kiranna
27.09.04, 13:27
Nostalgia za krajem chyba mnie dopadla...
Przypominala mi sie wlasnie przepyszna babka cynamonowa, ktora czesto
kupowalam w cukierni w warszawskim Mariotcie jakies 10 lat temu. Moze jest
tam sprzedawana do dzis, nie wiem i na razie nie sprawdze :)
Moze ktos pamieta jej smak lub ma przepis na podobna? to bylo chyba ciasto
drozdzowe, ale bardzo leciutkie i puchate z duuza iloscia cynamonu i platkow
migdalowych, o ile pamietam.
Chodza tez za mna od jakiegos czasu ciastka cynamonowe (chyba drozdzowki?),
ktore jadlam w Stanach. Niestety tez nie pamietam nazwy, ale pewna jestem, ze
amerykanska Polonia wie o co chodzi.
Zdecydowanie wzrosl mi apetyt na cynamon, a to ponoc objaw stresu ;) na razie
racze sie wiec kawa z cynamonem, ale te ciasta spedzaja mi juz sen z powiek...
pozdrawiam :)