauację???
          Pozdrawiam.............. i szukam innej placówki!!! trzymajcie
          kciuki!!
          • beatar9 Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 18.11.08, 21:31
            ...dalsza polemika na ten temat wydaje się chyba bezsensowna...co do
            państwowych przedszkoli to mogę cokolwiek powiedzieć,ponieważ osoba
            z mojej rodziny pracuje w takim-stereotypy,stara nomenklatura,panie
            przedszkolanki powinny oglądać Supernianię jako pracę domowąsmile)bo
            np.gdy dziecko słabo je obiad to grożą,że dziecko za karę nie umyje
            ząbków-absurdalny absurd,na młode przedszkolanki i ich metody
            wychowawcze patrzą jak na ufo..może nie w każdym przedszkolu
            państwowym,tak samo jak nie w każdym prywatnym jest tak źle jak pani
            opisuje...poziom języka w poście jaki pani napisała jest niższy
            chyba niż cytuję "właściciela buraka",skąd ma pani pewność,że ma
            farbowane włosy-jego sprawasmile)))że nie ma ciemnej karnacjismile)
            zarzuty co najmniej śmieszne..biznesmen?co w tym złego?dla niego to
            czysty biznes i nie właściciel zajmuje się dziećmi...w każdej
            prywatnej firmie można wylecieć za byle co z dnia na dzień...zabawki?
            nie widziałam popsutych w sali mojego dziecka-a skoro dzieci są źle
            wychowane przez rodziców i psują wspólne zabawki to chyba problem po
            części właśnie rodziców,prawda?ciekawe czy pani dziecko nie psuje
            zabawek w domu?to są tylko dzieci,a skoro zauważyła pani takowe to
            należy mówić otwarcie,na bieżąco o tym przedszkolance w trosce o
            bezpieczeństwo pani dziecka a nie "właścicielowi burakowi",który nie
            jest od tego,aby na koniec dnia chodzić i sprawdzać każdą zabawkę
            czy aby nie popsutasmile))...co do zajęć dodatkowych to niestety
            rodzice o niespełnionych ambicjach domagali się tylu różnorodnych
            zajęć-osobiście słyszałam to na zebraniu..mamusie miały problem z
            ustawieniem dziecku dnia w przedszkolu tak,aby zdążył z jednych na
            drugie z drugich na trzecie..więc skoro takie było zapotrzebowanie
            to proszę zajęcia były kosztem zabawy i luzu maluchów,które na
            pierwszym miejscu mają się bawić i miło spędzać czas,uczyć się
            owszem ale co za dużo to niezdrowo,wyścig szczurów od
            przedszkolaka...otoczeniem dzieci o ile mi wiadomo nie jest
            właściciel,jego żona a przedszkolanki,prawda?nie widziałam,aby
            właściciele choćby przebywali w slach z dziećmi i stwarzali tą
            atmosferę "obłudy i zakłamania"dzieci nie mają kontaktu z
            właścicielami..a właścieciele są od liczenia kasy i zapewnienia
            zaplecza...a jakoś nie zdażyło się aby dzieci nie miały
            śniadania,obiadu,prawda?moim skromnym zdaniem ton pani wypowiedzi i
            treść to nic innego jak zazdrość i obłuda właśnie,bo pan ma łańcuch
            na szyi?co pani do tego?a może nie solarka tylko egzotyczne wakacje
            za pani kasę?..skoro zarzuca pani niewykwalifikowaną kadrę-są
            instytucje,które nadzorują takie placówki i wystarczy zwykła
            kontrola czy działają zgodnie z prawem..w każdej chwili może pani
            zażądać dyplomu czy zaświadczenia o kwalifikacjach
            przedszkolanki...ot i filozofia...zarzuca pani brak higieny..hmmm
            nie widziałam i nie słyszałam aby w państwowym przedszkolu gdy
            dzieci wyjdą z sali np.na obiad pani odkurzała salę...nie słyszałam
            również,aby po wyjściu dzieci z łazienki po myciu rąk ta sama pani
            jachała mopem podłogę,czy zamiatanie piasku w szatni,gdy dzieci
            wysypią je z butów po spacerze...to widziałam osobiście..hmm w
            państwowym przedszkolu nie ma "właściciela buraka"za to są często
            skorumpowane panie dyrektorki,które sprytnie omijały przy
            przyjęciach tegorocznych wspaniały system elektroniczny-będąc na
            sali zabaw słyszłam rozmowę dwóch mamuś,rada jedna"oj znam ją,dasz
            jej jakiś prezent i przyjmie dziecko"nigdzie nie ma tak jakby się
            chciało aby było...
