-
chociaż to chyba "niemodne"
Uwielbiam święta ponieważ mam cudowne wspomnienia z dzieciństwa. Piękną dużą choinkę którą ubierałyśmy z mamą, ozdoby robione z tekturki, cekinów, i ze złotka z cukierków które zbierałyśmy z mamą cały rok, czekanie na prezenty wigilijne - piękne zapachy (pierniczki, szarlotka, rybka, barszczyk i uszka i łazanki - mniaaaam!!)
Właściwie mimo iż moje dzieciństwo przypadło na czasy niebogate i w starym ustroju to święta zawsze były absolutnie super. W małym 45m miesz...
-
jak w temacie:)
www.makelifeeasier.pl/page/3/
pl-pl.facebook.com/MakeLifeHarder#!/photo.php?fbid=338399842842736&set=a.277620168920704.96472.277599892256065&type=1&theater
w ogóle "Make life harder" wymiata;)
-
dla odmiany, ku pokrzepieniu serc i dla ewentualnego natchnienia innych, wątek antywtopowy - czyli co się udało i z jakich rozwiązań jesteście mega zadowolone.
ja na początek wrzucę coś takiego
bateria zlewozmywakowa z prysznicem
[img]https://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRvRajgDh5W7oFLRy_Xi7QNS9-8zBMHsckG8-s_Ingk98EP-BYk[/img]
-
Uwielbiam matki gastronomiczne. Moja nieformalna teściowa lubi gotować, gotuje hurtowe ilości jedzenia i obdarza nas gotowym pożywieniem, takim bardziej pracochłonnym - naleśnikami, pierogami, bigosem. Potrafi przynieść słój zupy i pudełka z kotletami czy gulaszem. Gotuje nowemu niemowlęciu zupki i kompoty, dostaję pięknie zawekowany zapas. Potrafi nakarmić dowolne małe dziecko w każdej pozycji, jedną ręką i to bez zapaprania ubranka. Ma kobieta wprawę taką (liczne dzieci i wnuki), że klękajc...
-
Chłodnawo, pada, ale nic to bo mam z powrotem Dextera, Mentalista tez już jest :) Zaczęłam oglądać Revolution ale mam wrażenie, że to będzie taki sam niewypał jak Terra Nova. Nie umywa się do świetnej pierwszej serii Jerycho (drugą schrzanili i przestałam oglądać). Może zobaczę 666 Park Avenue. Szkoda, że na true blood trzeba czekac, ale za to Walking Dead wraca niebawem. Przydałoby się jeszcze coś na kształt the killing. Co oglądacie Ematki? Najlepiej niegrzecznego, z trupami albo/i seksem? :)
-
Uwielbiam zapach ziemi i kurzu piwnecznego. wiecie z takiej suchej, zadbanej
piwnicy. dziś obierałam ziemiaki i tak właśnie mi pachniała. zawsze mi to
przywodzi na mysl dom moich dziedków, wakacjie, rodzinną atmosferę i wolność.
tak samo mam jak poczuje zapach pierwszego sniegu, ale nie tu w miescie.Yhm,
taż się tak czasem rozczulacie...
-
moja żaba ma niespełna 7 tygodni, ale uwielbia wszelkie pieszczoty na przewijaku. Poza tym frajdę sprawia jej jak ją trącam po brodzie. Uwielbia karuzelę, a jeszcze jak włączę pozytywkę to już wogóle kupa szczęscia. No i próbuje ze mną śpiewać nie tylko piosenki dla dzieci ale i te rockowe :).
to nie wszystko, ale na teraz wystarczy :)
pozdrawiam
-
Dlaczego zawsze to bezdzietni albo ci, co przekroczyli granicę prokreacji wypowiadają się w takich kwestiach?
Nie ma co przypominiać takim osobom, że Edwards za tego typu pionierskie badania, w skład których wchodzi właśnie iv, dwa lata temu otrzymał Nobla.
A Jarek coś bredzi o 15 tysiącach aborcji - cóż, to typowy przedstwiciel tej grupy ludzi, co to widzą szklankę zawsze w połowie pustą. Mógł coś dorzucić też o 15 tysiącach morderstw. Albo coś o akcie terroryzmu na małych, bezbronnych ist...
