-
Odkad pamietam stawiam sobie pytanie po co w ogole zyje, nie widze zadnego
sensu w swoim istnieniu. Rozumiecie?
Probuje sobie tlumaczyc, ze zyje sie po to, zeby przezywac piekne momenty,
zwiedzac swiat, korzystac z roznych rozrywek. I robie to, jednak widze mimo
wszystko, ze to nie jest zaden SENS zycia, sa to rzeczy ktore umilaja to
zycie, ale nie nadaje mu to sensu. Po prostu przezywam swoja historie i robie
sie z roku na rok coraz starsza. I te dobre chwile, male szczescia daja mi ...
-
Kiedyś bardzo mi pomógł ale po ok. 2 latach przestał zupełnie działać.
Czy po kilku latach jest sens wracać do tego leku? może ktoś miał jakies doświadczenia z powrotem do leku który kiedyś przestał działać?
Jutro mam wizyte u lekarza i mamy podjąć jakieś decyzje...
-
WENLAFAKSYNA+PAROKSETYNA czy to ma sens?czy jest bezpieczne i jak
skuteczne thanks
-
Nigdy wcześniej nie pisałam tego na zadnym forum, nie wiem gdzie mam szukac pomocy, prosze niech ktos mi chociaz coś doradzi. Nie wiem nawet czy to jest depresja czy co wiem jedno że jestem ciagle załamana i nie czuje poprostu żadnego sensu życia. Wszystkie moje problemy zaczeły sie od śmierci mojej mamy. Mam 23 lata, moja mama zmarła 3 lata temu, ciezko mi nawet o tym pisac jak zmarła- nagle i ze swojej woli :( Od tamtej pory moj swiat sie zawalił, chociaz staram sie żyć normalnie ale czuje ...
-
Według mnie nie ma żadnego
-
Jak to możliwe,by po wielu,wielu latach leczenia /szpital,terapie i
farmakologia/nie było efektu leczenia?Czy w ogóle wychodzi się z
depresji?Ma to trwać do końca życia?W takim razie po co zawracanie
głowy ludziom,lekarzom etc.Żeby nie walnąć sobie w łeb???
Sprawa dotyczy mojej koleżanki.Dziękuję za odpowiedź.
-
Witam
Chciałbym sie przywidać ze wszystkimi,dawno nie pisałem na forum,niestety dopadła mnie totalna deprecha i mam realne mysli zeby skonczyć z tym nic nie wartym życiem,jedyne co mnie od tego powstrzymuje to brak odwagi i obawa o moją matkę ktora cierpiałaby napewno podobnie jak ja teraz po mojej śmierci.
W skrócie napiszę ze w tym roku skoncze 33 lata i totalnie zmarnowałem sobie życie.Od 13 lat bezskutecznie walczę z lękami ,fobią społeczną i depresją która jest ich skutkiem .Raz było ...
-
spójrzcie na to jak najbardziej z boku. ile w życiu nie zdobędziecie, jak
będziecie bogaci i szczęśliwi, bądź biedni i nieszcześliwi i tak umrzecie i
to wszystko stracicie. więc jaki sens ma życie?
-
Pytam z własnego doświadczenia.
Wiązać się czy zdrowieć w samotności?
Bo na wyzdrowienie w związku nie mam szans.
-
Bo jaki to ma sens wszystko?
Ja zapytuję i przeprowadzam dokładne prześwietlenie tematu.
Idziesz na studia po to,by użerać się przez pięc bitych lat i ryć
bzdury,pocić się nie spać nabijac sobie głowe grochem z kapustą.
A gdy już przebrniesz i nie polegniesz po drodze i dostaniesz upragniony
żółcia i krwią własną okupiny dyplom,gdy już możesz dopisać sobie przed
nazwiskiem trzy skrótowe literki wtedy...pędzisz do jakiejś mega
korporacji,gdzie łaskawie Cię przyjmą najpierw na pięcio...
-
Psychiatria poszla droga Demokryta, ktory uwazal ze wszystko jest z atomow.
Kult neuroprzekaznikow, majacych skladac sie na nasze zachwanie. Skroro
jestesmy maszynami, to jestesmy martwi i bez zycia. Zgrzytajacymi skomlacymi o
smary u psychiatrow.