            • kolorowekorale Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 19.11.08, 09:28
              hmmm a mnie się coś wydaje, że Pani beatar9 jest mocno związana z
              Przedszkolem. Za mocno jak na zwykłego Rodzica smile
              • beatar9 Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 19.11.08, 09:36
                kolorowekorale....jestem zwykłym rodzicem dziecka...i mam nieodparte
                wrażenie,że autorka postu jest a raczej była mocniej związana ode
                mnie i na innych zasadach z przedszkolem,skoro tak zaciekle atakuje
                właściciela,sekretarkę od szparek wyzywa...poziom zerowy.dostało się
                też Pani dyrektor,za co??ciekawe...a przecież rodzice mają znikomy
                kontakt z właścicielami,prawda?obrzucanie kogoś błotem,wyzywanie
                do "buraków"świadczy chyba o wielkim żalu i złości,ciekawe dlaczego?
                najwięcej dostało się właśnie właścicielom,którzy są
                pracodawcami...jaki zbieg okoliczności...całe szczęście dziś będąc w
                przedszkolu wprost spytałam i się dowiedziałam sporo o co
                chodzi...bynajmniej nie jest tak jak autorka piszesmile)
                • beatar9 Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 19.11.08, 09:40
                  ...owszem można mieć żal do właścicieli,że nie zrobili zebrania i
                  nie wyklarowali sprawy na forum rodziców..może wtedy nie byłoby
                  takich cyrków tutaj,pisania o "piekle",jakie to przedszkola
                  państwowe są ok a prywatne bee...niestety autorka tutaj się
                  pogrążyła samasmile
              • beatar9 kolorowekorale 19.11.08, 09:45
                proszę sprawdź ile postów ma "zszok-owana"dokładnie to jest pierwszy
                post tej autorki-zbieg okoliczność,że tylko w tej jednej sprawie się
                wypowiada i smaruje tyłki....sprawdź proszę również ile ja mam
                postów i od kiedy jestem na forum gazety,w jakich wątkach
                pisałam,przekonasz się że jestem rodzicem a nie pracownikiem....może
                wyciągniesz jakieś wnioski,pozdrawiam
                • annjan Re: kolorowekorale 19.11.08, 13:15
                  czy to źle że to pierwszy post tej Pani???!!! chyba dobrze, znaczy
                  że nie była upierdliwa ale miarka się przebrała. Miałam dziecko w
                  tym przedszkolu i mam kontakt z 3 rodzinami dzieci z tego
                  przedszkola. Prawda jest taka - jak się Pani podoba apartycja
                  mafioza z pruszkowa - a temu Panu taki styl imponuje - proszę
                  bardzo - nam może nie odpowiadać. Kiedy zapisywałam dziecko i w
                  pierwszych dniach funkcjonowania, miałam kontakt głównie z
                  właścicielem i jego żoną. Ona - zbyt wiele może nie mówiła. On -
                  kulturę osobistą ma zgodną z wyglądem ! Nie chcę żeby dyrektorem był
                  pozer, cham i prostak. W ciągu adaptacji ich "kochany syneczek"
                  rozwalił połowę zabawek ( chłamu bazarkowego) własnoręcznie. To też
                  dało mi do myślenia.... Mały zachowywał się tak, że odechciało mi
                  się im powierzać własne dziecko, skoro sami wychowali synka
                  kwalifikującego się do Superniani - przekonanego jak jego tatuś że
                  jest pępkiem świata.

                  Może wygląd właściciela niewiele wnosi w plan dnia dziecka, ale już
                  kłamstwa, krętactwa i chamskie wypowiedzi właściciela wnoszą...
