-
Być może nie uwierzycie, ale ja naprawdę nie wiem, co nas dzieli,a
co łączy. Wiem, że tu na forum są nie tylko katolicy, ale też
protestanci. Napiszcie mi więc w skrócie, jeśli się da, w czym
jesteśmy podobni, w czym nie. Czy obchodzicie święta- Wielkanoc,
Boże Narodznie, inne. Czy chodzicie do spowiedzi, co z innymi
sakramentami...
I proszę nie smiejcie się z mojej niewiedzy.
-
Chciałbym się podzielic swoimi przemyśleniami dotyczącymi dziwacznych stron
katolicyzmu, z jakimi stykają się dzieci. Sam wyrosłem w sąsiedztwie
żeńskiego klasztoru i korzystałem w dzieciństwie z życzliwosci zakonnic,
które przelewały na mnie swoje macierzyńskie instynkty. Dzis cały ten świat
wydaje mi się czarownym wspomnieniem, uwielbiałem buszować po zakamarkach
klasztornych, gdzie zawsze znalazłem coś ciekawego. Ale teraz przyglądam się
swoim własnym dzieciom, które z kolei ko...
-
...to trochę smutne jest. Myślę o Marcinkiewiczu i dzisiejszych
wiadomościach. Pewnie, nie można nikogo potępiać, bo nie wiemy, co
pod tym się kryje, ale gdy człowiek stojący na świeczniku, pełniący
ważny urząd publiczny powołuje się na katolicyzm i jawnie go
manifestuje, a potem w świetle jupiterów (bo jakże inaczej, gdy jest
i nie przestaje być publiczną osobą) postępuje w sposób otwarty
sprzecznie wobec tego, co wyznawał, to przykre.
Potwierdza się jednak opinia, że Kościół...
-
Ehm... mam taka sytuacje. moja zona jest katoliczka. ja nie. wiem, ze ona obstaje przy chrzcie dziecka. ja jestem temu przeciwny (jako sprzeczne - moim zdaniem - z Biblia). to tak w skrocie. czy jest na forum ktos wprawiony;) w takich pertraktacjach od strony niekatolickiej?... bo to temat dosyc delikatny, i nie wiem jakich argumentow na chrzest w wieku swiadomym mam uzyc... oczywiscie mam zamiar poblogoslawic dziecko, i wychowywac w wierze chrzescijanskiej.
z gory dziekuje za pomoc.
-
i przesyłam dalej...
To śmieszne...
To śmieszne, jak prostym jest dla ludzi
wyrzucić Boga, a potem dziwić się, dlaczego świat
zmierza do piekła.
To śmieszne, jak bardzo wierzymy w to, co napisane jest w gazetach,
a poddajemy w wątpliwość to, co mówi Biblia.
To śmieszne, jak bardzo każdy chce iść do nieba,
pod warunkiem, że nie będzie musiał wierzyć, myśleć, mówić,
ani też czynić czegokolwiek, o czym mówi Biblia.
To śmieszne, jak ktoś może powiedzieć "Wierzę w Boga" i nada...