-
Witam cieszę się, że znalazłam takie forum. Uważam ,że w necie udar u osób młodych jest jakoś bagatelizowany. Ja mając 24 lata zachorowałam na udar niedokrwienny pnia mózgu i móżdżku. Byłam całkowicie sparaliżowana, nie mówiłam miałam, pieluchy. Dzisiaj mówie wolniej i ciszej, chodzę wolniej, no i mam lęki przestrzenne. Od 12 lat jestem sama i to chyba najbardziej mi doskwiera. Moim marzeniem jest być zdrowszą i poznać kogoś...Dużo wiem na temat udarów, służę pomocą . annix76@gmail.com
-
Jest mi bardzo ciężko z tą sytuacją się oswoic, mama jest w tej chwili po tracheotomii i pewnie za tydz zostanie wypisana ze szpitala. Jest w nim od 2 -mcy, problem jest w tym, że nie mieszkam z rodzicami, muszę znaleźc dla niej dalszy etap leczenia, ośrodek długoterminowy, dzwoniłam i w tej chwili nie ma miejsc. Mam pytanie czy szpital pomaga w znalezieniu takiego ośrodka???? no i jesli ktoś jest w podobnej sytuacji proszę o psychiczne wsparcie, AGNIESZKA
-
Moja córka miała 17 maja udar. Na razie niewiele wiadomo. Paraliż prawostronny
szybko minął. Ale pozostały kłopoty z widzeniem na prawe oko - widzi tylko pół
obrazu i bardzo niewyraźnie. Obecnie przebywa w szpitalu. Lekarze szukają
przyczyn wylewu.
Ale tak się zastanawiam, jak ona teraz ma żyć? Czy będzie mogła ćwiczyć na wf?
Opalać się na plaży? Dźwigać? Wisieć na trzepaku, głową na dół?
To takie myśli na przyszłość. Teraz mam nadzieję, że odzyska wzrok w tym oku -
na razie jest obrzę...
-
Witam,
proszę o udzielenie kilku odpowiedzi i porad.
W niedzielę (16.12.2007) ok.godz.12.00 moją cięci zabrało pogotowie,
zasłabła. W szpitalu stwierdzili wylew krwi do mózgu. Była świadoma,
wyraziła zgodę na operację. Zaplanowali operację na dzień następny.
Jednak ok.godz. 19.00 miała kolejny wylew, który był mocniejszy.
Najbliższa rodzina jest tak zestresowana całą sytuacją, że nawet nie
mają czasu racjonalnie myśleć. Z informacji, jakie udało mi się od
nich uzyskać, wiem, że ...
-
Witam, czy ktoś może polecić dobrą klinikę, czy oddział rehabilitacji po udarze? Najlepiej, by to było w Warszawie lub okolicach. Jednak jeśli ktoś z Państwa zna ośrodek dobry, ale dalej położony, też proszę o adres.
Dziękuję i czekam na wieści.
-
Udar to szok dla rodziny.
Jestem córką udarowców.
Byłam obecna przy udarze zarówno mamy jak i ojca. To ja udzielałam im
pierwszej pomocy i jak zauważyłam, ze coś się z nimi dzieje.
Podjeliśmy ciężką pracę, aby przywrócić ich do normalnego funkcjonowania w
społeczeństwie.
Z doświadczenia wiemy, że udar to nie WYROK.
W realnym świecie utrzymuję kontakty z rodzinami osób po udarze. Wymieniamy
się informacjami o sposobach rehabilitacji, oraz o tym jak my, osoby żyjące
radzimy sob...
-
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=77321
To nie konkurencja dla tego forum ale jego uzupełnienie. W każdym razie
zapraszamy.
Jeśli pan moderator uzna, że ten post nie powinien tu być, to będzie mi
smutno, ale niech go skasuje.
Próbujemy zebrać młodych ludzi oraz rodziców dzieci po udarach w celu wymiany
doświadczeń i wzajemnego wsparcia.
-
Witam, 14 kwietnia trafiłam do szpitala. Rozpoznano udar niedokrwienny prawej półkuli mózgu, lewa strona całkowicie sparaliżowana. Zrobiono mi chyba wszystkie możliwe badania ale przyczyny nie wykryto. Po 3 tygodniach na neurologii przeniesiono mnie na rehabilitację, gdzie jestem do dziś. Z radością muszę przyznać, że poprawa jest bardzo duża - chodzę samodzielnie tyle, ze jeszcze z usztywniaczem na stopę, twarz wygląda normalnie,mówię prawidłowo, ręka się rusza choć nadal jest ciężka.
