Dodaj do ulubionych

Club Golf Hotel -obok Side-wrazenia po powrocie

07.07.07, 15:41
Witajcie,
Bylam z corka 20m-cy i rodzicami,ale nie jestem zadowolona.Dostalismy pokoj na
poddaszu na 4pietrze.mala klitka z lozkiem malzenskim i lozkiem pietrowym dla
mnie i dziecka ! szok,ze naprawde mysleli,ze niespelna dwulatek moze spac na
pietrowce...W sumie bylismy tam 2 doby,dopiero po interwencji u szefa hotelu
(bo w recepcji nie dogasz sie po ang niestety tylko rosyjski i niemiecki)
dostalismy o niebo lepszy pokoj za darmo,na parterze wiec z wozkiem bylo
OK,balkon,dzieki szefowi lozeczko dla niemowlaka i dostawka dla mnie.Pokoj
ok,sprzatany na zyczenie (jest karta ze prosi sie o sprzatanie lub nie
przeszkadzanie). Ogromnym minusem jest halas na korytarzu,bo jednak polowa
gosci hotelowych to zwykle prostaki :-( Wrzeszcza po nocach.trzaskaja
drzwiami,matki zostawiaja dzieci same w pokoju a te dra sie wnieboglosy,kiedy
matka drinkuje w barze na dworze.Sami do takiego dziecka wstawalismy po 1
wszej w nocy:-( Za oknem pokoju 136 tez halas biegnacy z innych hoteli i
plazy,gdzie sa imprezy do rana,muza nawala za przeproszeniem,i nie da sie
zasnac czasami,nie wspomne o malym dziecku.Nie jest to obiecana oaza ciszy i
spokoju dla rodzin z dziecmi.Mysmy,jak i znajomi,spokoju nie zaznali. Basen o
wiele mniejszy niz na zdjeciach,raczej nie poplywasz,bo wciaz graja w jakies
gry zespolowe,zjezdzaja pod nos ze zjezdzalni,a lezaki i tak zajete od rana
samymi recznikami,wiec o miejsce trudno. Mnie i corke rozlozyla zemsta sultana
4tego dnia i meczyla bardzo dlugo.Ja po 3 dniach wymuotow i ostrej biegunki,po
zazywaniu lekow polskich i jeszcze tych,co zostaly mi z Egiptu rok temu,
musialam dostac antybiotyk na 5 dni i dopiero 3 dawka pomogla.To byl mega
koszmar,corka tez na lekach ichnych,dopajana strzykawka,gdyby nie pomoc
polskiego lekarza to wyladowalybysmy pewnie w szpitalu.Hotelowy lekarz zero
kontaktu po angielsku,za syrop przeciwgoraczkowy wzial 40euro,bez
komentarza.Klima na pilota,dziala sprawnie i szybko,ale cala elektryka w
pokoju dziala na klucz,wiec jak wychodzisz z pokoju to wszystko automatycznie
sie wylacza.Robakow w pokoju nie bylo,czase jakas mrowka.Nie ma lodowki,wiec
mysmy soki i owoce trzymali w wiaderku w wodzie i na zimnej podlodze w
lazience.Czesto nie bylo cieplej wody,nie wiem od czego to zalezalo. Obsluga
na poczatku wydawala sie mila,ale jest taki koles w restauracji,gdzie sa
posilki,ktory jest typowym chamem i prostakiem,wyrzucal na oczach wszystkich
kobiety w stroju kapielowym,ktore mialy czelnosc wg niego przyjsc na lunch
prosto z lezaka,ubierajac tylko spodenki.Poza tym po paru dniach rozwiesili na
szybach kartki,ze nie wolno wynosic niczego z kuchni,co z reszta nikogo nie
obchodzilo,bo co to za hipokryzja,skoro sama szlam-prosilam o mleko do
pokoju,i dostawalam,czy to ichne wpierw czy to swoje w kartonie,oddane do
przechowania.Tez pan ma tez zwyczaj pokazywania na zegarek jak za dlugo jesz,i
