-
w poprzednią niedzelę urodziłam cudowną córeczke.wszystko było do
tej pory ok. ale. no właśnie, odkąd jestem sama w domu (maż w pracy)
nachodza mnie głupie myśli- czy dobrze zrobiłam zachodzac w ciążę,
czy jestem gotowa na to, aby opiekowac sie takim maleństwem, itd.:
(zaznaczam, ża mała nie daje mi aż tak bardzo w kość, a mimo to
siedze i ryczę. czuje sie niewolnikiem dziecięcego pokoju,
odizolowana od swiata.czy ten stan jest normalny?czy powinnam cały
czas czuć tylko euforię?
-
czuje sie gruba, sapie w nocy, nie mam w co sie ubrac, boli mnie w
pachwinach, i mam do bani humor przez co wiecznie kloce sie z mezem
dobrze, ze malenstwo kopie bo inaczej do glowy mozna dostac
tez tak macie
-
Od paru dni wymiotuję ok 2-3 razy na dzień, mam okropny humor (jak w
pierwszym trymestrze), wszystko mnie drażni i złości, często płaczę
z byle powodu, często boli mnie brzuch, co chwilkę chodzę na kibelek
z kupką. Też tak macie?
-
Jestescie pod wplywem hormonkow i potraficie zrobic mezowi awanture o byle co'? Czy ja byc moze naleze do mniejszosci? Zaczne sie martwic ze jestem okropna baba i zona i ze nam kurcze rozwod grozi za niedlugo.
Dzisiaj zrobilam awanture w sumie o byle co. Maz zadzwonil do mnie z drogi z pracy, oznajmic , ze jest w drodze. Mnie sie akurat nalesniki smazyly, farsz i dodatkowo salatke kroilam wiec nie mialam czasu na rozmowy. POwiedzialam ok i dodalam, ze zaparkowalam honde przed podjazdem...
-
to jest straszne mieć takie huśtawki nastroju,czy to przechodzi po 3miesiącu
czy trwa do końca?jestem stale zmęczona i mam lenia na wszystko.czy inne
przyszłe mamy też mają podobnie?
-
Witam, zastanawiam sie, czy jestem jedyna czy to jednak moze normalne? Mam
takie zmiany nastroju, ze az sama siebie sie boje. Jestem w osmym miesiacu i
jest coraz gorzej, tzn.czuje sie ok ale wszystko mi "wisi". A potem wkurza.
Meza kocham nad zycie, jak wychodzi do pracy, tesknie itd. a jak tylko wraca
to mnie tak wkurza, ze nie moge na niego, biednago, patrzec. Potem napad
radosci, zycie jest piekne. A potem depresja, strach przed porodem i tym, jak
male dzidzi wychowac...
Tez ...
-
Prosto z życia:
Bycie rodzicem odmienia życie. Ale rodzicielstwo zmienia się też wraz z kolejnymi pociechami. Oto kilka przykładów (od strony matki)
odzież ciążowa
1 dziecko: Zaczynasz nosić jak tylko ginekolog potwierdzi ciążę.
2 dziecko: Jak najdłużej nosisz normalne ubrania.
3 dziecko: Odzież ciążowa to twoje normalne ubrania
przygotowania do porodu
1 dziecko: Nabożnie ćwiczysz oddech w każdej wolnej chwili.
2 dziecko: Nie ćwiczysz oddechu, bo wiesz, że i tak nic nie pomoże....
-
To coś dla tych dziewczyn, które oglądając zdjęcia pięknych kobiet w gazetach
i tv martwią się, że chwilowo nie wyglądają najlepiej.
www.sky.com/showbiz/picture_gallery/0,,50002-1187378,00.html
niektóre panie na zdjęciach na prawdę trudno rozpoznać : )
-
Słuchajcie dziewczyny,dosyć poważnych tematów na forum. Teraz trochę humoru
dla mam. Przeczytajcie koniecznie - rewelacja:)))
Matki!!!
Twoje ubrania:
Pierwsze dziecko: Zaczynasz nosić ciążowe ciuchy jak tylko ginekolog
potwierdzi ciążę.
Drugie dziecko: Nosisz normalne ciuchy jak najdłużej się da.
Trzecie dziecko: Twoje ciuchy ciążowe STAJĄ się Twoimi normalnymi ciuchami.
_____________________________________________________
Przygotowanie do porodu:
Pierwsze d...
