-
Witam
Wydaje mi sie ze nie potafie zyc, nie umiem rozmawiac z meżem, mamy dwoch synkow i chetnie bym poszla w swiat b mam wszystkiego dosycm, a maz jakby nic sie nie stalo, jestem bardzo nerwowa czesto krzycze na starszego synka, i nie potreafie sobie z tym radzic.
w chwili obecnej siedze w domu nie pracuje i to chyba najgorsze co moze byc, ale musze zajac sie dzieckiem , bo mlodszy synek potrzebuje rehabilitacji, i musze mu pomoc, Tylko najgorsze jak ozmawiac z mezem, wydaje mi sie ze...
-
mam z tym ogromny problem, denerwuję się drobiazgami, wpadam w złość
jesli coś nie idzie po mojej mysli..
Ostatnio bardzo niepokoi mnie własne zachowanie wobec 1,5 rocznego
synka. Szkrab celowo wystawia mnie na próbę testując moje reakcje na
negatywne zachowania. Staram się zachowywać spokojnie i stanowczo,
jednak bywają sytuacje, że po prostu.. nie wytrzymuję i wybucham!
Zdarza mi się wtedy potrząsnąć dzieckiem, skrzyczeć go, a nawet dać
klapsa :((
Są to sytuacje tego typu gd...
-
Witam. Mam problem z moim synkiem. Jest bardzo nerwowy i nie wiem jak mam z
nim postępować żeby to się nie pogorszyło. Mały miał złamaną nogę i po tamtym
zdarzeniu stał się bardzo nieznośny. Tym bardziej że gips miał rozcinany piłą
i przestraszył się do tego stopnia że nawet grających zabawek się bał. Teraz
powoli mu to mija ale często ma sny (bo mówi przez sen) i płacze. najgorzej
jest jak się rozbudzi bo wtedy wrzeszczy jakby go ktoś ze skóry obdzierał i
nawet mi nie da się uspoko...
-
Witam serdecznie użytkowników forum i specjalistów.
SYTUACJA - niemal roczne małżeństwo z ponad dwu letnim stażem znajomości potrzebuje pilnie analizy i pomocy.
ŻONA - starsza ode mnie 10 lat, dorosla, uciekla do rodzicow z dzieckiem(byly przeslanki, do tego, zeby tymczasowo z nimi zamieszkala w gorach dla dobra dziecka i swojego, ponieważ jest w ciąży, jednak wsiadla w swoj samochod i odjechala przed realizacja planu)
MATERIALIZM W JEJ RODZINIE
Jej swiatopoglad sprowadza sie do dumy ...
-
Witam.
Zacznę od tego że jesteśmy po ślubie 4lata, mamy rocznego synka.
Bardzo kocham mojego męża.
Jestem taką osobą która w związku potrzebuje dużo miłości i
przywiązania. (w mojej rodzinie była przemoc fizyczna i psychiczna)
Sama często mówię kocham cię, przylutam, sprawiam przyjemność
mężowi, staram się by było miło.
Jak było przed porodem? Dobrze, mąż okazywał mi uczucie, spędzaliśmy
razem czas.Kiedy pojawił się synek moje uczucie do męża nie zmieniło
się. Nie oszalałam "ty...
-
witam !
jesteśmy z męzem razem od 4 lat niedawno urodziło nam się dziecko i zamiest
być lepiej wydaje mi sie ze jest coraz gorzej. a mianowicie chodzi oto że
mimo kilku lat spędzonych razem ostatno nie potrafimy ze sobą rozmawiać ,
rozmawiamy tylko bo rzeczach mało istitnych rzadko dotyczących nas samych.
mąż jest bardzo nerwowy ajk zresztą ja sama. mamy podobnae charaktery i
często żadne z nas drud=giemu nie ustąpi, najczęściej mówimy " - jak ty
ustąpisz to ja też " lub " -jak t...
-
Witam!
Mam 8-miesięcznego synka, który jest kochanym dzieckiem, ale mój problem
polega na ciągłych kłótniach z mężem odkąd się urodził mały. Na początku
potrafilismy pokłócuić się w nocy jak mały obudził sie z płaczem i mąż
obwiniał mnie, że nie umiem temu szybko zaradzić, a ja nie byłam mu dłużna w
krzykach i w efekcie mały się uspokajał i na nas patrzył. Teraz jest troszkę
lepiej, ale i tak potrafimy bardzo na siebiue krzyczeć i kłócimy się o
pierdoły, ale jesteśmy nerwowi i ni...
-
Witam,
jestem w 9 miesiacu ciazy. Prawdopodobnie porod odbedzie sie 26 marca.
Pracowalam do konca 8 miesiaca bo tylko praca pozwalam mi jakos funkcjonowac.
Ale po kolei.. Od zawsze bylam dosyc nerwowa i pelna strachu wewnatrz.
Zauwazylam,ze to jednak narasta... pojawil sie gniew, zlosc, niechec do
ludzi...W ciazy doszla do tego agresja nad ktora nie potrafie panowac. Byle
drobiazg wyprowadza mnie z rownowagi do tego stopnia, ze wylewam z siebie
potoki zlych slow pod adresem mojego me...