-
...odzywa się ktoś dawno niesłyszany, prawie zapomniany. Zwłaszcza jeśli
dzieje się to w październiku, miesiącu w którym tak wiele się kończy a tak
mało zaczyna.
-
Kornel....obys wyrosl z obecnych gustow muzycznych:P.
-
...Kocie...Wiesz, ze strasznie lubie, gdy lezysz blisko
i moge spojrzec Ci w oczy...
Uwielbiam JE przygryzac...I przesuwac dlonia po Twoich
udach...
-
Nie ma szpitala na Spornej. Zapomnieliście, że święci Radni zmienili nazwę ulicy na księdza Pankiewicza.
-
Słysze koncert z Opola i ten zachwyt występem pieknej Violetty kaleczącej
język polski - to dopiero jest ciekawe.
Ta młodzież, która uwialbia Blue Cafe piszczy dla V.
Super - nowy idol młodzieży !!!
posłuchajcie
pozdr.
-
<dostałam mailem>
We just received some sad news...
Washington Post - January 24 , 2002
********************************************
Washington, DC (Reuters) --
A tragic and sad fire has destroyed the personal
library of President George W. Bush.
Both of his books have been lost.
The president is reportedly devastated -- apparently, he had not
finished coloring the second one.
sesese :->
-
Postanowiłem to tutaj napisać, bo już długo mi to na sercu leżało.
Teraz wiecie.
Micinku <cmok>!
:-)
-
Yaa uwielbiam wszystko co pochodzi z morza - no może prawie wszystko. Ale yaa
jestem trochę spaczony - pracowałem jakiś czas w rybołówstwie.
Kocham ryby w każdej postaci - od sałatek i koreczków do ryb pieczonych ( a
właściwie zapiekanych), wędzonych i smarzonych, uwielbiam owoce morza.
Zauważyłem, że bardzo wiele osób nie lubi ryb (bo ości, bo tłuste itp.) ani
owoców morza (bo to takie robaki;-) ) I wiele osób, które tego nie jadły
deklaruje "na wszelki wypadek" że nie lubią. Ciek...
-
ZIMA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Ciagle się zastanawiam co by tu zrobić, żeby nic nie robić.
Ale nawet gdybym wymyslił jak to zrobić, to i tak by mi się nie chciało.:)
Uwielbiam ten stan.:)
Macie jakies stany standardowe. Czy tez wam się nic nie chce??
-
(zaniedbująć znaczenie słów z tematu, czy nie fajnie on brzmi? ;-))
Do rzeczy
Czym wasz pupil - kot/pies/żółw najbardziej zaskoczył Was w dziedzinie kulinariów?
Jaką najmniej prawdopodobną dla zwierzęcego gustu potrawą się zajadał?
ps. U mnie hitem ostatnich dni jest rzodkiewka i pomarańcza :)) Zaznaczam, że pies jest wyjątkowo wybredny (który jamnik nie jest ;-) i te wybryki rzodkiewkowo-pomarańczowe traktuję jak zwykłą chwilową fanaberię.
-
Lubicie łazić?? Tak po prostu wyjść z domu i iść przed siebie bez żadnego
celu?? Ja to uwielbiam. Kiedy mam dobry humor mogę iść i śmiać się w myślach do
siebie. A kiedy mam zły humor i nie mogę znaleźć dla siebie miejsca w
mieszkaniu, wychodzę i odlatuję myślami gdzieś daleko. Idę przed siebie,
rozglądam się wokoło, mijam ludzi gdzieś podążających. Jestem poza czasem i
miejscem. Praktycznie mnie nie ma. Bolesne są tylko momenty powrotów. Ale po
łażeniu mam później, energię na to,...
-
...DZIADKA TAKSIARZA???Wczoraj jechalem. Nr. boczny 282. Kocham
go. jechal maximum 60. Ale klal jak szewc. jest coraz mniejszy,
ledwo okularkami blyska. Uwielbiam go:-)))
PS. 2 razy przejechal na zoltym:-)))
-
Ja uwielbiam. Na świeta sama piekę. Ja znajde czas to może upiekę na spotkanie (o ile znajdą się amatorzy...).
mniam, mniam...
-
Wczoraj udało mi się zabłądzić i to w mojej Rudzie!!!
Dziś kupiłam nowy plan Łodzi. Natychmiast po rozłożeniu zobaczyłam...łódź
podwodną!!! Płatna strefa parkowania zaznaczona ciemniejszym kolorem ma kształt
łodzi? okrętu?
A właściwie nasze miasto robi wrażenie ośmiornicy. Rozciągnięte w kierunku
północ - południe, z kilkoma odnóżami nowych osiedli.
A zielono naokoło! Aż miło popatrzeć! I ile ciekawostek można wyczytać!
Lubicie jeździć palcem po mapie? Ja bardzo lubię :)
Popatrzmy...