                  Ile się naobiecywano, ile nakłamano, koniec końców zamiast grup 20
                  osobowych - mamy dziś prawie 30 dzieci w grupach, ścisk w salach...
                  Zabawki w najmłodszych grupach - pożal się boże a starsze grupy -
                  gdyby nie zajęcia dodatkowe - za samo czesne umarłyby z nudów....

                  Odradzam tą placówkę, cokolwiek powie Pani Beata, która jawi mi się
                  jako wcześniejsza pracownica placówki - takie ja mam skojarzenia i
                  przeczucie.
                  • beatar9 annajan 19.11.08, 13:41
                    ...złe ma Pani przeczucia...niestety...gdybym była byłą pracownicą
                    przedszkola to nie miałabym żadnego interesu bronić placówki,prawda?
                    ulżyłabym sobie anonimowo,obsmarowałbym,oczerniała i wyzywała...bo
                    nie ma nic łatwiejszego niż rąbanie tyłka w neciesmile)nie mam zamiaru
                    również udowadniać Pani,że nie jestem wielbłądem,lecz zwykłym
                    rodzicem zadowolonym z przedszkolasmile)
                • kolorowekorale Re: kolorowekorale 19.11.08, 16:42
                  ależ ja wcale nie sugerowałam, że jesteś Pracownikiem...widząc z
                  jaką zaciętością bronisz właściciela i jego wizerunku -
                  podejrzewałam inny rodzaj "związku" smile
                  • beatar9 Re: kolorowekorale 19.11.08, 18:00
                    ....chyba masz problem z czytaniem ze zrozumieniem i wyciąganiem
                    wniosków..cóż...nie bronię jedynie właściciela ale również jego
                    żony,pani w biurze,p.dyrektor i przedszkolanek...nie powinno nikogo
                    obchodzić kto jak się ubiera,jakie ma włosy,biżuterię,opaleniznę,czy
                    i jak siedzi w fotelu...zazdrość,zawiść,obłuda....niestety nie udało
                    ci się wyprowadzić mnie z równowagi...jest powiedzenie "głodnemu
                    chleb na myśli.."skoro masz takie podejrzenia i wyobrażenia,może
                    chętna jesteś?smile)))))))w takim samym stopniu jestem związana z
                    właścicielem jak i ty-umowa z przedszkolem hahahahahaha
                    p.s.może jesteś w stanie stanąć twarzą w twarz w przedszkolu i
                    powtórzyć mi i mojemu mężowi to wprost o jakie to "związki"ci chodzi?
                    skoro taka odważna jesteś jako "kolorowekorale"smile)))
                    • kolorowekorale Re: kolorowekorale 19.11.08, 18:27
                      ależ ja Cie wcale nie chciałam wyprowadzić z równowagi. T Ty sama
                      bardzo emocjonlanie reagujesz na każdy wpis.
                      A resztę zostawiam "bez komentarza" ....szkoda słów sad
                      • beatar9 Re: kolorowekorale 19.11.08, 18:35
                        ...faktycznie....dnosmile))
            • magda_krakow Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 01.04.14, 01:06
              Nie znam kompletnie tego przedszkola, bo i jestem z zupełnie innej części kraju, ale uderzył mnie ten fragment: "nie widziałam i nie słyszałam aby w państwowym przedszkolu gdy
              dzieci wyjdą z sali np.na obiad pani odkurzała salę...nie słyszałam
              również,aby po wyjściu dzieci z łazienki po myciu rąk ta sama pani
              jachała mopem podłogę,czy zamiatanie piasku w szatni,gdy dzieci
              wysypią je z butów po spacerze..." - otóż właśnie w przedszkolu, w którym pracuję, tak jest. I jest to zwykłe, państwowe przedszkole, a woźną mamy jedną na trzy grupy. Zawsze odkurza, kiedy wychodzimy z dziećmi do ogródka, kiedy przed obiadem zostawiamy zachlapaną łazienkę, to ona po nalaniu zupy, a przed rozdaniem drugiego dania zdąży "oblecieć" na mopie dwie łazienki, a kiedy po powrocie z ogródka myjemy ręce, ona w tym czasie sprząta ten nieszczęsny piasek w szatni. Nie wrzucajcie proszę wszystkich do jednego worka, bo w ten sposób rodzą się stereotypy - złe, krzywdzące i niesprawiedliwe.
    • nauczycielki Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 19.11.08, 13:07
      Droga Zszok-owana Koleżanko!
      Jest nam niezmiernie przykro, że po ponad rocznej współpracy z nami,
      na forum publicznym podważasz nasze kompetencje (czemu to robisz,
      skoro doskonale wiesz, że tak nie jest?!) Zastanów się i odpowiedz
      sobie w głębi duszy, kto tak naprawdę był leniwy, nieobowiązkowy i
      często zwlekał z dostarczeniem różnych dokumentów... W życiu różnie
      bywa, mostów za soba się nie pali. GODNOŚĆ, SZACUNEK DO SIEBIE I
      INNYCH - TO PODSTAWA!!!. Mimo Twojej wrogości w stosunku do nas,
      życzymy Tobie powodzenia... Żegnaj
      • stynka2 Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 19.11.08, 14:44
        Ciężko uzyskać na tym forum obiektywne opinie, ciągle pojawiają się zarzuty, że
        ktoś się pod kogoś podszywa. Anonimowość sprawia, że puszczają hamulce i nie
        przebieramy słowach…
        Generalnie z przedszkola jestem zadowolona, chociaż rok temu bywało różnie i
        miałam sporo zastrzeżeń, ale uznałam, że lepiej próbować to poprawić niż zmienić
        przedszkole. Najważniejsze, że moje dzieci chodzą tam bardzo chętnie, a panie
        wręcz uwielbiają. I o to chodzi - przedszkole ma się podobać dzieciom! Panie
        nauczycielki, które tam pracują oceniam bardzo wysoko – są miłe, ciepłe i
        kompetentne. Starsza córka jest bardzo nieśmiała i dzięki pani bardzo zmieniła
        się na plus! Moje dzieci znają wierszyki, śpiewają piosenki, a starsza córka
        potrafi już nieźle pisać i czytać. Gdzieś się tego nauczyły. ..Kilka ciepłych
        słów należy się też przemiłym paniom kucharkom, które zawsze znajdą dla
        spóźnialskiego dodatkową kanapkę. Pani w sekretariacie miła i pomocna - to moje
        doświadczenia. Należę do osób raczej mało upierdliwych i nie czepiających się o
        każdy drobiazg, a jak coś mi się nie podoba staram się to zmienić u źródła, a
        nie pisać anonimowo na forum. Napisano tu wiele o minusach przedszkola, z
        niektórymi się zgadzam (miało być mniej dzieci w grupach, problemy z salami),
        ale ogólnie jest bardzo ok. Ponieważ moje dzieci uwielbiają tam chodzić i
        kochają swoje ciocie - ja też jestem zadowolona. Raczej ciężko znaleźć
        przedszkole, w którym wszystko będzie się podobało wszystkim...
        PS. Czy ktoś może uczciwie napisać jak to było naprawdę z tą zwolnioną Panią?
        • julia_wiktor Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 20.11.08, 13:16
          Ja napiszę fakty o których wiem, powstrzymam się od osobistych
          komentarzy, jestem pod swoim stałym nikiem:

          W ubiegłą środę było spodkanie wychowawców z mamami (pszczółki i
          słoneczka) chciałam o synku porozmawiać z wychowawczynią a była
          tylko p. Ewa która bezpośrednio zapytana dlaczego nie ma pani
          Małgosi powiedziała że już tu nie pracuje. W pn. od innej mamy
          usłyszałam: czy wiem, że zwolnili panią Małgoię. No to poszłam do
          biura (była p. dyrektor i sekretarka) to potwierdziły że tak
          rzeczywiście już nie pracuje i że nic więcej nie mogą powiedzieć bo
          to właściciele odp. za osoby pracujące. Do dziś w biurze nie mogę
          zastać właścicieli i spytać o co chodzi i dlaczego o takich rzeczach
          dowiaduję się od innych mam? Dziwi mnie strasznie zwolninie z dnia
          na dzień (bez wypowiedzenia ???) Wychowawczyni była kompetentna i z
          doświadczeniem, dzieci ją bardzi lubiły, pracowała z sercem.

          Od P. Małgosi wiem tyle że bardzo ją to zdziwiło i zaskoczyło. Nie
          mogła pożegnać się z dziećmi, właściciel bardzo ogólnie podał powód
          zwolnienia ( absurdalny) i tyle...do widzenia

          teraz straszą ją policją że psuje dobre imię przedszkola na forum...
          • stynka2 Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 20.11.08, 21:58
            Niedobrze się stało, że z dnia na dzień zmieniła się nauczycielka, nie wiem co
            bym zrobiła w sytuacji, gdyby nagle odeszła ukochana ciocia moich dzieci...Na
            pewno nie da się nic zrobić, żeby wychowawczyni mogła wrócić do pracy? Warto by
            porozmawiać na ten temat z właścicielami, ze zwolnioną panią, może jest jakaś
            szansa, gdyby rodzice z grupy razem się do nich zwrócili. No chyba, że zaszło
            coś naprawdę poważnego o czym nie wiemy, dosyć ogólnie podawane są przyczyny
            zwolnienia.
          • julia_wiktor Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 21.11.08, 19:57
            Rozmawiałam z właścicielem powiedział że wychowawczyni nie
            uzupełniała dzienników od września, przychodziła późno do pracy,
            wychodziła wcześnie bo spieszyła się do drugiej pracy (miała
            propozycję zwiększenia ilości godzin i wynagrodzenia ale się nie
            zgodziła) a następczyni witała się z rodzicami i przedstawiała jak
            przyrowadzali dzieci rano do przedszkola.
            • julia_wiktor Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 21.11.08, 19:59
              a i zaprzeczył jakoby by miał ją straszyć policją
              poza tym powiedział że kuratorium niedawno miało u nich kontrol i
              nie ma osób niekompetentych w jego przedszkolu
      • barakudaa Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 19.11.08, 15:55
        nauczycielki napisała:

        >>>>Żegnaj

        A moze rodzice pozegnalliby wielce obrazające sie apnie auczycielki
        ktore zamiast podziekowac ze walczy sie tez o ich prawa,jak by nie
        patrząc-wypisują takie żalosne posty pod dyktando chama z łańcuchem
        na szyi?Dzis ona jutro WY....
        • ojciec0 Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 22.11.08, 12:07
          a mnie ciekawi dlaczego ta Pani z pierwszego postu , która bała się otwarcie
          napisać , że jest wyrzuconą przedszkolanką nic później już nie napisała...
          najłatwiej nasiać fermentu i schować głowę w piasek - pogratulować
          • zwoln Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 23.11.08, 20:13
            Jestem zwolnioną wychowawczynią z tego przedszkola. Zaczyna mnie
            już męczyć to całe forum i naprzemienne zwalanie win i zasług a to
            na mnie a to na właściciela. Prawda jest taka, że zostałam
            zwolniona w niezbyt miłych okolicznościach ( nie będę rozwijać
            tematu, bo po co, nic to nie zmieni)trudno stało się, szkoda moich
            Pszczółek, ale to mądre dzieci i mam nadzieję, że sobie poradzą.
            Muszę rozczarować niektórych użytkowników forum, otóż to nie ja
            zaczełam ten temat, nie ja też, teraz chowam głowę w piasek. Mam
            dość czytania coraz to nowszych oskarżeń. Może i bym napisała,
            gdybym się nie bała......Przykro mi też, że moje koleżanki
            nauczycielki nie pożegnały sie ze mną w sposób bardziej
            cywilizowany, szkoda, ale trzeba żyć.
            Pozostaje tylko wyciągnąć wnioski z tej lekcji życia, napewno to
            zrobię.
            Pozdrawiam!
    • zbyszkowa Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 26.11.08, 14:32
      PIEKŁO WIELKA BBBBBZZdura, a ja szczerze polecam to przedszkole
      Panie przdszklanki są bardzo miłe i oddane swojej pracy ( sama
      widziałam jak noszą dzieci na rękach ), a ta Pani co źle się
      wypowiada o właścicielach to chyba ma problem z sobą ( współczuje
      jej rodzinie i jej bliskim ). Mama słoneczek
      • barakudaa Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 01.01.09, 12:08
        przesłodzona i naciągana reklama
        • opcja_do_wyboru Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 03.01.09, 00:41
          Uważaj barakuda,masz śledczego na karku,takiego jednego prywaciarza.
