-
ale może jakiś lekarz podejmie się jeszcze leczenia nowotworu
pies 14 lat
od 4 lat ma nowotwór leczony
na 99% ma przerzuty i stąd to dzisiejesze cierpienie
dzis jęczy, piszczy, od 2 dni nic nie je, piej tylko wode dziś i ma chyba gorączkę - nie załatwia się na dworzu wcale już (w domu nigdy nie roibił pod siebie nawet jak chorował)
modlę się aby dzis nie zdechł, a chce jechac z nim do weta aby mu pomógł ale nie poprzez uśpienie - moze jeszcze da sie Go uratować lekami itp?
poszukuję pi...
-
tak jak w temacie..napisałam, b. potrzebny mi jest tel.do tego gabinetu, szukalam w necie ale nie moge znależć. Może ktoś ma w swoich zapiskach i chcialby sie podzielic tą informacja, byłabym bardzo wdzięczna
-
jeśli ktoś ma zwierzaka i kiedykolwiek będzie miał z nim problem to odradzam wizytę w klinice weterynaryjnej na bielanach naprzeciwko kościoła św. zygmunta.
prawdopodobnie przez urzędującą tam chciwą idiotkę zdechnie mój kot.
kot wymiotował co jakiś czas przez jakis tydzień ale myślałam, że to takie wiosenne wymioty związane z lnieniem i sierścią w gardle, ale kiedy zdarzyło się to kilka razy tego samego dnia, a kot zaczął wyglądać bardzo źle i przestał jeść poszłam do najbliższej kliniki...
-
Moj kotek, ktorego notabene mam dopiero od tygodnia, miewa ostatnio
dolegliwosci zoladkowe, a poniewaz na Przasnyka jest najblizszy weterynarz,
chcialam podpytac drogich forumowiczow o opinie na jego temat. A moze w
poblizu jest gdzies lepszy, ktorego polecacie???Dzieki z gory:)
-
Piszę, aby ostrzec przyszłe ofiary kliniki na ul.Krasińskiego (w podwórkach)
przy kosciele Św. Jana Kantego. NIe polecam wizyt tam, poniewaz :
1)dla obsługi med. liczą się tylko pieniądze a nie los i pomoc biednemu
zwierzęciu
2) ceny za zabiegi, wizyty itp. są przeraźliwie wysokie
3)nawet za wypisanie recepty pobierana jest absurda;nie wielka opłata
Gdy poszlam ze swoim psem do innego lekarza okazalo się , że zostałam
oszukana nie tylko finansowo ale poprostu zrobiono mnie"w balona"...
-
Mojemu psu od jakiś 4 miesięcy wypada sierść i chce udać się z tym do
jakiegoś dobrego weterynarza, do jakiego weterynarza mogę się udać??
-
Od niedawna mieszkam w Warszawie, mam 15-letnią suczkę, która
potrzebuje częstej pomocy weterynarza. Proszę o pomoc w wyborze
dobrego, niedrogiego weterynarza. Najlepiej na Bielanach, ew.
Bemowie lub Żoliborz.
-
który nie naciąga na kasę
-
wiem, ze ten temat juz byl, ale moze ktos mi doradzi dobrego weterynarza w
okolicy Pl. Wilsona. Wiem, ze jest tez lecznica na Gdanskiej, ale nikogo tam
nie znam. Dzieki za podpowiedz.
-
Na Bielanach jestem nowa i mam prośbę o odpowiedź na pytanie: Gdzie na
Bielanach polecacie dobrego weterynarza /lecznicę, gdzie można zaszczepić i
wysterylizować kotkę? Wyszukiwarka wypluwa kilka adresów, m in. Szegedyńska,
Cegłowska, Schroegera... Czy macie jakichś ulubionych lekarzy, do których
macie zaufanie?
-
Naprawdę musi być dobry(kompetentny),
najlepiej z dobrym zapleczem(prześwietlenia,i.t.p.)
-
Poszukuje dobrego weterynarza (klinika) na Bielanach/Zoliborzu. Jakis czas
temu korzystalam (a wlasciwie moj pies) z Dr. Dolittle na Marymonckiej, ale
zauwazylam, ze gdzies sie wyprowadzili :-(
-
Wszystkich posiadaczy zwierząt ostrzegam przed działalniością Zbigniewa
Lulińskiego, bandziora prowadzącego Gabinet Weterynaryjny przy ul.
Przasnyskiej 22.
W dniu wczorajszym bez żadnych wskazań medycznych uśpił mojego psa
przyprowadzonego przez osobę nie będącą jego właścicelem i nie mającą mojej
zgody na ten zabieg. Jedyne co go interesowało to 50zł za "usługę". Ten
bandzior zabije bez żadnego problemu każde zwierzę do niego przyprowadzone.
Ostrzeżcie innych!
-
Muszę przyznać, że z dużym niesmakiem czytałem wypowiedzi wszystkich
uczestników tej dyskusji.
Sam nie jestem posiadaczem żadnego zwierzęcia. Nie będę zatem miał podstaw do
wypowiedzi emocjonalnych. Przyznam, że nigdy nie rozumiałem powodów dla
których niektórzy ludzie traktują psy jak członków rodziny. Podobnie nie
rozumiem, dlaczego kwestia stosunku do zwierząt potrafi doprowadzić do tak
nieprzyjemnej wymiany zdań, jaka miała miejsce w tamtej dyskusji.
Generalna uwaga do in...
-
Witam, gorąco was wszystkich,i proszę gorąco was o przeczytanie tego tekstu.
MIanowicie chcę was ostrzec przed kliniką w Warszawie na żoliborzu mieszczącą
się na ulicy Schroegera 72a, jest to całodobowa i bardzo łądnie wyglądająca
klinika ale niestety , lekarzom brakuje profesjonalizmu. 5 miesiećy temu mój
pies po jedzeniu spuchnął (bull mastif), więc spacerkiem poszłam z nią do
kliniki , trwało to moze 10-15 minut, po czym jedna z lekarzy postawiła
odrazu diagnozę. Skręt żołądka,...
-