wola po niemiecku"szybciej,szybciej"-szok.Kelnerzy,ktorzy sa niewychowani lub
nienauczeni,zabieraja bez pytania jedzenie i picie.kilka razy swiezo zaparzona
kawe czy herbate mialam zabrana w momencie,kiedy wstalam po jakies inne
jedzenie.I tez nie rozumieja po angielsku.W ofercie all soki do rozcienczania
z woda (jak dla mnie niesmaczne bo to sama chemia a nie sok) cola,fanta i
sprite ale tylko z nazwy bo wszystko podroby,kawa dobra,herbata zaparzana z
torebki mieta z cytryna pyszna,reszta herbat mi nie smakowala. Wodka lub gin
oraz piwo za darmo.Reszta platna. Jedzenia duzo,ale monotonne,ostre i nie dla
dzieci. Zaplesniale platki na sniadanie i chleb,szok.Od razu wymienili ale
zeby do tego dopuscic...Mleko kilka razy kwasne i prawdopodobnie od tego moje
dziecko sie pochorowalo. Po kolacji o 21 zaczyna sie dyskoteka dla dzieci,ale
podziwiam rodzicow,ktorzy puszczaja dziecko na takie decybele.Muzyka wrecz jak
na dyskotece dla doroslych dla kilkuset ludzi,dzieci tancza przy samych
glosnikach,moja poszla raz na kilka minut,ale to byl pierwszy i ostatni,bo
ciezko to szlo wytrzymac,poza tym co wieczor ten sam zestaw piosenek
przedszkolnych z plyty. Pisze dokladnie to,co bylo,nie jestem starym
babsztylem,co doszukuje sie wszystkiego zlego,ani rozkapryszona
nastolatka,ktorej nic sie nie podoba.Jestem matka i w ofercie all oczekiwalam
wiecej atrakcji,szczegolnie ze mialo byc udogodnienie dla rodzin z
dziecmi.Ogolnie sam hotel a raczej jego polozenie-piekne,przyroda
sliczna,jaszczurki biegaja na kazdym kroku,cudne kwiaty itd,mozna znalezc cien
wsrod drzew. Pogoda swietna,choc mysmy z powodu choroby tylko 6 dni mialy
wakacje tzn mozliwosc korzystania z pogody,morza itd.reszta spedzone w
lozku:-( Plaza malutka,wiecej kamieni niz piasku,rozrzazone do czerwonosci,ze
tak powiem,czyli w klapkach na brzeg obowiazkowo ;-) Morze NIE dla
malych,nieumiejacych plywac dzieci,bardzo szybko glebokie,dno
kamieniste,wciagajace,duze fale.Obok motorowki itd,lezaki i prasole bezplatne
jak pisza w ofercie,ale juz materac na lezak platny 1euro za os/dzien.Mozna
oczywiscie nie brac.Na plazy do picia tylko woda i "soki" w kubeczkach,reszta
platna. Na sali,gdzie je sie posilki bardzo slaba klima,wiec wszyscy szukaja
miejsca na dworze,gdzie jest mniej stolikow.Godziny posilkow,sniadania od
7-9,drugie sniadanie 9-10 (ale to ciagle to samo,wiec mysly chodzili o 9.30)
lunch od 12-14,podwieczorek (ciastka znikaja w kilka minut i sa wcale nie za
dobre) od 17-17.30 i moja mama pare razy uslyszala "finish",wiec o tureckiej
goscinnosci duzo nie powiem. Kolacja od 19-21. Wszystkie napoje w all do 23.
Pobudke skutecznie robia ludzie,kobiety wracaja z dyskotek na szpilkach w
srodku nocy i nawet nie pomysla by je zdjac wchodzac do hotelu,gdzie spia male
dzieci. A trzaskanie drzwiami,jak pisalam,to juz podstawa,niestety.Mysmy
wpierw mieli pokoj 409 w budynku po lewej stronie,a pozniej 136 po prawej.
