-
Najlepiej w maju, bo maj to taki miesiąc na zakochanie się:)
I trawa już zielona i kasztany kwitną i bzy pachną pod oknem...
I wiersza chcę dostać. I konwalie majowe.
No tak właśnie chcę a co mi tam:)
-
Dzisiaj zachciało mi się: zakochać się!
Kochać - być kochaną, brać to życie garściami:(
Tylko niby w kim tu się zakochać???
-
Bo moja panna jakaś dziwna jest.
-
Hmmm... zauroczyłam na pewno...
I nie ma w sobie nic z filozofa /może odrobinę filozofa życia/ twardo stąpa po ziemi, jest konkretny... i co najważniejsze - wie czego chce i potrafi podejmować decyzje (a tego mi brakowało ostatnio w Kimś)..
aaa... oczy w inny sposób ślicznie uśmiechnięte...
I chorobka nie wiem czy to zauroczenie nie za szybko... ale fantastycznie mi z tym, i nie myślę już zupełnie o tym Kimś, kto był... chwilę temu... teraz rzeczywiście może być jedynie moim przyjaciele...
-
no i dziś popatrzyłam sobie na Naszych zakochanych, a jak sobie z dzióbków spijali, aż było miło popatrzeć... no i z Wami się chciałam tym podzielić
Nasze forum spełnia swoją rolę :D
-
Pomóżcie ludzie, wyciągnijce zapiski dziejów minionych, głęboko chowane pamiętniki, przemaglujcie wasze latorośle i spróbujmy ustalić jeden z...ście ważny fakt.
Po czym poznać, że [i]zakochałem się[/i]. Bo ja muszę przyznać, że dawno mnie ta przypadłość nie gnębiła i obecnie boję się, że mogę przegapić pierwsze objawy...
-
...ponownie w ...
www.youtube.com/watch?v=09LTT0xwdfw
Wałkuje non stop. zapodajcie jakieś podobne linki bo oszaleję..pliiiiiiis :-D
-
co zrobić kochliwa bywam ;):P
zastanawiałam się przez chwilę czy to wypada taki wątek zakładać, ale zaraz doszłam do wniosku, że zastanawianie się w tej kwestii jest bezcelowe ;):)
idę sprawdzać czy me zauroczenie jest słuszne...
miłego wieczoru życzę ;):)
-
...można?
-
Zakochałem się w wierzchołkach drzew i porywach wiatru. W dupie mam samotność i świat, który ostatnio wali mi się na głowę, dlaczego musi być taki skomplikowany? Wszyscy czegoś chcą, tylko na co wam te ideały?
-
popiszecie? czy mam sam coś wymyślić? ;)
-
Nieco przekornie, bo chyba wszyscy wiedzą :)
Jednak mam wątpliwości, czy jeszcze umiem?
-
i jest mu tak strasznie smutno jak mnie? i jest zdolowany ? i czuje
sie strasznie samotny?
-
tak, tak...
w ruccoli - ten smak, ostrość i to jak komponuje się z moimi zapiekankami i sałatkami
a i chciałam zameldować ze Lafi śmiga jak naprawiony kot;)
już wiem, że jeśli będę miała chorą trzustkę to dam się leczyć w tej klinice, pan weterynarz też wie ;) jesteśmy na diecie trzustkowej i bywa mało wesoło przy miskach bo oczywiście Lafi chce to co je reszta a reszta dobiera się do michy Lafiego a osobno nie chca jeść
-
Miej litość, zrób se kwadrans przerwy i odpisz dziewczynom, bo całe forum zaczyna lewitować, pachnieć konwaliami i śpiewać jakieś Ordonówny czy inne Pole Raksy.
PS Dżinów mówią, że się nie prasuje, jakby co ;)
-
(?)
- i co z tego?
To chyba nawet nie zakochanie, a zauroczenie, fascynacja kimś, kogo nie znam... jedynie widuję, spotykam... a jeśli nie widzę to jest mi dziwnie smutno...
- i co z tego?
To tylko nieznajomy... obdarzający pięknym uśmiechem i czarującym spojrzeniem... ale tylko nieznajomy...
- i co z tego?
Te cudne spojrzenia nie pozwalają przejść obojętnie, nie pozwalają nie spojrzeć choć ukradkiem, na chwilę... z nadzieją, że nie zauważy mego spojrzenia... ale patrzy.....
-
pomimo to, że jestem już dużą dziewczynką myslę, że miło byłoby zakochać się
wiosną...Mam 30 lat.Jestem wykształconą, atrakcyjną dziewczyną.Proszę o
kontakt podobnych do mnie mężczyzn z dozą szaleństwa.Nie jestem wdesperacji
i ni ejest to ogłoszenie matrymonialne, aczkolwiek nigdy niewiaomo, co
przyniesie życie..
-
-
i nie moge tego uczucia wyplenic w sobie. Wszelkie możliwe sposby zawiodły:(
-
szczęście nie jedno ma imię, a co ............dziubonki dla
wszystkich
...oj jak ja coś chlapnę....