-
Drodzy wrocławianie! Przestańcie się już nade mną pastwić, kilkakrotnie
budziłem się dziś w nocy z krzykiem, bo widziałem twarz Lenina (może to był
ten mim, nie jestem pewien). Zresztą w pracy też mam ją cały czas przed oczami
- nie mogę się skoncentrować, już w urzedzie wołaja za mną - lenin, ba - nawet
ludzie wołają tak za mną na ulicy, bo gw zamieściła moje zdjęcie. Doradzcie,
co mam zrobić, żeby zachować twarz?
-
jeżeli wiesz coś na ten temat, napisz, może zrobić zrzutę na logopedę ?
deklaruję 50 gr
-
św. Mikołaj tylko bogatym dzieciom przynosi prezenty, takie są prawa
wolnego rynku.
-
Jeszcze raz ten sam kawał ( bo skopałem go w:
www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=2673296 a poza
tym, chyba nikt go nie czytał :(( )
W pewnej rodzinie urodził się chłopczyk. Szybko rósł, ale nie mówił.
Wszystkie próby leczenia nie dawały rezultatów więc po paru latach rodzice
dali sobie spokój i przeszli z tym do porządku dziennego - niemowa. W wieku
siedemnastu lat, w pewną niedzielę rodzina jak zwykle zasiadła do obiadu.
Jedzą, jedzą, aż tu w pewnej ...
-
Siedzi gostek w knajpie i pije wódkę.
Pije, pije, pije. Zalał się i zasną.
Po paru godzinach ockną się, rozejrzał do okoła i stwierdził, że czas na
niego. Próbuje wstać od stołu... yyyyyh nie może.
- Barman kawę !!! krzyczy.
barman podaje, gostek wypija i znowu próbuje wstac... yyyyyh, troszkę
lepiej , ale znowu opada na siedzenie.
- Barman dwie kawy !!!!
barman podaje, gostek wypija i próbuje wstac... yyyyyyh już prawie wtstał i
znowu nie dał rady.
- Barman jeszcze dwie kawy !!!...
-
W okolicach krzyżówki i hal strzegomskich często chodzi taki starszy człowiek
(na oko sporo po 50); niski, chudy, z brodą, zwykle bywa mocno zarośnięty ale
ostatnio był u fryzjera chyba. Zagaduje on przypadkowych przechodniów i
handlarzy w halach strzegomskich, czasami wykrzykuje jakieś swoje "mądrości".
Niegroźny.
Kto to taki?
Na pijaka mi on nie wygląda, bo raczej nie zauważyłem, żeby śmierdziało od
niego, nie chodzi w łachmanach, nie widziałem go z flaszką. Poza tym on ma...
zbyt...