Strzezcie sie poddasza-mozna sie upiec.I dopominajcie o lozeczko dla
dziecka,bo klamia ze nie maja,ale szef jak zobaczyl,ze ktos rozmawia po ang
plynnie,to juz o wiele lepiej traktowal czlowieka,sam zreszta przyznal,ze
Polacy to nie znaja jezykow a jak juz to rosyjski,wiec mialam przyjemnosc miec
w nim oparcie w trakcie problemow. Nie wiem,co jeszcze by moglo Was
zainteresowac.Aha,podroz do Side,Manavgat ichnym busikiem 1euro za os w jedna
str.Dziecko male za darmo.W Side kursuje taki traktor.ktorym mozna podjechac
do centrum za 40 centow za os.Bez traktora trudno bylo poruszac sie z wozkiem.
Co warto kupic.Mysmy sie troche nabrali na perfumy,liczac,ze beda bardziej
trwale:-( Niestety,kupilismy kilka i poki co tata moj niezadowlony,ja jeszcze
nie uzywalam,ale nie mam duzych nadziei.Skory tanie,ale trzeba sie
targowac.Gosc w Side chcial 250E za torbe skorzana podrozna,w ostatecznosci
sprzedalby za 100 ale nie wzielismy.Bardzo fajny prezencik-pamiatka,na
markecie blisko hotelu,jeden z pierwszych straganow po lewej stronie,6
reczniczkow z wyszyta nazwa tureckich miast,kolorowe np do kuchni,lazienki,za
5euro. I chyba najwazniejsze,leki-polskie nie dzialaja,apteki sluza
pomoca.Myslmy kupili za 2 dolary dla dziecka syrop przeciwwymiotny a dla mnie
za 14E antybiotyk i do picia na odbudowe flory bakteryjnej takie
saszetki.Jedzenie dla dzieci i pieluchy bardzo drogie.O wiele tansze,nawet o
polowe w Manavgat.Owoce przepyszne,za kg czeresni 5lirow tur.Za 4 brzoskwinie
3euro.4 banany 2 LT,woda 1,5litra 1,5euro,tak samo soki w sklepie na
zakrecie,obok hotelu.najlepszy z tych sokow to nektar wieloowocowy.Nic wiecej
nie przychodzi mi do glowy,jak macie jakies pytanie to smialo-postaram sie
odpowiedziec. Mysle,ze nie polecilabym tego hotelu rodzinom z malymi dziecmi,a
raczej osobom mlodym rozrywkowym,nastawionym na imprezy na plazy
itd,odsypianie na plazy w dzien,gdzie nie bedzie przeszkadzal hotelowy
zgielk.Ja z powodu choroby nie wspominam Turcji dobrze,do tego kiepskie
porozumienie po ang w sytuacjach podbramkowych,to wszystko sprawia,ze na
przyszlosc nie bede ryzykowac.Przed wyjazdem poczytalam o
Obserwuj wątek
    • malina.majka Re: Club Golf Hotel -obok Side-wrazenia po powroc 07.07.07, 15:58

      Sorry,ucielo mi koncowke ;-)
      opinie na tym forum,bylo ich bardzo malo,i mam nadzieje,ze kazdy kto wybral ten
      hotel,nie bedzie mial az tak negatywnych wrazen z podrozy,pozdrowienia

      Ps.Na miejscu w hotelu jest pielegniarka,ktora rozmawia tylko po niemiecku,nie
      wiem w jakim stopniu,ale nie jest pomocna,dzwoni do lekarza,co tez nie zna
      angielskiego ;-) teraz to wtglada smiesznie,ale jak ktos choruje to tylko
      sciagna z niego pieniadze. Musze dodac,ze raz byla burza i ulewa. W stolowce
      minute przed konczaca godzina posilku zbieraja sztucce,szok.O Itace pisac nie
      bede,szkoda zdrowia;-) Rezydentke poznalam przy wyjezdzie. Na lotnisku
      spoznienie samolotu.Planowy wylot o 19.30.a faktyczny 2 h pozniej.dzieci
      cierpialy,ale jest plac zabaw na szczescie.No,to chyba wszystko,uff ale sie
      rozpisalam ;-)Papa
      • Gość: olka Re: Club Golf Hotel -obok Side-wrazenia po powroc IP: *.ats.pl 11.07.07, 15:22
        Witam. Ja jestem zadowolona z wypoczynku w tym hotelu. Osoby, ktore tam
        poznaliśmy rownież. Chociaż faktycznie hotel ten poleciłabym bardziej ludziom
        nastawionym na imprezowanie-my się nie nudziliśmy. Trzeba wziąć pod uwagę
        również fakt, że nie jest to hotel 5-gwiazdkowy. Jedyne co nam się nie
        podobało, to nasza pani rezydentka w drugim tygodniu pobytu. Pierwszy tydzień i
        Pani NEVINE-ok.
