Forum Zdrowie Zdrowie
ZMIEŃ
      weterynarz

    weterynarz

    (7 wyników)
    • Byłam u weterynarza z moim kotem. Podczas podawania mu zastrzyku przez lekarza,kot ugryzł mnie w rękę.Zbagatelizowalam sprawę sądząc że to nic takiego.Po kilku godzinach(w pracy) ręka zaczęla mi puchnąć. Poczułam że mam temperaturę,a więc czym prędzej zwolniłam się z pracy i pojechałam na ostry dyżur do szpitala.Chirurg po obejrzeniu ręki i wysłuchaniu okoliczności zdarzenia oznajmił mi że to zakażenie.Ręka została opatrzona,dostałam zastrzyk przeciw tężcowi i antybiotyk.Teraz jestem ju...
    • Kochani, słyszałam, że ta maść pomaga w przypadkach zmian reumatycznych, rwy kulszowej itp, itd. wiem, że to brzmi trochę jak znachorstwo ale podobno jest skuteczna. czy ktoś tego używał i gdzie można toto kupić w Warszawie, pozdrawiam, A.
    • moze nie jest to odpowiednie forum ale..chce dzisiaj podac psiakowi lek uspakajajacy ziolowy o nazwie "tabletki uspokajajace" firmy labofarm.pies wazy 14 kg, jest tam podane ze dzieciom podaje sie 2 tabaletki dziennie.Czyli psu tez tyle podac?No bo chyba trzeba je traktowac jako dziecko o wadze 14 kg?
    • Dostalam kotka kilka dni temu...Najbardziej zywiolowy jakiego kiedykolwiek widzialam...A traz umiera...Boje sie....nie chce zyby umarl....od kilku dni jest calkiem inny...nie je,nie chodzi,nie przytula sie...a dzis juz nie moze ustac na nogach...patrzy sie jakby byl nieobeny....boje sie....tak bardzo sie boje.... ------------------------------------------------------------------------------ --
    • Mam wstydliwy i - jak dla mnie - obrzydliwy problem :(( Otóż wczoraj znalazłam na wzgórku łonowym takie płaskie "zwierzątko" z łapkami, chyba wesz :((((((( Miało to kolor jakby czerwony, taki krwawy, było malutkie i poruszało łapkami :((((( Pierwsza moja myśl: kleszcz. Ale skąd niby w środku miasta, w środku zimy?? ;/ Zgoliłam więc włosy i znalazłam drugie takie samo "zwierzątko". Jestem zdruzgotana. Bo mam stałego partnera (mój pierwszy i jedyny), przestrzegam higieny, nie siadam...
    • Jak okazać wdzięczność lekarzowi weterynarii? Wspaniały człowiek, świetny weterynarz,taki naprawdę z powołania, wyleczył mi ukochanego psa z nosówki. Trwało to prawie 4 tygodnie, psinka bardzo cierpiała a my razem z nią. Pan doktor był bliską nam osobą, bardzo nam pomógł, również psychicznie. Odpowiadał na każde nasze pytanie, był cierpliwy i dokładny. Dbał nawet o to, żebym za dużo za to nie zapłaciła. Chciałabym mu się odwdzięczyć. Jak myślicie, czy to nie będzie faux paux? Kupić...
    • Mój mąż dobiega pięćdziesiątki. Jego ojciec chorował na Alzheimera. Zauważam, może z przewrażliwienia, pewne zmiany. Są to: zmienność nastroju - od miłej rozmowy, nagle , bez przyczyny (przynajmniej dla mnie), zaczyna się słowna agresja, wypominanie spraw już zamkniętych. Ja za tym nie nadążam. Także zapominanie, ale to sama sobie tłumaczę, że każdy niemal to ma. Ale zapominanie komórki, która jest przede wszystkim w pracy potrzebna, zaczyna mnie niepokoić. Proszę o kontakt osoby,...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się