-
po co w głębi Powiśla, grunt, żeby do nowych "le aparamą" było bliżej.
-
zadaszmy, zadaszmy
tanim kosztem będziemy mieli porządny podziemny parking w centrum miasta
-
We wrześniu udostępniłem szkołom program do kształcenia słuchu za darmo
do lutego . Szkoła w Bydgosczy miała testować przydatność programu , więc
udostępniłem im program działajacy do czerwca w styczniu , jednakże chcąc
wiedzieć ile osób testuje , program uruchania się po wprowadzeniu hasła .
Nikt nie zadzwonił z pytaniem o hasło , choć dyrekcja twierdzi , że program
jest testowany .
Do tej pory zostałem obrzucoany błotem , nazywany oszołomem . Szkoła robi ze
mnie wroga nr jeden tylko...
-
To nie jest mgławicowy projekt! To projekt przyszłościowy i w
sensownym kierunku. Zrealizowanie go za prywatne pieniądze, o ile
sie znajdzie inwestor, stwarza szansę na jego realizację. Na swiecie
funkcjonują przeciez prywatne linie tramwajowe czy kolejowe.
Budowa linii do Piaseczka nie wykluicza budowy linii do WEilanowa
czy na Tarchomin w partnerstwie publiczno - prywatnym. Prawdziwynm
problemem jest brak inwestorów.
Zaś wytyczanie bus-pasa to pomysł wprawdzie tani, ale prowad...
-
ostatnio widziałem bandę małolatów pijąca alkohol i awanturująca się w parku, zadzwoniłem po Straż Miejską, czekałem w ukryciu około pół godziny i nikt nie przyjechał, zniechęcony odszedłem i uznałem że olali moje wezwanie. Na przyszłość wiem że gdy sprawa nie będzie mnie bezpośrednio dotyczyć to już na pewno nie zadzwonię na Straż lub Policję, niech robi to ktoś inny.
-
Na temat wpadłem kiedy przeglądałem forum katowickie-gdzie rozmyślają nt.
Powsatń Śląskich.
Sam pisząc pracę o Powstaniu miałem mieszane uczucia. Co o tym sądzicie?
-
Właśnie, zamiast pisać o tych wszystkich pierdoletach, mostach, radnych,
dziurach w jezdni, o tych aferach, podwyżkach, kolejkach na poczcie, o dziurach
w bucie i o tym co by było gdyby eskimos zjadł oscypka od starej Gąsienicowej
lepiej zastanówmy się nad sprawą naszej obecności w tej dziwacznej cielesnej
powłoce.
cały czas o tych warszawiakach, poznaniakach, o burakach i o dupie marynie
Małysz to, Małysz tamto
ulica brzydka
a sąsiad pierdnął na klatce jak wychodził rano skacowa...
-
Urzędnicza paranoja trwa. Znam inwalidę, który musiał co jakiś czas udowadniać, że dalej jest inwalidą, mimo iż w wypadku stracił nogę.
-
Wszystko pięknie, tylko którędy autobus do Czachówka miałby jechać, ile czasu
by mu to zajęło. Wahadłowiec? Z Czachówka Dolnego na Górny po schodach, którym
bardzo daleko do tych z warszawskich (swoją drogą też zaniedbanych stacji).
Już widzę tam starszą panią, albo matkę z dzieckiem. Człowiek na wózku? Jak
się spóźni wahadło. to czekać tam w polu, czasem w deszczu, czasem w mrozie.
Jak się zepsuje, to najlepiej pieszo wracać wzdłuż torów po ścieżce po kostki
w wodzie. Czytelnicy zżyma...
-
Tak sobie mysle zeby sie przeprowadzic ze slaska do warszawy, tam
poszukac pracy, wynajac pokoj, a na studia isc na zaoczne na
uzupelniajace na kul do Lublina. Czy jest to wykonalne jezeli chodzi
o transport Warszawa-Lublin? W Lublinie zajecia zaczynaja sie o 9
rano. Prosze jezeli ktos dojezdza tak,to niech mi podpowie czy to
wykonalne i jak z transportem.
W ogole to ... z checia poszlabym do Warszawy na te studia, ale
niestety moje studia tj filologia angielska są oferowane ...
-
Na przyklad:
Wczoraj, bedac uzurpatorsko, myslalem, ze nie, ale sie pomylila, bo 14!!!