        P.S. Co do jedzenia nie mieliśmy żadnych zastrzeżeń, poza majonezem, który
        czasem był kwaśny. Ale weźmy pod uwagę fakt, że temperatury w cieniu dochodziły
        do 50 stopni. A co do pokoi, to my nie musieliśmy się prosić o sprzątanie.
        Wręcz przeciwnie, Panie co chwile zaglądały do pokoju, sprawdzając, czy już
        moga posprzątać, czy też przyjść później.
    • Gość: hefalump Re: Club Golf Hotel -obok Side-wrazenia po powroc IP: *.gemini.net.pl 11.07.07, 15:00
      Troszkę mnie zdziwił Twój komentarz o tym hotelu, hotel jest niedobry bo
      słychac ludzi wracających z dyskoteki? Co to ma wspólnego z opinią o hotelu,
      ludzię się bawią i odpoczywają. Natomiast nie ten jest chamem, kto wyrzuca
      prawie gołe kobiety z restauracji, tylko ten kto przychodzi w kostiumie
      kąpielowym do niej. Czy w trakcie wakacji wychodzisz w swoim mieście w
      kostiumie kąpielowym i jesz w nim posiłek?? Wszystkie Twoje utyskiwania są
      żenujące. Pozdrawiam
      • Gość: Piotrek Re: Club Golf Hotel -obok Side-wrazenia po powroc IP: 195.39.217.* 12.07.07, 10:08
        Byłem w tym hotelu w zeszłym roku , i opinia powyższa wydaje się byc
        przesadzona znacznie, nie chce powiedzieć ze fałszywa.
        Po pierwsze , hałasy z plaży nie dochodzą do hotelu , nie mają szans , bowiem
        od hotelu do plazy idzie sie z 10 min spacerkiem, przechodzą cprzy okazji przez
        zagajnik piniowy......Tak że raczej hałasu z plazy nie ma szans usłyszec..no
        chyba że to spora bomba była.
        Po drugie przy basenie chyba nie ma zjeżdzalni, przynajmniej w zeszłym roku nie
        było. Nie jest on znowu taki mały i nigdy nie było w nim az takiego tłoku by
        nie móc pływac.....
        Animacje i dyskoteki odbywają się w amfiteatrze , oddalonym nieco od budynków
        mieszkalnych , mnie hałas tych imprez nie rzucił się w oczy a własciwie w uszy,
        mimo ze tez lubię spokój.
        CO do zachowania obsługi hotelowej , szczególnie w restauracji.......no chyba
        że wymienili cała ekipę.....W zeszłym roku byli bardzo uprzejmi i pomocni.
        Zadnego zabierania sztućców, krzyczenia ze czegoś brak czy kończyc trzeba.
        Co do strojów kąpielowych na stołówce , to się zgadzam , powinno sie byc
        ubranym. W niektórych hotelach np do wieczornych posiłków to nawet długie
        spodnie trzeba miec.
        Po co mieliście przechowywac napoje i owoce w pokoju skoro opcja all - więc
        mozna miec wszystkiego do oporu.
        ja ten hotel oceniam pozytywnie i polecam go wszystkim.
        Natomiast wiadomo , ze jeszcze taki się nie urodził coby wszystkim dogodził.....