-
oczywiście wiem że wszystkie kochamy swoje dzieci najbardziej na świecie ale
chodzi mi o to co was najbardziej rozczula i co uwielbiacie w Waszych
maluszkach. Ostatnio karmiłam synka piersia i On ssał i co chwilka sie
odrywał uśmiechajac się przy tym słodko i kiedy ja mówiłam " zjadaj słoneczko
zjadaj" to on popatrzał na mnie w taki sposób że zmiekło mi serce i poczułam
ogromna fale miłosci do swojego dziecka, miał taką minke jakby chciał mi
powiedzieć" mamusiu jestem taki szczęśl...
-
a wy ?
tak w nawiazaniu do innych watkow :)
-
www.wrzuta.pl/audio/zIGu33vPtC/seweryn_krajewski_-tak_to_ja
-
bake rolls'y o smaku czosnkowym; przeczytałam całe opakowanie - nie piszą
dranie ile to ma kalorii; tak czy owak i tak będę chrupać...
A Wy? Jesteście opętańczo przywiązane do "przegryzek"?
-
to tak apropos odchudzania :) dodam z gory, ze mi jeszcze troszeczke po ciazy do starcenia zostalo, ale nie mam zamiaru sie z tego powodu katowac. lubie sobie pojesc, uwielbiam ugotowac cos dobrego, zrobic jakas fajna rzecz do zjedzenia, upiec czasem jakies ciasto.... mniam. ju dzis zastanawiam sie jakie paczki kupie w tlusty czwartek...jutro idziemy do knajpki na obiadek. maz, corka i ja uwielbiamy jedzonko. nigdy nie zapomne jak corka bedac jeszcze mala, probowala babci na migi i troche mow...
-
dzisiaj mam dobry nastrój,zaglądam sobie tutaj i co widzę...sama czarna rozpacz.co to za tytuły???dziewczyny!wiosna przyszła wreszcie!zakochajcie się znowu w swoich mężach!ja tak zrobiłam i jest CUDOWNIE.nie ma On nic wspólnego z leniem,wręcz przeciwnie-jest pracusiem i w domu:jesli ja czegoś nie zdołam dokonać,On niewątpliwie to zrobi(chociażby to miało być sprzątanie balkonu łącznie z myciem podłogi),nie przestaje myśleć po wyjściu z pracy(co prawda na samotne zakupy nie odważyłabym się Go ...
-
"- Uwielbiam Feel! Kocham Feel! Zacząłem ich słuchać w 1981 po ukazaniu się
albumu Feel’em All. Wokalista Piotr Kupifield jest rewelacyjny. A najlepszy
album jaki wydali to Master of Komerch. A najwspanialszym utworem jest
"Nothing Else anioła głos". Kocham ich!
- A Feel nie skończył się na Feel’em all?
- Może i tak ale wraz z Feel magnetic powracają już niebawem.
- A nie czasem na FEELOAD?
- Co Ty mówisz. Po Feel the Lightning definitywnie się skończyli.
- Niepr...
-
wczytałam sie w warunki ubezpieczenia szansa - wypłacają 100 tysięcy w przypadku zdiagnozowania raka narządów kobiecych. tylko, że jak się wczytałam, to rak wg nich to tylko złośliwy nowotwór. jak nie złośliwy, to nie wypłacają.
muszę też pamiętać o tym, że jak chcę umierać, to nie wcześniej niż 30 dni po diagnozie, bo inaczej pieniadze przepadną.
w przypadku utraty torebki - wypłacają odszkodowanie tylko w przypadku kradzieży z rozbojem, albo włamania, ale nei do auta, bo wtedy gdybym zo...
-
No to koniec, moje dziecko nie będzie jadło słodyczy. Zakażę mu ich jedzenia dla jego własnego dobra.
-
to jest balsam na moją duszę...
niekończące się serenady w koronach drzew, cudne...
-
No własnie, co lubicie kupować, wydać ostatnie zaskórniaki, długo zbierac
kase na to coś? Ja przed zamążpójsciem, ciążą, wydawałam mase pieniedzy na
buty i ksiązki. Niestety noga mi w ciąży urosła i buty sprzedałam lub
oddałam, ksiażki sprzedałam na allegro. Natomiast teraz przede wsszystkim
kupuję mojemu synkowi - zabawki, ksiazeczki, ubranka.
A wy co najchętniej kupujecie?
-
Może to intelekt, część ciała, sposób bycia, brzuszek z dzidziem? Napiszcie,
bo mój uwielbia tyłeczek bez celulitu (oczywiście mój).