-
Pani Watoła wiadomo że nie napisze pani nic dobrego o Pani Rektor bo ta odchodzi będzie pani całować rączki tym co wygrają,a może napisze pani o blogu prof. Pluskiewicza jak tam jest demokratycznie.Profesor startuje na stanowisko rektora i demokratycznie puszcza na blogu komentarze nie korzystne dla swoich przeciwników,a jak jest małe zainteresowanie to porusza sprawę kliniki na Ceglanej bo może da się napuścic ludzi jeden na drugiego.Uczciwie by było prowadząc takiego bloga nie puszczać kome...
-
Przecież to proste, jak naruszono ich prawa zwiazane z zatrudnieniem to niech idą do Sądu Pracy!
-
I tak jak przy poprzednim artykule Pani Redaktor Watoła jest zupełnie obojętna na to, co jest w komentarzach, liczy się tylko efekt zleconej pracy...
"Ktoś" narzeka, "Ktoś" podejrzewa, że "ktoś inny" piętrzy przeszkody w wyborach, wszędzie pełno anonimów, plotek, informacji podawanych dziennikarce półgębkiem...
Tak się robi poważne dziennikarstwo, Pani Redaktor? Czy jednak cel uświęca środki?
-
USTAWA
z dnia 7 października 1999 r.
o języku polskim
,,Do ochrony języka polskiego są obowiązane wszystkie organy władzy publicznej oraz instytucje i organizacje uczestniczące w życiu publicznym.''
-
Teraz wiadomo dlaczego usługi dentystyczne są takie drogie. Lekarze muszą sobie odbić to, co wydali żeby zdobyć kolejny papier.
-
Pani Redaktor. Proszę dobrze liczyć. Z artykułu wynika, ze jest jednak aż 6 kandydatów
1. Przemysła Jałowiecki
2. Przemysław Jałowiecki
3. Wojciecha Pluskiewicz
4. Wojciech Pluskiewicz
5. Krystyna Olczyk
6. Andrzej Więcek
-
Przykro było słuchać tych wściekłych ludzi. Narzekają, że nic się nie dzieje,
że nie promuje się sportu... a jak już coś się dzieje mają pretensje! Takiego
biegu nie da się zorganizować inaczej niż zamykając ulicę. Niestety wielu
kierowców tego nie potrafi zrozumieć.
-
z całym szacunkiem, ale jak zawodnik pierwszoligowego Piasta może być
WZMOCNIENIEM trzeciej drużyny Ekstraklasy z ubiegłego sezonu? Olszar także był
mianowany tym tytułem. Źle się dzieje w Chorzowie, oj źle... ale tak to jest
kiedy się nie potrafi gospodarować własnymi środkami.
-
"Malowniczy zakątek wokół stawu, na którym pływają dzikie łabędzie i kaczki w
niczym nie przypomina przemysłowego Śląska." - panie Madeja, w czym ten
krajobraz nie przypomina Śląska? Cały Śląsk jest usłany hałdami i
pokopalnianymi stawami, w których pływają zmutowane kaczki, łabędzie i wielkie
ryby. Zapraszam gdziekolwiek. A jak Pan nie masz siły chodzić po hałdach, to
weź se Pan lunetę, wyjedź Pan na dach jakiegoś Kubuś-hotelu i też Pan zobaczysz.
-
Na SUM funkcjonują dzienne studia doktoranckie, na które mogą się dostać
kandydaci prezentujący odpowiedni poziom. Oni nie muszą płacić bo koszt ich
doktoratów pokrywa uczelnia. Ale dlaczego uczelnia miała by być organizacją
charytatywną płacącą za doktoraty każdemu chętnemu lekarzowi? Jeżeli ktoś nie
dostał się na studia doktoranckie a mimo to chce robić doktorat powinien
potraktować to jako inwestycję i płacić. Ktoś musi pokryć koszt doktoratu.
-
Słusznie! Niech sie pieprzą ile sie da. Może któraś gumka pęknie i bedzie miał kto pracować na mnie. Więcej sexu!!!
-
W kwestii formalnej: wydaje mi się, że wyraz IKEA (w sumie to akronim) albo nie powinien być odmieniany (zrobiłem zakupy w IKEA) albo jechać żywcem po polsku, (np. założyciel Ikei fascynował się nazizmem). Odmiana IKE-a, -i, ą wygląda dość czerstwo:) pozdrawiam i gratuluję świetnych felietonów!
-
Jestem studentką tego "uniwersytetu" i też uważam, że nie wolno im ufać.
Koleżanki i koledzy z V roku WL w Zabrzu w zeszłą środę stawili się o godzinie
8 rano na egzamin testowy z chorób wewnętrznych i... godzinę później okazało
się, że testy w ogóle nie zostały wydrukowane. Formę egzaminu zmieniono
jeszcze tego samego dnia na ustną (jest to niedopuszczalne wg regulaminu
studiów), a studentom nie nawet nie wyjaśniono przyczyny całego zamieszania.
Na SUM student jest śmieciem, ale jak wi...
-
Pani Minister Zdrowia nie miałaby kłopotu gdyby odwołała panią
rektor SUM. Co jeszcze musi się na tej uczelni wydarzyć by tak się
stało?
-
"Perspektywy" i "Rzeczpospolita" opublikowały ranking najlepszych
uczelni medycznych. SUM zajal miejsce 9. W 2008 byl 4-ty, ale to
byl tylko chwilowy dobry wynik, bo poprzednie lata to miejsca 8 i 9.
Tak wiec w tym roku SUM powrocil na jedna z ostatnich pozycji, czyli
miejsce jakie grzeje od dobrych kilku lat. Uczelni medycznych jest w
tej chwili 11 bo doszla nowa w Bydgoszczy.
Ranking ustala sie biorac pod uwage prestiż, siłe naukowa, warunki
studiowania i umiędzynarodowien...
-
Internet to wielka spluwaczka, jak Pan kiedyś słusznie zauważył, to czasem
denerwujące, ale trzeba pamietać, że ci spluwacze są nadaktywni i różne fora
nie są w związku z tym reprezentatywne, to tylko wrzaskliwa mniejszość.
Szacunek Panie Kazimierzu.
-
"W klubie żartują, że gdyby w Warszawie nie zaczął padać śnieg, to pewnie i tak nikt by się nie zlitował nad klubami z innych części kraju."
Macie jakąś manię z tą Warszawą. To aż niesmaczne.
-
Ciekawe, gdzie wtedy - przez te lata - były władze uczelni (w tym obecne),
które teraz tak dzielnie stosują propagandę sukcesu SUM?
-
Uprzejmnie donosze ,ze willi2 napisal na forum sosnowiec DUPA
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=264
-
Kwestia w tym że w dzień kopncertu będą (podobno) do nabycia jeszcze bilety w
samym spodku, NIE JESTEM Z KATOWIC i nie moge zaryzykować wyjazdu w ciemno,
wieęc SZUKAM POMOCY