-
witam. mieszkam na czechowie. zostałam szczęśliwą posiadaczką kotka. muszę
wybrać weterynarza, najchętniej w mojej okolicy. proszę o rady, gdzie jest
dobry weterynarz, a kogo unikać. dziękuję.
-
Ciekawe w jakim jezyku beda wykladali nasi, polscy weterynarze. :-)
-
ogólnie to sympatyczny gościu, nadaje się na posła bo nie bardzo wie czym powinien się zajmować na obecnym stanowisku.................ale apolityczny..ha,ha,ha?! i niepolitycznie powołany ha, ha, ha,...na ulotkach pisze że fachowiec ...ha,ha,ha.....
- ale czy nie było w urzędzie (częściej niż kiedyś) wizyt posłów i działaczy z psl??
- ale czy nie przyjmowało się interesantów i nie wykonywało się telefonów z potrzebami partyjnymi????
- czy nie drukowało i kserowało się uloteczek???
- czy n...
-
Wpisujcie swoje typy na tą liste. Jaki wterynarz jes godny polecenia i
profesjonalnie wykonuje swój zawód, proszę o namiary. Oraz wpisujcie również
tych którym prawo wykonywania zawodu lekarza weterynarii powinno być odebrane.
-
www.wiadomosci24.pl/artykul/wszczep_psu_chip_aby_sie_nie_zgubil_76213.html
[i]Jak wygląda zabieg? Igłą nieco grubszą od normalnej wszczepia pod skórę psa, po lewej stronie szyi, mikroprocesor, długi na około 1 centymetr i szeroki na 2 milimetry. Zapisany jest na nim numer ewidencyjny zwierzaka. Aby odczytać numer ''czipu'' przy pomocy czytnika (wyposażona jest w nie straż miejska oraz schronisko) musimy przyłożyć go tam, gdzie czip jest wszczepiony. Wtedy za pomocą emitowanych z urządze...
-
Jak w temacie.
Kot choruje na uszy. Drogie wizyty u weta w naszym miasteczku nic
nie pomagają :(
-
Kto zna DOBREGO weterynarza z Lublina.Moja Kicia była ciężko chora teraz jest
już prawie zdrowa.Po leczeniu w prywatnej przychodni na Kruczkowskiego
zdecydowałam się na klinikę na ul.Głębokiej.Tam przyjął nas dr Andrzej
Milczak. Czy ktoś z Was leczył swoje "utrapieńcze szczęście" u tego Pana? Mnie
wydał się kompetentny i miły oraz pełen poświęcenia dla Zwierząt.Również inny
Pan doktór - taki siwy wysoki mężczyzna - nazwiska nie znam - bardzo
troskliwie zajął się moją Fistuszką.Czy ktoś ...
-
-
Chciał bym ostrzec wszystkich forumowiczów posadających psy i koty przed
weterynarzem X i jego żoną Panią X.Ludzie ci mają swój gabinet na ulicy
Dolnej Panny Marii przy siedzibie Polskiego Związku Kynologicznego i są
przez ten związek polecani jako doskonali fachowcy(tfu).
Mieli pod opieką naszego byłego domownika jak to mówiła maja mama że
"to jej trzecie dziecko".Lekarz ten ciężką postępującą (trwało to około
4 lat) chorobę serca zdiagnozował jako atak padaczki(był to psi zawał
serc...
-
Hipermartekty nikomu nie wychodzą na zdrowie. Nawet łosiowi.
-
Przy okazji innego (bratniego) wątku Tajnos wyraził (trzeba przyznać
-subtelnie ) pogląd , iż kierowcy Mitsubishi Galant to palanty. Jako były
posiadacz wzmiankowanego oraz adresat wpisu poczułem zawroty głowy , zawrzała
we mnie krew potomka husarzy, Jakuba Szeli i paru innych porywczych. Joby pod
adresem Tajnosa (wybacz Tajnos) latały jak skowronki. Ale po uspokojeniu tętna
przyszła refleksja :a może coś jest na rzeczy? Podszedłem do lustra : ręka-
jakby z lekka palancka, noga - nie le...
-
Mam problem z moim psem.
Wilczur (nie zupełnie rasowy), w wieku około 12 lat po kilku godzinnym
spacerze ma problem ze wstaniem (z pozycji leżącej), popiskuje (żali się).
Prawdopodobnie jest to skutek zwyrodnienia stawów biodrowych (kiedyś, gdzieś
tam czytałem na ten temat). Jak można pomóc psu?
pozdr.