-
Przesadne reakcje na zabawna reklame swoadcza o tym, ze w Krakowie brakuje poczucia humoru:
https://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9069691,Strazacy_poczuli_sie_obrazeni_spotem_o_hejnaliscie.html?fb_xd_fragment#?=&cb=f9254a4a6892b9&relation=parent.parent&transport=fragment&type=resize&height=20&width=120
-
www.polonica.net/ListaZydow_zmienione-nazwiska.htm
-
Wracając w sobotę z Plazy przejeżdżałem koło M1 i zobaczyłem słomianego misia
(film Miś) a dzisiaj w Wyborczej przeczytałem że to jakieś objazdowe muzeum z
czasów PRL.
www.krakow.pl/art/?dzial=region&id=05
Ktoś może był i powie czy warto tam jechać no i do kiedy czynne?
Pozdrawiam
-
...zatrudnię do pisania postów.
Praca ciekawa, atrakcyjna, z możliwością awansu.
Oferty proszę kierować na adres mrug@gazeta.pl.
Mile widziane zdjęcie.
-
niebywałe, pewien facet zawrócił mi w głowie..........co robić,
ratunku.........milość mnie goni
-
wypowiedzi zamierą ponoć w Narodzie - powiedział ktoś mądry. Zgadzam
się z tym w całej rozciagłości.
Oczywistą oczywistością jest przecież , że pojękiwania i to
najlepiej na klęczkach bardziej oddadzą wielką ofiarność - bo to
przecież takie "nasze".
Polsko - dokądże zmierzasz ?
gosia
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7933879,Bartoszewski__w_Polsce_zgaslo_poczucie_ironii.html
-
taka piosenka jest, nie?
-
- co gorsza nie mają go wcale....
-
Cos mi lazi za skora ale nie wiem co. Zly nastroj, nie wiem dlaczego.
Czy to pogoda, cisnienie a moze dzien?
-
Moja bliska osoba była jedną nogą na tamtym świecie - ale po tygodniu
odzyskała przytomność...
Jest zparaliżowana, nie potrafi mówić - ale żyje...
Nadal leży w szpitalu pod maszynami - ale ma wolę walki, chęć życia, bo tylko
to jest najważniejsze.
Chcieć żyć....
-
Widzę, że same przygnębiające wątki. Do tego listopad i ogólne zniechęcenie.
Może więc spróbuję wyjśc z czymś optymistycznym. Czy macie takie piosenki,
które od razu poprawiają Wam humor? Takie co ich np. słuchacie rano przy
goleniu i mimowolnie nucicie. Albo w inny sposób wpływają na Was korzystnie.
Ja np. niedawno usłyszałem po raz pierwszy od dłuższego czasu nagranie grupy
Del Amitri pt "I am always the last to know". Tytuł może nie napawa
optymizmem, ale piosenka poprawia humor.
-
Ślimak maskotką instytucji odpowiadającej za stan dróg w mieście i warunki transportu. Ktoś miał faktycznie poczucie humoru:)
-
Siedze sobie sam w domu, nie mam kasy zeby isc do knajpy pozostaje mi
siedzenie plackiem na tyłku samemu cała noc co zrobić :((
-
Proponuję wejść na stronę:
wiem.onet.pl/
i w wyszukiwarce wpisać beznadziejność.
Wynik będzie... napewno zaskakujący.
-
W Lublinie w jednym z 11-piętrowych bloków młodzież urządziła prywatkę
sylwestrową. Gdy zaszumiało w głowach, z powodu tęsknoty za górami i białym
szaleństwem, postanowiono zrobić zjazd alpejski po schodach klatki. Pech
chciał, że w trakcie szusowania, jeden z uczestników zabawy wjechał na jakąś
babcię, która akurat napatoczyła się w poszukiwaniu sprawców tego okropnego
hałasu. Poważna kontuzja, po babcię przyjechała karetka. Całej sprawie
smaczku dodał jednak fakt, że babcię wzię...
-
fakty.interia.pl/lok/lube/news?inf=299883
hue hue hue...ktoś tutaj zwariował...a może tylko ja nie dostrzegam tej jakże
wielkiej szansy dla naszego kraju?;)
-
Trzech facetów rozmawia o tym, jakie pochwy mają ich żony. Porównują je do
miast. Pierwszy mówi, że jego żona ma jak Paryż. Dlatego, że taka jest
wspaniała, tętniąca życiem. Drugi mówi, że jak Londyn. Zawsze taka mokra,
troszkę tajemnicza. A trzeci, że jego żony jest jak... Bydgoszcz!
- Dlaczego?! Pytają tamci. A on na to:
- Dziura... po prostu dziura!
-
...to dla jego niezawodnej poprawy polecam przejażdżkę autobusem linii 125
(a zwłaszcza takim oznakowanym "125 Biskupińska") i obserwowanie reakcji
pasażerów, gdy autobus skręca w Golikówkę ;PP
Fajnie, że oznaczenia na autobusie są bardziej logiczne, niż to było
zapowiadane, tylko dlaczego do cholery co innego piszą, a co innego robią?!
Aha, a bieńczycki Jelcz miał na wyświetlaczu 425, tamto była Scania.
-
10 dowodów na to, że komputer jest mężczyzną
1. Komputer nigdy nie robi sobie sam niczego do jedzenia.
2. Pod efektowną, wielką obudową jest głównie pustka i gorące powietrze.
3. Nie robi nic, dopóki nie pokażesz mu jak.
4. Im bardziej szczegółowo mu wyjaśniasz, jak ma coś zrobić, tym wolniej to
robi.
5. Gdy tylko na chwilę się oddalisz, przechodzi w stan bezczynności lub
zasypia.
6. Jest zawsze chętny do pomocy, ale gdy rzeczywiście jej potrzebujesz...
7. Gdy rzeczy idą źle, on ...
-
czy dystans i poczucie humoru lub ich absolutny brak, zwany sierioznym
smutactwem, mają znaczenie w polityce?