-
Starałam się przez 40 cykli, a teraz od niedawna przyzwyczajam się do myśli o
bezdzietności. Jednak to forum nadal przyciąga moją uwagę. Wchodzę więc na
nie i złoszczę się sama na siebie, że to robię, bo to pobudza wszystkie
wspomnienia z okresu, który postanowiłam już za sobą zamknąć. Nie mam siły
czytać smutnych postów o kolejnym niepowodzeniu bo przypominam sobie to
wszystko i czuję się cholernie bezsilna. Radosne posty o pozytywnym wyniku
testu ciążowego – szczerze się p...
-
kochane dziewczyny. oby te swieta byly dla nas wszystkich czasem glebokich
przezyc duchowych:)
sciskam mocno:)
-
cześć.być może mój problem wyda wam się błachy, ale nie mam nikogo komu
mogłabym o tym opowiedzieć.a wiecie jak jest-jak się człowiek wyżali to
łatwiej.otóż odkąd "staramy się "o dziecko-a trwa to już prawie rok,coraz
bardziej dołuje mnie konieczność współżycia na komendę.jesteśmy 3 lata po
ślubie, dopóki sprawa problemów z zajściem nie wyszła na światło dzienne-
wszystko było ok.a teraz-czasem mam już tak dosyć tych komplikacji i wariacji
(leki, monitoring,wspomaganie plemników,wyl...
-
jesli ktos czytal te moje gryzmoly, to przepraszam za zawracanie glowy, ale
postanowilam podzielic sie tym w nowym watku....
Czesc Dziewczyny!
dlugo, naprawde dlugo zbieralam sie, zeby odwazyc sie napisac cokolwiek. Nie
mialam tyle odwagi co Larwa czy Piegoosek, zeby opowiadac na forum o swoich
marzeniach, nadziejach etc. A przechodzimy wszystko prawie jednoczesnie.
Larwe to byc moze nawet kiedys spotkalam na korytarzu w Novum (Zamorek, teraz
invitro - wszystko to samo).
To ta...
-
życzę Wam zdrowych i spokojnych Świat. Wspaniałych prezentów, uśmiechu na
buzi i wszystkich marzeń spełnienia.
Ja wyjeżdżam i przywitam Was dopiero w Nowym Roku:)
Gosia.