-
zenada
-
W Krakowie jest to kładka, we Wrocku most zakochanych. A w Warszawie? Miał to być Most Świętokrzyski, ale chyba nie wypaliło. Czy jest gdzieś takie miejsce?
-
To ma być podobno hasło promujące Warszawę.
Proponuję rozwinąć to hasełko:
"Zakochaj się w Warszawie - to takie przyjazne miasto"
-
No mocno bogata ta kobitka. Tylu adwokatów..
-
A Ty co czujesz,hm... ;)
www.youtube.com/watch?v=Pd0ScofLTGw
-
Oswiadczam ,że zakochałem sie!
Jest cudowna,piekna ,urocza.
Odkrywam ją każdego dnia.
Dostarcza mi cudownych chwil ,satysfakcji i przezyc.
Spełnia moje moje marzenia o niej i codzienne zachcianki.
na imie ma Warszawa.
Czy kogoś jeszcze owiła swoim pieknym powabem?
-
Dostalem wczoraj dlugopis. Badziew jakis taki plastikowo-odblaskowy ale na
tym elemencie co pozwala utrzymac dlugopis w kieszeni ma
napis "www.um.warszawa.pl" a na korpusie "Zakochaj sie w Warszawie!". Jak
widac akcja promocji miasta nabrala rozpedu. Mamy haslo, dlugopisy, Syrenke z
trzema cycami ("Allo, allo" o warszawsku?) - i mamy zenade. Typowa polska
zenade - syf, wstyd i znikajace pieniadze. A wsadzcie sobie swoje dlugopisy
w... futeral!
-
fantastyczne sprawa móc przejechać się tymi prawdziwymi warszawskimi pojazdami
czekam także na Chaussony !!!!
pozdrowienia dla wszystkich zapaleńców starości
-
To w niczym Walterowi nie pomoże.
Trzeba było najpierw przemyśleć sprawę powojennego herbu Legii.
Teraz próbujecie rozmywać całą sytuację trumna, zielony herb i syrenka, a
wszystko po to aby zarobić więcej kasy.
Coraz mniej sympatii mam dla tego klubu...
-
To jakies szalenstwo...
Rece opadaja.
-
On jest taki seksi i przystojny, ma taką zgrabną pupcię i taki odlotowy
przedziałek i piękne usta. Ale czy będzie mnie chciał? Co zrobić? Jestem
załamana.
Hela
-
Najbardziej romantycznym miejscem w Warszawie jest Cytadela i okolice, bez
dwoch zdań :) W ogole Warszawa to chyba najbardziej romantyczne miasto w
Polsce. Przynajmniej to moje zdanie...
-
jakby powiedział przedwojenny dryndziarz -
od trzech lat mieszkający w Warszawie Warszawiak nie jest Warszawiakiem, tylko
Warszawianinem hehe.
a poważnie to ja np. wolę drugi brzeg Wisły od tego "przyjemnego i
nowoczesnego", wolę ten "bród i smród"... tylko Arek Bielecki z Lublina, który
od trzech lat mieszka w stolicy tego nie zrozumie :(
a swoją drogą to w artykule o laureatach konkursu fotograficznego brakuje
zdjęć tychże laureatów.
-
ul.Profesorska, laczy Mysliwiecka z Wronskiego.
-
nie słyszałem bardziej banalnego hasła. po co ogłaszać konkurs jeśli wybiera
się hasło totalnie bez pomysłu?
-
Przeziębiona Umfana nudzi się przy kompie.
O to skutki anginy:
http://randka.wp.pl/dane_osoby.html?T%5BDSEX%5D=1391&T%5BSEX%5D=1227&T%5BAGE%5D=1404&T%5BIS_PHOTO%5D=1&T%5Bpage%5D=7&T%5BIDC%5D=197&T%5BIDS%5D=6429271%2C6429098%2C6428393%2C6428385%2C6428351%2C6427118%2C6425869%2C6423723%2C6422192%2C6422006&T%5BID%5D=6429271&T%5BIDK%5D=60
-
ja wiem,że to itak nic z tego,ale odkąd go zobaczyłam na tej fotografiiz
Czerskiej,to mi już mój Rysio obrzydł,tylko marzę o Sloggim....
-
Nie stać mnie na kafejkę internetową, a jeszcze bym poforumował, a w pracy
też mi się siedzieć nie chcę, bo już rzygam od tego supermarketu. To co ja
mam robić? Czekam na odpowiedzi. Do jutra.
-
No to PARYŻ ma teraz konkurencję ha, ha, ha.
Panie Kowalewski, wszystko fajnie, tylko przydałoby się trochę oryginalności
I jeszcze coś - gratisowa porada. Jeśli już, to bardziej przekonujące jest
hasło: ,,Zakochasz się w Warszawie". Przynajmniej jest to jakaś obietnica, a
nie pobożne życzenie. Proszę sobie poczytać o sloganach, warto jak się
zasiada w JURY.
-
>>To muszą być nowoczesne meble miejskie na wysokim poziomie. Dla
>>przyjezdnych stanowią pierwszy kontakt z miastem. A on jest zawsze
>>najważniejszy.
Co mi po 'witaczu' na wysokim poziomie jeśli żeby wjechać do
Warszawy muszę tkwić w korku? I to jest ten pierwszy kontakt z
miastem.