-
Jeden z wątków ("Napadła mnie straż leśna") skłania do przemyślenia tej
sprawy.
Sądzę, że zwiazek pożarów lasu z liczbą przebywających w nim jest trudny do
udowodnienia a prowadzi do niepotrzebnych konfliktów "władzy" z obywatelami.
1. Pożary wzniecają maniacy, żule i wałęsające się bezpańskie dzieci, z
ciekawości i dla efektu wizualnego. Tej grupy podpalaczy nie przestraszą
żadne zakazy.
2. Co więcej, zakazy nie dotyczą mieszkańców puszczańskich wsi i osiedli, z
których w więk...
-
Ale skoro mieszka Pan na Białołęce to czemu sie Pan wypowiada w sprawie
Buspasa na Łazienkowskiej ? Jestem jego użytkownikiem i wielkim fanem.
Argumentowanie ze autem lepiej bo komunikacja jest zapchana jest dla
mnie smiszne , bo jakos ulice sa zapchane i ci ktorzy autami jezdzili
nadal nimi jezdza... wiec wystepuje tu jakis elementarny brak logiki.
Wszyscy tak narzekaja a prawda jest taka ze wiekszosc ludzi jest za
buspasami !!!
-
Właśnie przeczytałem że prócz podjęcia decyzji o lokalizacji II lini metra
zdecydowano o wybudowaniu dodatkowej stacji Plac Konstytucji dla I linii.
Jaki to ma sens? Przecież wychodząc z metra na Politechnice w stronę
Waryńskiego idąc tą ulicą do Pl.Konstytucji jest z 1-2 minuty na piechotę.
Owszem, przyznam że odległość między Politechniką a Centrum wydaje się zbyt
duża, ale o tym trzeba było myśleć podczas budowania I linii metra, a nie
teraz. Jaki sens ma dobudowywania stacji z...
-
Przeciez i tak wiadomo, co oni soba reprezentuja.
-
nie mogę się zgodzić z pańskim komentarzem. Sprzedaż przez internet
to przyszłość, a czy zakodowanie biletu będzie miało miejsce w
automacie czy w takim małym pudełku jak teraz - urządzeniu
doładowującym, to już dla mnie ma mniejsze znaczenie. Na pewno
gdzieś ten bilet zakupiony przez internet trzeba będzie zakodować.
Co więcej, pudełek kodujących jak rozumem będzie znacznie więcej. Są
one tańsze od automatów i powinny być w przyszłości w całej
Warszawie. A czy to się sprawdzi, ...
-
Orkiestra Swiateczna, jak sama nazwa mówi, gra tylko od swieta.
W tym dniu zbiera sie pieniadze, które pózniej przez caly rok albo jeszcze
dluzej leza na kontach bankowych.
Dopiero w listopadzie Orkiestra oglasza przetargi na zakup sprzetu, który
trafia do szpitali w roku nastepnym. Dlaczego nie pomaga sie potrzebujacym
natychmiast? Ile wiecej dzieci mozna by uratowac, kupujac szybciej sprzet, a
nie czekajac, az na kontach narosna wielkie odsetki? Czy pieniadze sa
wazniejsze niz z...
-
> Udało się super! Jesteśmy tu po to, żeby wprowadzić chaos w
> przestrzeni miejskiej.
Ooo jaka radość że się coś zrobiło ... szkoda, że zapomniano o sensie.
-
Rozumiem, że w tych szczególnych dniach ludzie chcą złożyć hołd O.Ś., nie
rozumiem natomiast, dlaczego muszą z tego powodu blokować miasto samochodami.
Czy nie można przewidzieć, że jeżeli wszyscy uderzą do Centrum samochodami o
tej samej porze, to siłą rzeczy muszą ugrzęznąć w korkach? Czy nie można się
przesiąść do metra czy chociażby na rower? A może ludzie mają potrzebę
polansować się ze swoimi furkami w nadziei, że może ktoś znajomy/z rodziny
dostrzeże ich tkwiących w zatorze...
-
bi.gazeta.pl/im/2518/m2518788.jpg
Przyjrzyjmy sie grafice - nowy przebieg oznacza zwiekszony ruch i
prawdopodobnie korki na odcinku trasy AK. Ruch z poludnia na polnoc nie idzie
bowiem plynnie tylko musi 'wejsc' na trase AK - co oznacza korki, wiecej
spalin itp. A poza tym trudniejszy przejazd.