        • malina.majka Re: Club Golf Hotel -obok Side-wrazenia po powroc 12.07.07, 17:03
          No jasne...Byles rok temu a tam czas stoi w miejscu...Eh,szkoda pisac,kiedy
          odzywaja sie ludzie,ktorzy nie doceniaja,ze ktos chce pomoc innym w wyborze
          hotelu,bo podkreslam-pisze dokladnie to,co bylo podczas mojego pobytu. Nie
          zaprzeczam,nie neguje,ze Twoj pobyt byl udany,ze bylo tak,jak napisales,i
          spoko-polecaj go innym,ale niestety,wiele sie musialo tam zmienic,od zeszlego
          roku,chocby tak "maly" szczegol jak dwie zjezdzalnie przy basenie.
          zainteresowanym moge wyslac fotki. Poza tym,podrozuje bardzo czesto,i jeszcze
          nie spotkalam sie z tym,zeby ilosc gwiazdek miala cos wspolnego z halasem. Jest
          to zwykla kultura osobista ludzi,ktorzy zamykaja drzwi na zasadzie trzaskania
          nimi,a szpilki o 3 czy 4 nad ranem, to dla ludzi z malym dzieckiem w pokoju nie
          jest raczej przyjemnosc.Nie zycze Wam,aby Wasze dziecko rozchorowalo sie po
          wypiciu nieswiezego mleka albo zjedzeniu zaplesnialych platkow-takie cos nie ma
          prawa sie zdarzyc nawet w *** hotelu,pozdrawiam
          • grazynawec Re: Club Golf Hotel -obok Side-wrazenia po powroc 12.07.07, 18:17
            Mi również sie wydaje ze opinia jest lekko przesadzona...jestem w stanie
            zrozumiec ze jedzenie psuje sie w wysokiej temperaturze i akurat Ty mialas
            pecha ze na nie trafilas.....
            Jezeli chodzi o restauracje to musze powiedziec ze, jak ja bylam na wakacjach w
            TR to równiez przychodzilam do restauracji odswiezona,ubrana elegancko i
            pachnaca... i równiez mialam szpilki...bo tak powinno sie robic...duzo sie
            napatrzylam na polaków którzy przyjzdzaja na wakacje do Turcji i zachowuja sie
            jak bydlo!!!!!a wymagaja nie wiadomo czego!a zajbojczy jest widok jak
            przychodza nawaleni do restauracji i zaczynaja spiewac:D
            nie mam pretensji do Ciebie(ani nie mówie ze ty równiez sie tak zachowywalas)
            ale wydaje mi sie ze hotel nie ma wplywu na to jacy goscie wypoczywaja u
            nich...hotel jest przeznaczony aby ludzie odpoczywali i zrelaksowali sie od
            codziennosci...jezeli tlumy Cie przerazaja to moze lepiej wyjechac na wakacje w
            polowie wrzesnia...ja tak zrobialam i byl naprawde spokój w hotelu bylo ok 300
            gosci.......zaznaczam ze odpoczywalam w CLub Flipper a on moze nawet pomiescic
            jak slyszalam 2000 gosci...i wiem co mówię :D

            Pozdrawiam,
            • Gość: marzena Re: Club Golf Hotel -obok Side-wrazenia po powroc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 13:09
              Swieżo wróciliśmy z przyjaciólmi i jesteśmy bardzo zadowoleni.Był to nasz
              pierwszy pobyt w Turcji i zaliczm go do bardzo udanych.
              Co do niekulturalnego zachowania sie gości my równiez mieliśmy przykry incydent
              z pijanymi rosjankami, które od 4 rano spiewały na dwa głosy.
