Gość: Maraska
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.08.05, 14:37
Jeszcze raz sie zgalszam z pytaniami, liczac ze i tym razem mi pomozecie.
Pomysl z wyjazdme do SES sie rozwija powoli bo powoli, ale zawsze. Chcialabym
tam pojechac coraz bardziej. A ze jestem dosc zorganizowana osoba, wiec i
wiedziec bym chciala jak najwiecej przed wyjazdem.
teraz mam 3 grupy pytan:-)
1) dotyczy wycieczek na GORE MOJZESZA.
czytajac Wasze opowiesc, troche sie zaskoczylam trudnoscia calej trasy
wspinaczkowej. W zwiazku z tym moje pytania
- czy osoba z lekiem wysokosci, ktora boi sie chodzi po gorach w Polsce ma sie
tam ladowac???
- jak w ogole faktycznie z trudnoscia tego wspinania sie na gore, czy mozna to
przyrownac do jakiegos szlaku w naszych np Tatrach?? czy osoby w wieku kolo 60
dadza rade?
- czy jesli sie juz decyduja i nie dadza rady podczas wedrowki moga sie
cofnac? schodzi sie ta sama droga???
- no i jeszcze jedno, ja z kolei ze wzgledu na chorobe pomimo tego ze bardzo
lubie chodzic po gorach starsznie sie mecze i zabiera mi to duzo wiecej czasu
niz wszystkim innym...czy isc??? inaczej czy widoki na gorze faktycznie sa
oszalamiajace...bo zdjae sie corrina pisala ze tlumy, ze nie bylo wolnego
miejsca, ze sie nawet lekko rozczarowala, wiec moze dac sobie spokoj i sie nie
meczyci obejrzec pozniej na fotkach u meza???
po prostu usiluje dojsc do tego jakiej skali trudnosci sie spodziewac i czy w
razie czego mozna zwrocic i poczekac na reszte przed zwiedzaniem Klasztoru sw
Katarzyny?
- i jeszcze do corriny chyba Wy jechaliscie prywatnym samochodem???
taksowka??? czy to z biura mozna tez tak sobie zalatwic???
2) odnosnie RAF i RAS MOHHAMED
ja mam duzy problem bo jakos rodzinka w moje mlodosci nie zadbala o moje
umiehetnosci plywackie i nie plywam:-(((( zreszta i moze na szczescie nie ja
jedna w rodzice. Czy w zwiazku z tym mamy jakies sznase zeby poogladac rafy???
wczytuje sie w opisy i zazwyczja do tych raf to ze 300-400 metrow pomostem i
dosc gleboko czyli raczje nic z tego... czy wobec tego mozecie mi polecic taka
wypraw lodzia podwodna badz ze szklanym dnem. Wtedy uda mi sie zobaczyc???
3) jeszcze raz pomecze z pogoda. Niby ma byc ponad 20 stopni..ale widzialam
zdjecia ludzi ze stycznia to na Gorze Mojzesza w zimowych kurtkach i w
sniegu??? A bodajze pc_maniak pisales ze uciekaliscie wieczorem do hotelu bo
bylo zimno, podczas wyjazdu do Luksoru... Jeny to jak z ta pogoda, bede mogla
sie opalac, pomoczy sie w odzie? chodzi w krotkim rekawku???
Czy jest tak ze zima niektore wycieczki sa nieaktualne ze wzgledu na pogode
wlasnie???
Bardzo bede Wam wdzieczna po raz kolejny za pomoc.
Acha i a propos innego watku nie wiem jak bylo kiedys na forum, od niedawna tu
zagladam, pewnie faktycznie pojawilo sie teraz cale mnostwo oszolomow. Ale
prosze nie uciekajcie stad, Wasza pomoc takim jak, ja jest bardzo bardzo
potrzebna:-)
pozdrawiam
Corrina napisalam do Ciebie jeszcze w watku "synai only"
maraska