-
A więc ja po porodzie czyli za ok. 7 tygodni:
1. pójdę na solarium, bo wyglądam jak smierć (już upatrzyłam sobie jak
najbliżej domu,),
2. wreszcie zjem sobie pasztetu i sera pleśniowego (teraz niby nie mozna,
3. pójdę na rower.
Alkoholu się nie napije bo mam zamiar karmić piersią.
-
Właśnie zaczynam 39 tydzień....dziś zaczęłam odgrzebywać swoje "stare" ciuszki
z czasów przed brzuchowych...ale zabawa...polecam na poprawę nastroju...mam
nadzieje, że niedługo przynajmniej część z nich założyć...a te namioty wyprać
i pochować...pozdrawiam
-
Ja juz wlasciwie nie wiem co mam o tym wszystkim myslec. Otoz stalam sie od
czasu ciazy bardzo wybuchowa. Jesli sie zdenerwuje i ide cos mojemu M.
powiedziec, to on ma wrazenie ze ja na niego krzycze :-(.
A i on sam doprowadza mnie do szewskiej pasji. Pomozcie mi, bo jak tak dalej
pojdzie to chyba w wariatkowie wyladuje.
-
wiem, ze to nie na temat, ale niech wam sie milo brzuchole trzesa:)
media.putfile.com/mandaryna2
-
witam, nie jestem dziś w dobrym humorze, mąż mnie wnerwia, wigilie spędzam u
teściów czy mogę sobie łyknąc 1 tableteczkę relanium 2mg na "rozluźnienie".
mam je w domu bo lekarz mi przepisał jak trafiłam znerwicowana do szpitala.
nie brałam tego do tej pory ale czuje że dziś może byc pomocne. Pozdrawiam i
Wesołych Świąt. M.
-
Witajcie Mamy!
Właśnie jestem w 30 tygodniu i nie mogę sobie już poradzić z okropnymi
humorami właściwie od początku ciąży. Zastanawiam się czy nie zwariuję do
porodu. W drugim trymestrze przez chwilę było lepiej ale teraz właściwie
wszystko mnie denerwuje. Składają się też na to problemy z rodzicami
(mieszkamy razem), z budową domu, z końcem studiów, z powrotem do pracy po
porodzie (czy będzie gdzie) itp. Jak tak wpadne rano w jakiś dołek to nie
moge się wydostać. Właściwie ciąg...
-
... ze zmiennymi humorami w ciąży?? Jak Wy sobie radzicie?? Czy macie ataki
furii i wściekłości? Ja mam i nie wiem jak sobie z nimi radzić żeby nie
utrudniać życia innym członkom rodziny... Wczoraj np. zrobiłam karczemną
awanture dzieciom o bałagan w ich pokoju. I to taką z wywalaniem wszystkiego z
półek w regale na środek pokoju. Normalnie czasami sama siebie nie poznaje...
Zawsze byłam wybuchowa ale teraz to coś niesamowitego.
-
kobieta w ciąży powinna jeść około 100g białka dziennieczym może groźić
większa ilość białka tj. np 120g dziennie
dziękuję za pomoc
-
uwazacie,ze tu jest miejsce dla facetow,ktorzy czytaja o naszych
owulacjach,@,cieciu krocza,no i wszystkich tych intymnych sprawach?
czytaja to a pozniej robia sobie z nas jaja-patrz post:"bende tata". wedlug
mnie to nie jest forum dla facetow!!
-
Witam panie. Moja żona jest w ciąży zagrożonej. Lekarz zalecił lezenie.
Będzie tak lezeć do konca lutego. Lekarz chciał ją zostawic w szpitalu, ale
żona "ma alergię na szpital". Nie dziwię się.
Większość dnia spędza sama. Nie ma mnie 10, czasem 12 godzin, no i jeszcze
muszę zrobić zakupy, coś załatwić. I tak nie lezy bez przerwy - wstaje do
ubikacji, łazienki, a w ciagu dnia równiez do kuchni by coś zjeść. Nasz
sypialnia wygląda teraz conajmniej dziwacznie. Naprzeciwko łożka
prz...
-
Jak sobie radzić z humorami mojej dziewczyny. Jest w ciąży. Wahadło Jej
nastrojów zaraz sie chyba urwie? Czy to normalne zjawisko? Chcę jak najlepiej
i nie wiem czy pokora jest drogą do sukcesu czy stawianie wszystkiego na
ostrzu noża! Dodam że nie bardzo potrafię się wsciekać więc raczej łagodnie
podchodzę do sprawy. Prosze o jakieś wsparcie choc psychiczne...
Pozdrawiam wszystkie MAMY!!!:)))))