              Hotel bardzo przyjemny, piękny ogród, czyste pokoje, dobre jedzenie w
              nieogranoczonych ilościach. Prawie kazdy miał jakieś małe kłopoty
              żołądkowe /Smecta pomogła/. Serdecznie polecam
          • Gość: Lakocia Re: Club Golf Hotel -obok Side-wrazenia po powroc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 10:06
            czy moglabym cie prosic malino-majko o przeslanie zdjec? bo mam
            zamiar sie tam wybrac a wiadomo zdjecia katalogowe nei oddaja w peln
            tego co to za hotel panterrrek@gmail.com
            • Gość: Slim Re: Club Golf Hotel -obok Side-wrazenia po powroc IP: *.instalbud.pl 21.08.07, 10:47
              Ja rowniez poprosze... slimbarti@poczta.onet.pl

              Czekamy rowniez na jakies aktualne informacje dot. tego hotelu,
              plazy, oteczenia i samego Side.
      • Gość: Gosia Re: Club Golf Hotel -obok Side-wrazenia po powroc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 17:52
        Byłam w tym samych czasie mniej wiecej w tym hotelu, i jakoś nikt mnie w nocy
        nie budził, w recepcji po angeilsku mozna było sie dogadac bez problemu,
        jedzenie było wręcz łagodne no chyba że dosypywała Pani przyprawy, to ze sie
        choruje to nie wina hotelu, mini dyco dla dzieci raczej nie jest dla 20
        mieiecznego dziecka wiec słusznie ze go Pani nie puszczała, co do gośc to sa to
        po prostu ludzie na wakacjach. popieram że Pani komentarz jest wprot żenujący a
        Pani raczej niech zostaje na wakacje w domu szkoda pieniedzy na psucie sobie i
        innym nerwów.
        • Gość: ehh Re: Club Golf Hotel -obok Side-wrazenia po powroc IP: *.ipt.aol.com 22.07.07, 12:46
          co za ludzie.a ja autorke popieram w pelni,bo tez bylam z malym dzieckiem w tym
          hotelu,tez nas po nocach budzili goscie hotelowi,i zgadzam sie z tym,co opisala
          autorka.niestety,na tym forum wyraznie ktos chce przekonac klientow,ze Golf
          jest suuuper,a wcale tak nie jest,jesli ktos jedzie z malym dzieckiem.
          • Gość: B-J Re: Club Golf Hotel -obok Side-wrazenia po powroc IP: *.gemini.net.pl 22.07.07, 17:47
            Bardzo przepraszam ale co ma wspólnego opinia o hotelu z opinia o turystach
            przebywających w nim, troszkę wam się lejce plątają?? Jak można pisać że hotel
            jest zły bo wieczorem ludzie wracają z imprezy a kobiety chodzą na szpilkach?
            Albo "cham kelner" wyrzuca kobiety, które przychodza na kolację w kostiumie
            kąpielowym? Ty jak wracasz z imprezy i wchodzisz do bloku, w którym np
            mieszkasz to też ściągasz wieczorem buty żeby nie budzić sąsiadów śpiących np
            na parterze? Co to w ogóle ma wspólnego z opinią o hotelu?
    • Gość: tantiema Re: Club Golf Hotel -obok Side-wrazenia po powroc IP: *.magma-net.pl 04.08.07, 10:48
      Witam,
      wybieram się do tego hotelu z moimi chłopakami we wrześniu. Ze względu na plac
      zabaw i zjeżdżalnię dla dzieci oraz bujną zieleń i spokojne miejsce wybór był
      prosty. Ale wspomniałaś o możliwości wysłania fotek, jeśli to możliwe bardz
      prosiłabym na gg 5607051 lub na zpd_wk@onet.eu. Pozdrawiam!
    • Gość: aabbcc Re: Club Golf Hotel -obok Side-wrazenia po powroc IP: 195.117.54.* 07.08.07, 22:34
      w przyszlym roku pani "malina.majka" powinna pozostac w domu, z mamusia i tatusiem. niech do kurortow jezdza zdrowi psychicznie, dojrzali rodacy....
      PS. tydzien temu wrocilem z hotelu GOLF - nie mam zadnych zastrzezen. Oprocz tego, ze urlop musialem spedzic w towrzystwie osob pani pokroju... ale niestey na to nie mamy wplywu, wybierajac nawet najlepszy na swiecie hotel w najpiekniejszym miejscu mozna trafic na prostakow

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka