-
mój pies musi przejsc operacje przepukliny jelitowej czy w związku z
tym rana pooperacyjna nie bedzie siedliskiem jakichs szkodliwych dla
dziecka w moim brzuchu wirusów i bakterii? Pies jest stary i taka
rana bedzie sie goila okolo 3 miesiecy, moze ktoras z was jest
weterynarzem np albo po prostu wie cos na ten temat?
-
zrobiłam badania na toksoplazmozę( tylko IGG). Wartości refer. są od 0 do 8 (
i ja mam 0). Czy to oznacza, że mam w sobie przeciwciała i mogę mieć kontakt
ze zwierzętami?
-
Niedawno dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Mam w domu szynszyla i nie wiem
czy powinnam się nim zajmować. Zastanawiam się też czy tylko koty roznoszą
toksoplazmozę. Co o tym myślicie?
-
jeszcze jeden problem,wszędzie się słyszy o kotach, ze są niebezpieczne dla
kobiet w ciąży i dziewczynek, ja mam królika od 4 lat, jest zadbany i nie
choruje, nigdzie nie mogę się dowiedzieć czy króliki podobnie jak koty mają
toksoplazmozę, jestem w ciąży, sprzątam klatkę, niby w rekawiczkach ale.... to
miałobyć zwierzątko mojej córci i było na kilka dni, potem ten oowiązek spadł
na mnie i co zrobić :((
-
Jestem w 15 tyg. ciąży. Moja bliska znajoma jest
weterynarzem .Często się odwiedzamy . Czy ona może mi przynieść do
domu jakaś chorobę od kotka lub pieska lub innej gadziny , która
byłaby dla mojego dziecka groźna ?
Nie pytam o toxoplazmozę :)
-
Znalazlam pare postow dotyczacych psow i ciązy, ale nie znalazlam
interesujacego mnie konkretnie tematu. Chodzi mi o obrożę przeciw kleszczom i
pchlom, jaka ma zalozona moj pies. Ona wydziela taki specyficzny zapach, czy
nie jest to szkodliwe dla rozwijajacego sie plodu, jesli ja to wdycham? W
koncu, proszek, ktiry sie z niej wydziela jest trujacy. Moze to glupie
pytanie, ale po pierwsze, ja mam ciagle jakies schizy, a po drugie, moja mama
mnie nastraszyla ta obroza i juz sama nie...
-
Pewnie to dobrze wiecie i już zrobione wszystko, ale tak gwoli przypomnienia:
psa trzeba odrobaczyć około tygodnia przed terminem porodu i "poprawić" 14 dni
po pierwszym odrobaczaniu. Mój dostał Cestal - 3 składniki (wczoraj
przypominacz w telefonie wył jak szalony)
pozdrawiam
-
Okazało się, że nie mam przeciwciał, mimo, że mam w domu koty. Szukam osób,
które są w podobnej sytuacji. Nie wiem zupełnie co robić, czy oddac koty czy
samej się wyprowadzić. Planuję zajść w ciąże, ale jak uchronić się przed
toxoplazmozą? Wiem, że w ciąży odporność spada i jest duże
prawdopodobieństwo, że załapie to paskudztwo. Proszę o radę. A może jest tu
ktoś w podobnej sytuacji???