kolczatka 15.12.03, 09:25 Za oknem wirują w szalonym tańcu płatki śniegu. Wesołe, rozedrgane kończą swój żywot w zetknięciu z ziemią. Szkoda. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maniek2000 Re: Śnieg 15.12.03, 10:16 bedzie blotnie.... juz dzis rano ciezko bylo omijac glebokie kaluze, bo wszedzie wkolo bloto... echh mogloby tak byc z minus piec... Odpowiedz Link
babik Re: Śnieg 15.12.03, 10:29 Jeszcze troszkę sypie , ale powoli niestety zamienia się w deszcz. Brrrrrrrrrrrr jest paskudnie. Spać. Odpowiedz Link
sloggi Re: Śnieg 15.12.03, 11:13 Lista potrzeb na dziś: -kubek kakao, -pledzik, -cichutka muza, -sen. Odpowiedz Link
kolczatka Re: Śnieg 15.12.03, 11:23 U mnie dziś poziom endorfin osiągnął stężenie nie notowane ostatnimi czasy. Nawet pogoda za oknem nie jest mi w stanie zepsuć humoru. Dobrze mi i oby ten stan trwał jak najdłużej. Odpowiedz Link
jackussi Re: Śnieg 15.12.03, 11:22 kolczatka napisała: > Za oknem wirują w szalonym tańcu płatki śniegu. Wesołe, rozedrgane kończą > swój żywot w zetknięciu z ziemią. Szkoda. Po zetknięciu się z ziemia będą miały prawdziwą radochę, szczęście dzieci,dobre samopoczucie ludzi a szczególnie narciarzy.Oby się tylko zaczeły utrzymywać Uwielbiam śnieg Odpowiedz Link
kolczatka Re: Śnieg 15.12.03, 11:32 Jednak kończą swój żywot zmieniając się, przynajmniej na razie w mokrą breję niezbyt zachęcającą do zabawy. Mogę za to bez przeszkód obserwować igraszki śniegu z wiatrem bez świadomości smutnych konsekwencji Odpowiedz Link
creamy Re: Śnieg 15.12.03, 11:42 siedze i obserwuje. wzloty i upadki. gwaltowne zawirowania i porywy. Mysli, ktore sie pojawiaja przy okazji tych obserwacji staram sie odsuwac jak najdalej... Lepsza juz "niema" kontemplacja tego zjawiska. pomalu zasypiam saczac kolejna kawe... Odpowiedz Link
kolczatka Re: Śnieg 15.12.03, 11:48 Mogłabym zacząć śpiewać "Czuję się świetnie, ach jak wspaniale". Uczucie wyzwolenia doprowadziło mnie prawie na skraj euforii. A te rozszalała w opętanym tańcu płatki śniegu bardzo dobrze oddają to jak się w tej chwili czuję. Odpowiedz Link
creamy Re: Śnieg 15.12.03, 12:12 czasem i zniewolenie na skraj euforii doprowadzic moze Ale ciesze sie Twoja radoscia. Odpowiedz Link
kolczatka Re: Śnieg 15.12.03, 12:21 Ale więzienie w które chętnie wstępujemy przestaje być więzieniem ;P. A wyzwolenie z więzienia, w którym przebywało się z przymusu sprawia, że świat odzyskuję swoją pełnię ) Odpowiedz Link
candycandy Re: Śnieg 15.12.03, 18:51 A każdy z nich waży tyle co nic i jest niepodobny do drugiego Odpowiedz Link
yarro Re: Śnieg 15.12.03, 19:03 No u mnie dziś rano było naprawde pieknie Tak się rozmarzylem, że spóźniłem sie na uczelnię Ech... nareszcie zima... tylko czy na długo? Odpowiedz Link
geograf Re: Śnieg 15.12.03, 20:29 gdy wychodziłem z domu (ok. 9:30) rozszalała się śnieżyca,która trwała jeszcze trochę. po południu, ok. 15 częsc śniegu już się stopiła...świetnie było tak iść gdy biało było dookoła...tylko czemu to tak szybko się skończyło? Odpowiedz Link
candycandy Re: Śnieg 16.12.03, 10:29 Nic się nie skończyło! Rano padał cukier puder, który zbierał się w łączeniach płyt chodnikowych. Później odważniejsze, większe płatki przykrywały dachy samochodów i autobusów. Ale i tak najfajnieszy śniegowy opad występuje zazwyczaj w godzinach pracy A was też tak jest? Odpowiedz Link
