rembas1 04.09.07, 21:14 Przymierzam się do kupna sakw rowerowych. Jakie są lepsze? Z Cordury czy PCV? Cena nie ma znaczenia. Mają być trwałe i praktyczne. Będę wdzięczny za rady. Michał Rembas - Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
robertrobert1 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 05.09.07, 21:24 Wiec jedyny sluszny wybor to Ortlieb. Jest topowy produkt wsrod sakw z PCV czyli sakw wodoodpornych i praktycznie niezniszczalnych. Podrobka jest Crosso ale za to wsrod sakw system mocowania jest koszmarnie niedopracowany. Sakw kordurowych nie polecam bo przeciekaja i sie pruja. Odpowiedz Link
ralston Re: Sakwy z PCV czy Cordury 07.09.07, 11:39 Używam cordurowych sakw Crosso od paru lat i nic mi się nie pruje ani nie przecieka. System mocowania jest jak dla mnie zaletą - założenie sakw trwa sekundy. Natomiast oczywiste jest, że sakwy PCV będą bardziej trwałe i z praktycznie gwarantowaną wodoodpornością, nawet przy zanurzeniu w wodzie. Więc jeśli cena nie gra roli, to pewnie PCV. Chociaż nie wiem jak w przypadku tych sakw wygląda sprawa wentylacji - czy na przykład włożone wilgotne ubranie lub ręcznik nie "kiśnie" szybciej niż w cordurowych. Może się jakiś użytkownik PCV wypowie... Odpowiedz Link
robertrobert1 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 07.09.07, 21:18 Coz nigdy mokrych rzeczy nie przewozilem w sakwach wiec nie doswiadczylem kisnienia. Mokre rzeczy staram sie tak rozwiesic na sakwach, ze slonce i wiatr wysusza je w 2-6 godz. Odpowiedz Link
ralston Re: Sakwy z PCV czy Cordury 10.09.07, 12:33 Tak, tyle że w czasie jesiennych wypadów czasami na słońce nie ma co liczyć. Bywało że trzy kolejne dni się jeździło w mżawce... Odpowiedz Link
wolff1 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 10.09.07, 13:04 No ale chyba tego mokrego ubrania nie wkładasz bezpośrednio na mokro do sakwy? Żeby nie zamoczyły się inne rzeczy w sakwie - i tak trzeba mokrą rzecz trzymać w foliowej torebce, więc nie ma żadnego znaczenia czy ta torebka jest w sakwie z PCV czy z Cordury. Co do systemu mocowania to Ortlieby mają tu dużą przewagę nad Crosso - bo mają haki z blokadami, co ma znaczenie na bardzo wyboistych drogach (sakwa po prostu potrafi spaść z bagażnika - kilka razy przerabiałem to w sakwach Gianta z podobnym do Crosso mocowaniem, raz stworzyło to bardzo niebezpieczną sytuację gdy przednia sakwa spadła przy prędkości ponad 40km/h) Odpowiedz Link
ralston Re: Sakwy z PCV czy Cordury 10.09.07, 13:27 W sumie masz rację. Jedynym istotnym parametrem różnicującym pozostaje cena. Blokada zaczepów to dobry pomysł, chociaż jeżdżę od kilku lat z sakwami Crosso i to najczęściej po wertepach, to jeszcze mi się nie zdarzyło wypięcie sakw w trakcie jazdy. Ale po Twoim doświadczeniu postanowiłem trochę mocniej ponaciągać gumy z hakami. To musiało być bardzo niefajne - a już może być tragiczne, kiedy się zdarzy na ruchliwym asfalcie... Odpowiedz Link
wolff1 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 10.09.07, 14:40 Zdecydowanie było niefajne :). Znacznie większą tendecję do spadania mają przednie sakwy (lżejsze, nie są od góry dociśnięte innym bagażem jak to często bywa z tylnymi). Ale też "strata" przedniej sakwy ma dużo większe konsekwencje - bo momentalnie zaburza równowagę i łatwo o wywrotkę, szczególnie przy dużej prędkości. W moim przypadku było to jeszcze gorzej - na długim zjeździe (z Col du Montgenevre we Francji) sakwa spadła z haków, ale przez spory kawałek telepała się o ziemię wisząc na dolnym pasku (dopóki ten się nie urwał). Ledwo udało mi się wyhamować, a jakieś 2 metry za mną wyhamował jadący z tyłu samochód. Odpowiedz Link
ralston Re: Sakwy z PCV czy Cordury 10.09.07, 18:31 No to niezłą miałeś adrenalinę. (Chyba jeszcze mocniej ściągnę te gumy niż planowałem) Odpowiedz Link
tomas011 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 16.04.08, 11:46 Straszna bzdura !! NIe twierdze ze Ortileb to zle sakwy, ale to nie jedyny sluszny wybór. Wlasnie kupilem rzeczone crosso (clasic). Sa one z cordury wlasnie... Do bagaznika tej firmy system mocowania pasuje idealnie, na innym tez je wiozlem i bylo ok. Jechalismy okolo 20 km w TOTALNĄ ulewę...Ani mi, ani koledze (ma inny model crosso) nie przemokly...takze mysle ze sie mylisz. Odpowiedz Link
wolff1 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 16.04.08, 13:20 tomas011 napisał: > Straszna bzdura !! NIe twierdze ze Ortileb to zle sakwy, ale to nie > jedyny sluszny wybór. Wlasnie kupilem rzeczone crosso (clasic). Sa > one z cordury wlasnie... Do bagaznika tej firmy system mocowania > pasuje idealnie, na innym tez je wiozlem i bylo ok. Jechalismy okolo > 20 km w TOTALNĄ ulewę...Ani mi, ani koledze (ma inny model crosso) > nie przemokly...takze mysle ze sie mylisz. Nie do końca. Robert mówił o starszej serii Crosso, a tam wodoodporne były tylko Dry i Expert. W zeszłym roku puścili na rynek nową serię, gdzie wszystkie modele są wodoodporne, niestety kosztem wagi. Odpowiedz Link
diafora Re: Sakwy z PCV czy Cordury 14.09.07, 09:21 www.crosso.com.pl Od lat ich używam i jeszcze mi się nie zdarzyło wypięcie. nawet przy szybkich zjazdach górskimi szutrówkami Ukrainy. Crosso ma modele z cordury - polecam EXPERT z odpinanym wkładem teflonowym. Nie przemaka nawet podczas brodzenia w strumieniu. Jeśli chcesz PCV- mają model DRY w różnych kolorach, zresztą. Też polecam. A mokre rzeczy wozi się w sakwach. Podczas miesięcznej wyprawy po Belgii nie padało tylko przez 8 dni i w sakwie miałam specjalny foliowy worek na ... suche rzeczy. Resztę na campingach próbowałam suszyć suszarką, ale z przeciętnym wynikiem. Od tej pory zaczęłam myśleć o sandałach SPD bo przynajmniej woda z nich sama wypływa... Odpowiedz Link
rojuan Re: Sakwy z PCV czy Cordury 14.10.07, 01:36 ja te zkupuje nowe , przeczytałem mnóstwo watków na ten temat i wybrałem , oczywiscie ortlieb , przekonała mnie jakosc i sysytem mocowań , www.bikeman.pl/product_info.php/products_id/151 dokupie jeszcze przednie i oczywiscie cordura , 5 lat gwarancji mówi samo za siebie Odpowiedz Link
wolff1 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 23.10.07, 18:40 Akurat te wkłady teflonowe wcale nie są tak pewne. Czytałem relacje co najmniej kilku rowerzystów, których zawiodły - i to w czasie wyprawy. Po prostu się rozpadają - i wtedy już po wodoodporności. Co prawda Crosso wymienia je bezpłatnie, tylko że taka wymiana po wyprawie to jak musztarda po obiedzie. I jak widać producent dostrzegł ten wyraźny mankament - bo w nowej serii zupełnie zrezygnowano z tych dość tandetnych worków, niestety kosztem znacznego zwiększenia wagi (tylne Experty ważą teraz aż 2600g zamiast wczeniejszych 1800g): www.wrower.pl/wiadomosci/?news=250 Odpowiedz Link
robertrobert1 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 14.10.07, 18:50 A oto jeszcze jedna zaleta Ortlib'owych sakw... picasaweb.google.com/Robertnarowerze/RumuniaLipiec2007/photo#5120829973505352834 Odpowiedz Link
