-
witam. mam pytanie. dlaczego zawsze na nastepny dzien po nocce ze znajomymi
mam tak strasznie zly humor? jak sie spotykamy to jestem dusza towarzystwa
wesola itp...a po spedzonej nocy np: pod namiotem czy u mnie na dzialce mam
ochote wszystkich ochhrzaniać za nic i jestem strasznie nie sympatyczna x/
moze to kwestia mojego nastawienia, bo nie ukrywam ze jestem pesymistka
czasami i duzo narzekam. na nastepny dzien mam wszystkich dosc i jestem nie
mila. czasami plakac sie chce ;p jak to z...
-
W dzisiejszej "Wyborczej" znakomity wywiad z Januszem Głowackim o
polskim alkoholiźmie. Najzabawniejsza anegdota opisuje scenkę z
postoju taksówek: "Kiedyś Himilsbach, zresztą napity, podszedł do
kolejki i się zapytał: 'Kto do Śródmieścia?'. Parę osób się
zgłosiło. Idą, idą i nic. W końcu jeden pyta: 'To gdzie pan ma ten
samochód. - Nie mam - odpowiedział Janek - ale nie chce mi się iść
samemu.'"
Niewtajemniczonym wyjaśniam, że J. Głowacki jest m.in.
scenarzystą "Rejsu" - k...
-
nie wiem czy to kwestia pogody, a moze nudy tak troche ale dzisjeszy
dzien to jakas tortura....
siedze w domu, nudze sie i jakas taka niezorganizowan jestem...
cos bym chciała ale nie wiem co....
zabieram sie do roboty a potem zapominam co mialam zrobic i po co???
tez tak macie dzis????
-
hej, wiem że z tym trzeba sie urodzić, ale może ktoś zna patent na rozwijanie
poczucia humoru, jakieś doświadczenia, spostrzeżenia itp?
to bardzo potrzebne w życiu i pomaga w rozwiązywaniu tak wielu problemów że
warto się tego nauczyć
-
Witam,
Jak sobie poradzic z ironicznym poczuciem humoru znajomej z pracy.
Skad sie wogole takie poczucie humoru bierze?
Te zarty sa do pewnego stopnia smieszne ... ale w ktoryms momencie smiesza i
wkurzaja. Nie bawi mnie ciagle zgadywanie czy ona mowi cos na serio czy
naprawde sobie ze mnie zartuje.
Mysle ze mozna sie posmiac z siebie itd... jestem w stanie to zaakceptowac
ale nie non stop. Nie za kazdym razem kiedy cos mowie.
Nie umiem przejsc ponad tym do porzadku dziennego alb...
-
..erystki?
kvinna: duże. Nie zrozumiem człowieka, który nie czuje absurdu. Na przykład.
Drążę temat i ciągle obstaję przy swoim zdaniu.
Proszę mnie przekonać.
-
Jak myślicie, czy z poczuciem humoru
to coś jak gustem? Non disputandum est?
Czy też jest jakieś obiektywne?
-
Kto z was przyznałby ze nie ma poczucia humoru?
Czy byc osoba bez poczucia humoru to wstyd?
Czy czasem tracicie je- i co może to spowodować?
Czasem jak czytam komentarze na forum to wśród nocnej ciszy rozlega sie
szatański chichot. Mam nadzieje że sąsiedzi wybaczą. Dzieci sypiaja na
szczęście mocno.
Poczucie humoru pozwala spojrzec na siebie z dystansem - ale czasem z
opóźnieniem...
Nie badźmy ponurasami.
;o)
-
Jaki wplyw na wasze samopoczucie ma zly humor szefa, wspomalzonka? Na mnie
bardzo duzy:(((((
Wstalem dzis rano pelen zapalu, checi do zycia a po przyjsciu do pracy
odechcialo mi sie wszystkiego. Nic sie niby nie stalo. Tylko tyle ze jest dzis
nerwowa atmosfera poniewaz szef ma zly humor. Czemu taki wplyw ma to na mnie?
To samo dotyczy bliskich mi osob. Gdy oni maja zly dzien to spirala sie
nakreca i ja tez robie sie wsciekly w jednej chwili.
Robert
-
jesli tak, to prosze po jednym przykladzie od kazdego.
-
ej ale nuda, normalnie nic się nie dzieje... spojrzysz w lewo żrą ciastka:-)
uwielbiam szarlotkę, spojrzysz w prawo gadają, bez przerwy, mielą, nuda:-)),
normalnie jak na polskim filmie...:-) a może troszkę abstrakcji drodzy
państwo, przez chwilę precz zdrady, zawody, smutki, dperesje... wiem forum
psycho... jasne.. uwielbiam to ale może by tak ugryźć problem z innej
strony.. z jakiegoś dystansu i z poczuciem humoru... przeczytałam kiedyś,
że "uczciwość i poczucie humoru są lepsze...
-
Czy to jest talent,który trzeba jedynie szlifować, czy raczej umiejętność,
której można się nauczyć? Znacie szkołę,która uczy poczucia humoru
(programowo), a może ktoś był na jakimś kursie? Czy nadmiar poczucia humoru
może szkodzić,skoro śmiech leczy(gelotologia)
-
Macie swoje ulubione filmy, ktore zawsze Wam poprawia humor gdy Wam zle?
Bo kiedy mi jest zle, to ogladam sobie np "Dzien swistaka" i od razu mi wtedy
lepiej :)))
-
-
jak rozumiec sytuacje, kiedy ktos potrafi z ciebie wkolko zartowac , zeby za chwile powiedziec "to byly zarty". robi to najczesciej przy towarzystwie.popis?
a za chwile potrafi zaprosic cie na nk ( to w sumie nic nie znaczy, ale jak sie kogos nie chce miec w swoich znajomych - to sie nie zaprasza).toksyczna "przyjazn" ,rozmowy nic nie daja, zeby ten ktos sie zmienil i zaczal szanowac. z jednej strony takie sytuacje j.w , z drugiej dowody sympatii tez sa...niedojrzalosc?
-
Jak utwór muzyczny poprawia Wam humor? Ale tak, że po przesłuchaniu chce sie
Wam mimo wszystko żyć, a nie wyć.
Ja uwielbiam słuchac wtedy Mocny Ira.
"Może jednak warto nie poddawać się"
Malinka
-
magda i ola, każda oddzielnie, obserwują zachowanie pewnego chłopaka,
który zachowuje się raczej inteligentnie i zdradza poczucie humoru. magda
obserwuje go z nudów, "bo nie ma nic lepszego do roboty" podczas oczekiwania
na autobus, natomiast ola robi to na prośbę magdy, która prosiła ją, by
przyjrzała się chłopakowi i powiedziała jej czy warto się z nim umówić (
ola jest taka, że od jednego "rzutu okiem" potrafi rozszyfrować osobę).
Która z obserwatorek będzie bardziej przekonana, że c...
-
kolega z pracy uważany jest za złośliwego i trudnego
ja go lubię
powiedział ostatnio coś co ja uznałam za żart a koleżanki za głupi dowcip i
złośliwość
i tak zaczęłam się zastanawiać, że może rzeczywiście coś co ja biorę za cięty
język jest zwykłą złośliwością, a moja sympatia do niego nie pozwala mi
spojrzeć obiektywnie?
a może nie powinno mnie obchodzić co one myślą, zwłaszcza że moich żartów nie
łapią, mamy po prostu inne poczucie humoru
swoją drogą niesamowite jak różnie ludz...
-
jw
-
Witam wszystkich w dobrym humorze. Dziękuję za rady w sprawie teściowej,
najbardziej osobie o nicku tylna.szyba. (Wyprowadzka jest niemożliwa, a
robespier powinien się leczyć).
Rozmowa się odbyła, jak mantra powtarzałam : co mam robić by było dobrze, bo
ja chce by było dobrze ale niestety nie czytam w myślach i jeśli czegoś
oczekuje to niech to po prostu powie,oszczędzi to wszystko nerwów, a ja się
nie obrażę bo chce pomóc i chcę by było dobrze.
Teściowa też chce by było dobrze, ale ...