          • warszawamama Re: Dziecięcy Raj Marki. 27.03.14, 14:48
            Witam,
            Czy sa rodzice ktorych dzieci maja cukrzyce typu 1 i chodziły do tego przedszkola?? Prosze Was o opinie bardzo dziekuje.
            Pozdrawiam
            Mama
    • rodzic_dzieci1 Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 31.01.17, 12:25
      Witam,
      Niestety w roku 2016/2017 jest jeszcze gorzej, kadra prowadząca przedszkole studenci, stażyści, osoby z Urzędu pracy- jednym słowem najtańszy personel, który da się wyrwać z rynku ( nie obrażam Pań pracujących ale one są ok jako pomoc a nie osoby prowadzące grupę!!) Właściciele i dyrekcja manipulują prawdą i jakimiś obietnicami drobnymi próbują się wybielać. Hasła ze strony internetowej i jakość opieki i edukacji w tym przedszkolu to totalnie rozbieżne kierunkisad(( nie polecam tego przedszkola jeżeli zależy Wam na dobru Waszych dzieci. Warunki lokalowe i ogród fajne- tylko, że dzieci w związku z ciągłymi brakami kadrowymi i rotacją personelu bardzo rzadko wychodzą na plac zabaw, spacery- nie wiem czy od połowy listopada do końca stycznia - były w ogólesad((
      • serfer12 Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 04.02.17, 06:34
        Pani Mariolu widzę dużo złości w Pani wypowiedzi i pogardy dla pracowników którzy tam pracują. Rzeczywiście pracują tam młode dziewczyny po studiach lub w trakcie a także osoby przyjęte z urzędu. To że ktoś został skierowany przez Urząd Pracy nie oznacza że jest kimś gorszym. Liczą się kompetencje. Osobiście podziwiam te dziewczyny że mają odwagę i cierpliwość zajmować się naszymi pociechami i to pod okiem kamer oraz czujnych i niekiedy upierdliwych rodziców. Czasami dobrze podejść do samej siebie bardziej krytycznie. Ile i w jakim stopniu samemu poświęca się czas swojemu dziecku i tu pewnie byłoby rozczarowanie . U Pani też bo doskonale wiem ponieważ blisko mieszkamy. Zajmowanie się dziećmi to na prawdę nie jest takie łatwe zadanie szczególnie jak współpracuje się z rodzicem takim jak Pani ( bardzo roszczeniowym i sfrustrowanym ) . My jako rodzice sami mamy Pani dosyć bo te ciągłe zaczepianie w każdej sytuacji nawet na parkingu jest dla nas irytujące. Internet jest w pewnym stopniu anonimowy i łatwo kogoś opluć , gorzej jest w przypadku kiedy trzeba przeprosić. O sytuacji w przedszkolu mogę powiedzieć dużo bo posyłam tam kolejne dziecko i widzę jak postępują zmiany ( i to na dobre ) . Troszkę przypomina mi Pani łobuziaka z mojej klasy który pluł na wszystkich uczniów poza wzrokiem nauczyciela ale jak w końcu dostał kopniaka w d...pe od dziewczynki poleciał na skargę z płaczem .