A pierwszy byl Tales, ktory twierdzil ze wszystko jest z wody, z wody powstało
i z wody się składa. Sensem zycia sa plyny. Chcesz byc zywy jedz duzo warzyw i
owocow, bo maja duzo wody. Sensem zycia jest milosc, a jak jest milosc to
wydziela...
-
Ja jakos nie moge znalezc.
-
Cierpie na depresje, leczylam sie juz pare razy, ale znowu jest gorzej.
BOjesie isc znowu do psychiatry, nie iwem, czy to ma sens, czy naprawde mozna
sie z tego wyleczyc....czy to ma sens, czy to tylko rozwalanie sobie watroby
i oszukiwanie problemow...poradzcie cos...chodzilam tez do psychologa, ale
porzucilam terpae, bo nie czulam sie po niej lepiej i nie iwem, czy zrobilam
dobrze, czy zle...jest mi cholernie ciezko i zle , jestem sama i samotna, nie
mam nikogo...mam mysli samob...
-
brak wiezi rodzinnych, brak kobiety, odcinanie sie od znajomych i ogolna
depresja, ktora powraca kiedy widze zlo otaczajacego mnie swiata.....:((((
Czas matury, a moja przyszlosc zachwiana;/
-
na ostatni post malo kto zareagowal. bo kto by chcial gadac z wariatem.
uwazam ze zycie nie ma sensu. i mam racje bo zakladajac ze wszyscy umrzemy po
co w ogole zyc. po co sie uczyc, starac, pracowac, usmiechac, znosic
upokorzenia. po co to wszystko. przeciez to bez sensu. dlaczego ja musze
robic to wszystko skoro nie chce. inni moga odrzec ze chec do dzialania daje
im przeswiadczenie zaplacie jaka dostana. inni robia to bo zycie sprawia im
przyjemnosc lub pewne elementy bytu codz...
-
mam 18 lat...chodze do LO, przede mna klasa maturalna o ile do niej
przejde... czekaja mnie 2 egzaminy komisyjne. Spieprzylem sobie rok przez
swoja glupote i lenistwo... nie moge sie skupic na nauce, zostalo mi raptem
pare dni a ja jestem zielony... niemam zadnej motywacji, nie zalezy mi na
niczym. mam spore dlugi ktore musze jak najszybciej splacic a niemam jak...
odrazu mowie ze nie jestem zadnym pieprzonym cpunem! nie pale fajek, nawet
nie pije pieprzonego alkoholu. nie wracam ...
-
Bo nie wiem czy od razu się zajebać czy się leczyć?
-
z tego co czytam na forum,widze,ze wiekszosc,jesli nie wszyscy, chca wyjsc z
depresji i robicie cos w tym kierunku.
ze mna jest inaczej,ja nie robie nic. siedze w tym bagienku psychicznym,jakie
sobie stworzylam i w ogole nie widze sensu,zeby cokolwiek zmieniac. po co?
nie mam do czego "zdrowiec", co bede robic. bede podobnie jak suchy,o czym
pisze w innym watku,siedziec w domu,tyle,ze poki mam prace,to jeszcze tam mam
namiastke innego zycia.ale poza tym nic,wiec nie wiem po co mam...
-
Wiele jest w telewizji filmów erotycznych, w których tak zwani aktorzy odgrywają z reguły nudne sceny miłosne. Ale po raz pierwszy w stacji komercyjnej pojawił się film (?Romanca? 24 lutego Wizja Jeden 23:45), w którym aktorzy odbywają prawdziwy stosunek. Czy ?Romanca? to dramatyczna opowieść o kobiecie, jak twierdzi jego reżyserka, czy film porno? Czy dla opowieści jakiekolwiek znaczenie ma fakt, że aktorzy kochają się naprawdę?
-
Witam.
Właśnie napisałem bardzo długi post i skasowałem go, kiedy się zorientowałem
że zostało mi jeszcze parę lat życia do opisania. A miało być krótko.
Więc teraz po krótce.
1. Nie widzę sensu. Nie mam uśmiechu. Nic mnie nie kręci. Nic mi się nie
chce. Nie ma satysfakcji, spełnienia, radości, nie mówiąc już o szczęściu,
ani nadziei czy wiary w nic dobrego.
2. Parę lat temu miałem depresję, leki ani psychoterapia nie pomogły.
3. Swego czasu miałem sporo do czynienia z Magią, bio...