Cholera, muszę tu na forum wyrazić efekty moich obserwacji jednej z pracownic
Biura Obsługi Mieszkańców UM. Podzielić się z kimś moimi spostrzeżeniami.
Jest tam jedna laska, nie wiem jak się nazywa. Opiszę ją - blondynka, duże
oczy(aczkolwiek wcale nie ładne, wręcz ohydne). Spojrzenie ma jak Bazyliszek,
taka przygrubawa, a może nawet dośc mocno gruba. Kobiecina jest tak
nieprzyjemna w odbiorze,już sam jej wygląd straszy. Jej spojrzenie może
człowieka zniechęcić do odwiedzania Urzę...