roland_x
08.03.02, 00:45
Właśnie, zamiast pisać o tych wszystkich pierdoletach, mostach, radnych,
dziurach w jezdni, o tych aferach, podwyżkach, kolejkach na poczcie, o dziurach
w bucie i o tym co by było gdyby eskimos zjadł oscypka od starej Gąsienicowej
lepiej zastanówmy się nad sprawą naszej obecności w tej dziwacznej cielesnej
powłoce.
cały czas o tych warszawiakach, poznaniakach, o burakach i o dupie marynie
Małysz to, Małysz tamto
ulica brzydka
a sąsiad pierdnął na klatce jak wychodził rano skacowany
pies narobił na śnieg, śnieg się roztopił i zahibernowane gówno odżyło - a fe!
jechałem na rowerze, dogoniłem 515 ale autobus puścił czarnego bąka i spóźniłem
się do roboty
Bronek z Koziej Wólki przyjechał za robotą do stolicy, wynajął mieszkanie,
które zniknęło - jak to?!