        Więc więcej życzliwości i wyrozumiałości. Pozdrawiam wszystkich maluchów
      • gagababa1190 Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 05.03.18, 14:18
        Potwierdzam również opinię wyżej. Szkoda czasu i nerwów na to przedszkole. Tam się nic nie zmieni dopóki właściciele się nie zmienią. Ja żałuję czasu mojego dziecka spędzonego w tej placówce. Wiele mogłabym napisać o tym jak wygląda od wewnątrz, ale to wywołuje u mnie mega frustrację. Ostrzec innych i zapomnieć, że miałam coś wspólnego z tym przedszkolem. Jeżeli zależy Ci na dobru Twojego dziecka, wiesz że będziesz to kontrolować, że będziesz patrzeć na to co się działo codziennie w przedszkolu, że chcesz aby miało w nim wszechstronny rozwój, uczyło się wszelkich zasad, a przy tym właściwie zjadło i nie mówiło w domu że dostało mało zupki ale za to ziemniaków na obiad będzie więcej i czekało niedojedzone na obiad-
    • serfer12 Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 04.02.17, 10:53
      Pani Mariolu widzę dużo złości w Pani wypowiedzi i pogardy dla pracowników którzy tam pracują. Rzeczywiście pracują tam młode dziewczyny po studiach lub w trakcie a także osoby przyjęte z urzędu. To że ktoś został skierowany przez Urząd Pracy nie oznacza że jest kimś gorszym. Liczą się kompetencje. Osobiście podziwiam te dziewczyny że mają odwagę i cierpliwość zajmować się naszymi pociechami i to pod okiem kamer oraz czujnych i niekiedy upierdliwych rodziców. Czasami dobrze podejść do samej siebie bardziej krytycznie. Ile i w jakim stopniu samemu poświęca się czas swojemu dziecku i tu pewnie byłoby rozczarowanie . U Pani też bo doskonale wiem ponieważ blisko mieszkamy. Zajmowanie się dziećmi to na prawdę nie jest takie łatwe zadanie szczególnie jak współpracuje się z rodzicem takim jak Pani ( bardzo roszczeniowym i sfrustrowanym ) . My jako rodzice sami mamy Pani dosyć bo te ciągłe zaczepianie w każdej sytuacji nawet na parkingu jest dla nas irytujące. Internet jest w pewnym stopniu anonimowy i łatwo kogoś opluć , gorzej jest w przypadku kiedy trzeba przeprosić. O sytuacji w przedszkolu mogę powiedzieć dużo bo posyłam tam kolejne dziecko i widzę jak postępują zmiany ( i to na dobre ) . Troszkę przypomina mi Pani łobuziaka z mojej klasy który pluł na wszystkich uczniów poza wzrokiem nauczyciela ale jak w końcu dostał kopniaka w d...pe od dziewczynki poleciał na skargę z płaczem .
      Więc więcej życzliwości i wyrozumiałości. Pozdrawiam wszystkich maluchów
    • serfer12 Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 04.02.17, 12:01
      Odnośnie spacerów to oczywiście przydałoby się więcej zawsze to urozmaicenie dnia i pobyt na świeżym powietrzu. Niestety jak się dowiedziałam jest zakaz ze względu na smog. No właśnie chyba lepiej niech dzieciaki nie wdychają tego świeżego powietrza.
    • annabran Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 16.09.17, 18:22
      Witam
      Czy mógłby ktoś podpowiedzieć czy warto zapisać dziecko do przedszkola Dziecięcy Raj w Markach na ul. Kościuszki ? Może ktoś z rodziców już tam posyła dziecko.
      Natrafiłam na kilka postów odnośnie tego przedszkola lecz z 2008r i nie były pochlebne. Kilka postów bardzo zachęcało do posłania tam dziecka. Ogólnie mam mętlik w głowie.
      Czy coś się tam zmieniło ?
      Bardzo proszę o opinie
      Pozdrawiam Anna B
    • saveks Re: Dziecięcy Raj Marki.....piekło 14.07.22, 02:28
      Moi drodzy !
      Kilka lat temu dodałam post z prośbą o opinie na temat Przedszkola dziecięcy Raj ponieważ stanęłam przed dylematem wyboru dla mojego dziecka . W efekcie nie posłałam tam dziecka ale od czasu do czasu wchodzę na forum i czytam posty , tym bardziej że moja sąsiadka posyła tam dziecko i dzieli się ze mną ploteczkami . Słuchając jej bardzo się cieszę , że wybrałam inne przedszkole . Co tam się dzieje ? podobno znów część kadry dostała wypowiedzenie , brak personelu sprzątającego jedna Pani na kuchni a podobno właścicieli nie widać ponieważ mają jakiś biznes na Mazurach i tam pilnują . Czy naprawdę nie można prowadzić przedszkola w sposób cywilizowany ? zgodnie z oczekiwaniem rodziców , przecież to my i gmina za to płaci .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka