-
Zawsze myślałam że zakochać się w kimś to raczej stan zauroczenia, fascynacji
drugą osobą, nieustanne myślenie o kimś, zaś miłość to już coś
poważniejszego, na dluższy okres. Kiedy rozmawialam o tym z przyjaciółką ta
zupełnie się ze mną nie zgodziła, mówiąc ze zakochac się a kochac to to samo.
Która w końcu ma racje? A może to indywidualna sprawa każdego z nas? Co o tym
sądzicie
-
NIBY ZE SIE WPISUJECIE JAKO SZCZESLIWIE ZAKOCHANE A NA TAK PROSTE PYTANIE CZYM JEST MILOSC <MOJ WATEK> WPISUJE SIE TYLKO 13 OSOB Z TYM ZE MOICH JEST 4. WIEC COS TU JEST NIE TAK . TO JAK JEST Z WAMI W KONCU JESTESCIE SZCZESLIWIE ZAKOCHANE I WIECIE CO TO MILOSC I CZYM DLA WAS JEST CZY NIE?
-
Mam dość poważny problem.Zakochałam się w moim nauczycielu.Jest on starszy ,ma
ok. 50 lat.Mimo tego nie mogę przestać o nim myśleć.Myślałam że w czasie
wakacji mi przejdzie ale jest jeszcze gorzej.Zaczynam idealizować go sobie w
myślach.Interesuje się psychologią więc wiem że w moim wieku( 18 ) jest takie
zauroczenie mozliwe,jednak to uniemożliwia mi normalne
funkcjonowanie.Pomóżcie mi!
-
Sami szczęśliwie zakochani...a my, biedne ofiary niespełnionych miłości to co?
-
Może Wam się to wydać dziwne, dziecinne ale chciałam się z Wami podzielić tą
wiadomością. Jestem baaardzo zakochana i szczęśliwa. Jakie to uskrzydlające
uczucie wiedzieć, że ktoś Cię kocha. Cudowne. Życzę tego wszystkim samotnym
dzieczynom. Pozdrawiam
-
zakochałam się w swoim instruktorze od prawka
gadamy doslownie o wszystkim i sie smiejemy
ona ma zonę :(
jak zapomieć pomozcie
-
musialam to napisac. jestem juz dwa lata w zwiazku z extra chlopakiem ktorego
bardzo kocham. bywaly chwile gorsze ale zawsze wszystko wracalo do normy :)
juhuuuu
-
nieszczęśliwie...paskudne uczucie buuuuu
-
po prostu tradżedi! koleś, który był dla mnie ideałem, miłością mojego życia
i jedynym kandydatem na męża okazał się gejem!! i jak tu dalej żyć?? a
najgorsze jest to, że gdyby nie to, to bylibyśmy razem, bo pasujemy do siebie
pod każdym względem! to dopiero katastrofa: być tak blisko, a zarazem tak
daleko!i co teraz? skoro tak się tak na niego uparłam, że postanowiłam: albo
ten albo żaden inny. a orientacji swej nie nabył tylko się z nią już
urodził :-((( po prostu leżę w gruzach...
-
niedawno poznalam chlopaka,z wygladu w ogole nie zwrocilabym na niego
uwagi,ale jest bardzo inteligentny ,madry,wspaniale mnie
traktuje,szanuje ,dba o mnie.po miesiacy wyznal mi ze mnie kocha,ze nie wie
co sie z nim dzieje,ze nigdy zadnej takich slow nie mowil,ze jestem "ta
jedyna"ktora po wielu poszukiwaniach spotkal.ze go zmienilam,ze inaczej teraz
traktuje kobiety-nie "przedmiotowo".mowi mi slowa ktore kazda kobieta marzy
aby uslyszec.gdyby nie te powazne slowa to nie bylabym z...
-
Chodzę do liceum. W tym roku uczy nas nowy wuefista. Od pierwszego wejrzenia
się w nim zakochałam! Młody (tylko 6 lat starszy ode mnie), miły, szarmancki -
nie mogę przestać o nim myśleć. Nie wiem, czy wyznać mu uczucia?
-
Jestem taka zakochana w swoim facecie ,że mam wrażenie ,że jestem
wariatką :) To już rok jak razem jesteśmy ... Wy też pomimo długiego czasu
nadal kochacie "szleńczo" swoich partnerów.??Bo podobno z czasem ciut
przemija ta fala ,chociaż nadal niby sie kocha...
-
wiam wszystkich, od jakiegoś czasu poczytuje to forum ale dopiero teraz
zdecydowałam się napisać o swoim zmartwieniu.
Chodzi o mojego męża.... Jesteśmy po ślubie 33 lata i nigdy nie byłam
zazdrosna, ani przewrazliwiona, a teraz nie bardzo wiem jak powinnam
zareagować na taką oto sytuację:
Od kilku miesięcy mieszka z nami żona naszego syna. Jest bardzo sympatyczna
itd, oboje z mężem ją lubimy ale... Wydaje mi się że mój stary się w niej
zakochał lub zauroczył. Widze jak się przy niej zm...
-
...a on chyba ma mnie w dupie :(
-
niestety...zawody miłosne to prawda brutalna ale prawdziwa...Tak
wiec "porzuceni,odepchnięci i niechciani"....łączmy się,a bedzie łatwiej!!!!
Moja kobieta rzuciła mnie tydzień temu...Odebrałem to jako porażkę,ale cóż
zawsze ktoś musi stracić,by inny mógł zyskać....Prawo dżungli rządzi...:(:(
-
-
mojego chłopaka. :/ Ciągle o nim myślę. Nie wiem jakie są realne
szanse na to by coś z tego wyszło. Czy spotkaliście się z taką sytuacją? Czy
myślicie ze jest to możliwe? Proszę o obiektywną ocenę i wypowiedz. Bardzo mi
na niej zalezy. Może ktoś przemówi mi do rozumu, albo da jakąś wskazówkę. Nie
jest to najlepszy przyjaciel, a jedynie kolega z uczelni. Pomóżcie!
-
ma na imie....jest cudowna...jej szept, jej usta, jej oczy. zwariowalem. i
dobrze mi z tym. bardzo dobrze. te chwile cudowne wykradzione....spotkania na
moment...spacery po parku....jej usmiech jak sie dotykamy, całujemy,jej
zapach. zapach jej ciała....jestem cały nim przesiąkniety....
-
hej hej hej
miło jest mieć kogoś przy sobie w Nowym Roku.Większość z wątków na forum
dotyczy jakiegoś nieprzyjemnego aspektu życia. Tak się własnie zastanawiam
czy to tylko JA jestem taką optymistką czy świat naprawdę jest smutny...?
Pozdrawiam
-
Po raz pierwszy w życiu spotyka mnie coś takiego. Jestem dorosłym facetem. Co
robić?