Forum Zdrowie Psychologia Psychologia
ZMIEŃ
      radosny

    radosny

    (9 wyników)
    • Witam, macie jakies sposoby zeby zrobic w ciagu dnia to co sie zaplanowalo i powinno zrobic? typu sprzatnac, ugotowac itp? No po prostu mi sie nie chce....:)) ale nie depresyjnie, spokojnie moge robic to co lubie czyli czytac, serfowac po necie, ogladac TV. czyli jak zwalczyc radosne lenistwo??:)
    • Każdy ma jakieś, na ogól słowo obowiązek brzmi ciężko i powoduje, że myślimy o gromadzeniu sił. Czy macie jakies ulubione obowiązki, wykonywane z radością? Marta
    • Byłam ostatnio na imprezie i stąd moje refleksje.DD Jakieś 15 samotnych, atrakcyjnych, świetnie ubranych, niegłupich i niezależnych finansowo kobiet w przedziale wiekowym 27-33 lata starało się zwrócić na siebie uwagę kilku samotnych panów z których może ze dwóch było sensownych tj. nie posiadało - na pierwszy rzut oka - wad usposobienia, wyglądu lub nałogów dyskwalifikujących na "dzień dobry". Jestem szczęśliwa jak fretka, że już nie muszę: - startować w urojonych imprezowo-klu...
    • wyszedlem z dola lece ku szczytom zdarzen jak cma ku swietle ...
    • Piszę tu, bo nie bardzo mam się do kogo zwrócić. Niby wszystko w porządku, a jednak nie. Od jakiegoś czasu, dzień w dzień jestem przygnębiona, rozzłoszczona, zestresowana. Nie jest to uczucie ciągłe, zdarzają się momenty, gdy się uśmiecham, jest mi dobrze. Ale generalnie czuję w sobie niewyobrażalne napięcie. Kłócę się z mamą, facetem, z ludźmi w pracy. Stałam się jakaś zgorzkniała, nic mnie nie cieszy (nawet remont mojego mieszkania, w którym mam zamieszkać na wiosnę z chłopakiem). J...
    • Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe botki. Szarpie się, męczy, ciągnie... Jest! Weszły! Spoceni siedzą na podłodze a dziecko mówi: - Ale założyliśmy buciki odwrotnie... Pani się patrzy: faktycznie, lewy na prawy. No to je ściągają, mordują się sapią. Uuuf, zeszły. Wciągają je znowu, sapią, ciągną, nie chcą wejść... Uuuf, weszły. Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi: - Ale to nie moje buciki... Pani ugryzła się w język, znów się szarpią z butami... Zeszły. Na t...
    • Zastanawiam sie dzisiaj nad tym czy lepiej byc czlowiekiem takim zrownowazonym, spokojnym, powiedzmy lekko smutnym (bo ze swiadomoscia ze zycie to przemijanie, zmiana itd.) czy lepiej byc takim kims o zmiennych nastrojach. Raz wyjatkowo radosnym, wrecz euforycznie, i za chwile depresja, dol taki ze zyc sie nie chce. Az do nastepnego razu. Jacy wy jestescie? Ja doszlam do wniosku ze wolalabym byc smutna ciagle tak samo niz przezywac radosci i smutki niewspolmierne do okolicznosci. ...
    • wiosna(5)

      radosna sie rozpoczela. Mam nadzieje ze nieprzeoczyliscie;DDD U mnie za oknem jak na pania Wiosne przystalo ,slonecznie ;P
    • Jest coś, co podziwiam w bardzo starych ludziach - rodzaj pewnej, hm, przekornej i zaprzeczającej największym ludzkim lękom, pogody ducha... Wiedzą, że odejdą - ale nie desperują, nie wadzą się ze śmiercią, nie rachują z życiem. Pogodzeni, spokojni, nie przejmują się wymogami tego świata, kontemplują ostatnie jego blaski jak widok miasta, które powoli znika za oknem oddalajacego się pociągu... Żartują, uśmiechają się, afirmują odwieczny porządek bytu - niebytu, idą w strone śmierc...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się