bbkk Re: Śnieg 16.12.03, 10:56 A u mnie pełno śniegu.Zarówno padającego jak i leżącego. Aż chce się śpiewać: Zima, zima, zima, pada, pada, śnieg. ) Chociaż zima dopiero za 6 dni. Odpowiedz Link
gwiazda20 Re: Śnieg 16.12.03, 13:34 ... jadę jadę w świat sankami, sanki dzwonią dzwoneczkami, dzyń dzyń dzyń Odpowiedz Link
jasmintea "Na całej połaci snieg..":))) 16.12.03, 13:40 Chodzi za mna dzis ta piosenka Pozdrawiam obsypana białym puchem Odpowiedz Link
candycandy Re: Najsłynniejsza piosenka o śniegu:) 16.12.03, 15:38 Pamiętacie? Im bardziej pada śnieg, bim-bom Im bardziej prószy śnieg, bim-bom Tym bardziej sypie śnieg, bim-bom Jak biały puch z poduszki. I nie wie człek ni zwierz, bim-bom Choć żyłby cały wiek, bim-bom Kiedy pada śnieg, bim-bom Jak marzną mi paluszki Odpowiedz Link
altu Re: Najsłynniejsza piosenka o śniegu:) 16.12.03, 16:42 Uwielbiam patrzec na platki sniegu warunek jeden: nie padaja na mnie (chociaz tez jest pieknie), ale obserwuje je zza szybki... Odpowiedz Link
wgfc Re: Śnieg - dziś :) 01.01.04, 14:26 Dziś zagościł u mnie za oknem. Drzewa, budynki, samochody i ścieżki przykryte są grubą warstwą puchu. Napadało nad ranem. Dzięki temu, że dziś dzień wolny, przeznaczony na odsypianie noworocznej nocy, nikt brutalnie nie narusza tej pięknej białej kołderki. Odpowiedz Link
adhamah Re: Śnieg 01.01.04, 14:34 U mnie dziś od rana, a dokładnie od nocy biało Widać tylko miejsca, w których psy załatwiały swoje potrzeby i mój się wyróżnia Odpowiedz Link
jackussi Re: Śnieg 01.01.04, 15:09 Rano,jak wyszedłem z psem, śnieg wyglądał pieknie.Sosny i świerki uginające się pod jego mokrą przykrywą,świeżość taka dzika,żadnych śladów a my we dwóch (ja i pies) cieszyliśmy się z tego bardzo jk Odpowiedz Link
meggie8 Re: Śnieg 01.01.04, 17:46 A ja po drugiej stronie ulicy mam las - Trójmiejski Park Krajobrazowy - pięknie położony na dość wysokich wzgórzach. Gdy w nocy pada śnieg i rano wyjrzę przez okno, to czuję się jak w górach - drzewa,wzgórza i doliny pokryte śnieżną czapą. Ech...godzinami mogę chłonąc ten widok. A dziś znalazłam czas na spacer. Cudne mroźne powietrze i leśna droga COŚ PIĘKNEGO!!! Odpowiedz Link
snow.white Re: Śnieg 02.01.04, 11:04 altu napisała: > Znowu pada snieg.. > Jest pięknie... > Wreszcie zima... wlasnie!!!! ja juz wczoraj wieczorem szalalam w sniegu i wrocilam cala mokra do domu przez to jest pieknie i ma tak byyyc!! nareszcie moje rytualne tance przywolujace snieg poskutkowaly Odpowiedz Link
geograf Re: Śnieg 03.01.04, 18:49 rano na warszawskim Bródnie było -9 stopni. Gdy powoli zbierałem się do opuszczenia żelazną koleją miasta stołecznego pojedyncze płatki śniegu zaczeły lawirować w powietrzu. Będąc już w Łodzi ostre słońce zmierzające ku horyzontowi, a będące właściwie w prostej linii z kominami EC-4 (elektrociepłowni na Widzewie) zaświeciło w okno mojego przedziału (w którym de facto w miejscu "styku" szyb "w rogu" była warstwa śniegu z przedziałowej zmarzniętej wilgoci). Coś pieknego... w tyle zobaczyłem masywne chmury, zapewne i rpzeszły juz ona nad Warszawą,bądx do jutra przejdą... Prawie bezchmurne niebo, śnieg, mróz, biel...zima...coś pięknego Odpowiedz Link