Pisz...
-
Witam,
Loguję sie z nicka żony - tak z szacunku dla Niej, bo Ona juz nigdy tego nie
zrobi.
Był gorący lipiec 2005 roku, kawa u znajomych....nagle świat wybuchł...a ja
nie miałem pojęcia, co sie dzieje....4 tygodnie na OIOM, kilka miesiecy
ogólnie w szpitalach...miała wtedy 39 lat. Nie pozbierałem sie do dziś. Ma
głęboki niedowaład, głęboką afazję mieszaną, agrafię, akalkulię i wszystko co
chcecie wycztac w podręcznikach...tyle, ze przeżyła.Wywaliło w kosmos 3 płaty
lewej półkuli. ALE...
-
Witam serdecznie,
w jednym z wątków piszesz o swoim tacie, który jak mój przeszedł udar.
Przeczytaj proszę moją historię, może uda ci się mi jakoś pomóc.
Cztery dni temu tata miał udar niedokrwienny prawej półkuli. Lewa część ciała
częściowo bezwładna, tzn. głęboki niedowład całej ręki, oraz częściowy nogi.
Tata na szczęście mówi i wszystko rozumie.
Wszyscy jesteśmy przerażeni, załamani i tak naprawdę nie wiemy od czego zacząć.
Dzisiaj byliśmy w szpitalu i otrzymaliśmy informacj...
-
Hej naiko :)
witaj, jeśli mogę Ci w jakikolwiek sposób pomóc, pisz.
najważniejsza teraz jest rehabilitacja. I wsparcie rodziny.
Już niedługo napiszę o sprawdzonych formach terapii
pozdrawiam serdecznie
-
Mam pytanie, czy ktoś z Was słyszał o terapii wymuszonego ruchu.
Wiem, że stosowana jest w Ameryce i w niektórych krajach w Europie.
Słyszałam, że przynosi bardzo dobre efekty u ludzi po udarach.
Polega ona min. na unieruchomieniu zdrowej kończyny i ćwiczeniach
bardzo intensywnych chorą kończyną (po 6 godzin dziennie). Podobno,
człowiek wraca do pełnej sprawności. Czy w Polsce też któryś ośrodek
stosuje tę terapię?
-
witam!! moj tato 61 lat w czwartek dostal udar mozgu..niemial duzego nigdy
cisnienia .. lecz niskie.,aczkolwiek mial od pol roku cukrzyce i palil
papierosy i kiedys z 15 lat temu mial jakis tam jakby lekki zawal cos
takiego... otoz tata ma praliz prawej strony i jak wiadomo wylew w lewej
polkuli mozgu.. niemowi .. przebiera oczami.sciska reke ale z tego co widze to
rozumie co sie do niego mowi.. wie ze np..chcemy mu poprawic poduszke to sie
nas chwyta..tzn.. mnie albo mamy.prosze o pom...
-
Witam,
mój tata /78 lat/ miał niedawno udar - podobno niewielki...ale
zupełnie stracił siły - nie może sam chodzić, słabo i niewyrażnie
mówi...Teraz doszły nowe objawy - drgawki nóg i
rąk /niekontrolowane odruchy/, które nie pozwalają mu spać i żadne
leki nie pomagają :(
Lekarze wypisali go ze szpitala 2 tygodnie temu, ze skierowaniem do
Konstancina - ale ztamtąd wrócił tego samego dnia do domu, bo nie
mają całodobowej opieki. Z moich obserwacji stan taty się pogarsza,
cho...
-
Witam
Niestety i moja rodzine dotknal problem udaru.
Tata, mial udar tydzien temu i obecnie ma sparalizowana lewa strone ciala,
jego stan sie powoli normuje, zaczelismy tez szukac sprawdzonego rehabilitanta
z Warszawy lub okolic.
Znalazlem kiklu w google ale jezeli mozecie kogos polecic to prosze o kontakty.
W watkach ponizej znalazlem cos o homeopati, co wy na to, czy odrazu siegac po
pomoc homeopaty, czy poczekac na efekty rehabilitacji?
pozdrawiam
pozdrawiam