ralston Re: Sakwy z PCV czy Cordury 22.10.07, 12:49 Podobny manewr ćwiczyłem z Crossowymi Expertami pod Hrubueszowem. Przy przeprawie przez rzekę wody nie puściły. Odpowiedz Link
jolla32 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 15.03.08, 21:05 Ortlieb i tylko ortlieb! Mają rozstawne haki, można sobie tak je przyczepić coby nie zahaczać piętą , poza tym ten dolny hak jest bardzo przydatny przy wybojach. Bardzo łatwo się zdejmują i równie łatwo instalują. I nie ciekną i są bardzo pojemne. Ok cena jest wyższa - ale w pełni wynagradza komfort użytkowania i trwałość. Ortlieb :) Odpowiedz Link
turbomini Re: Sakwy z PCV czy Cordury 16.03.08, 18:13 Mam Crosso z PCV i w zasadzie sobie chwalę. Szybkie mocowanie, szybkie i łatwe zamykanie, pełna wodoodporność. Choć w kwestii wykończenia mogliby się trochę bardziej postarać. Strzeliły mi paski w obu sakwach i to w takim momencie, że szło się pociąć normalnie, kiedy akurat nadciągała super burza i zależało nam na czasie. Po prostu źle pozszywali (za mało solidnie) pasek, który trzyma hak. Najpierw strzelił jeden. Za pół godziny drugi, bo się akurat zdarzyło jechać po wertepach. Mąż zszył ręcznie naprędce, od tej pory spokój. Z cordurowymi Duo doświadczenia mam fatalne, być może Crosso jest lepsze, ale ja z cordury i tak już nie kupię. Odpowiedz Link
pepe23 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 02.04.08, 20:02 kolego sakwy sa tylko jedne na tym swiecie to Ortlieb, i zaznaczam,ze nie jestem przedstawicielem tej firmy. Po prostu uzywalem ich juz kilkukrotnie i sa niezawodne. Nie ma to jak niemiecka robota! :-))) Odpowiedz Link
wolff1 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 03.04.08, 13:59 > kolego sakwy sa tylko jedne na tym swiecie to Ortlieb Gruba przesada - przejrzyj sobie setki relacji z wypraw we wszystkie rejony świata, gdzie ludzie Ortliebów nie mieli i jakoś nie narzekali. Ortlieby od Crosso są niewątpliwie lepsze, ale w mojej opinii nie aż o tyle jakby to sugerowała cena. Model Crosso Dry (a więc takiej tandetniejszej wersji Ortliebów) w pełnym zestawie (przód, tył i worek na bagażnik) to 397zł, natomiast Ortlieb (w tańszej wersji Classik - Front- i BackRoller + Rack-Pack L) to aż 1067zł. Niemal 700zł drożej!!! Jeśli kogoś stać to oczywiście polecam Ortlieba (sam używam), ale większość sakwowiczów rekrutuje się ze studentów, którzy z reguły na nadmiar funduszy nie cierpią, więc nie ma co gadać głupot, że Ortlieby to jedyne sakwy na świecie. Dla większości ludzi to CENA jest podstawową sprawą przy zakupie, a Crosso stosunek ceny do jakości ma bardzo przyzwoity. Wiele ludzi stara się na sprzęt wydać jak najmniej - by więcej pieniędzy zostało na samą wyprawę. Jak zaczynałem swoją przygodę z rowerem - to o dobre sakwy było bardzo trudno - albo koszmarnie drogie Ortlieby, albo sakwy bez wodoodporności, minęło dobrych parę lat zanim stać mnie było na zakup Orliebów; Crosso wypełniło tą lukę na rynku doskonale, teraz jest niemal znakiem rozpoznawczym polskich sakwiarzy, nieraz w ten sposób na wyprawie poznawałem że mam doczynienia z Polakiem. Tak więc jeśli mówisz o Ortliebach to nie zapomnij dodać "parametrów" finansowych bo to dla wielu ludzi bardzo istotne. Podobnie można porównać Mercedesa do np. Volkswagen. Wiadomo, że ten pierwszy będzie lepszy, bardziej niezawodny, ale i z drugim bez problemu dasz sobie radę, a różnica w cenie niemała. Odpowiedz Link
robertrobert1 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 03.04.08, 14:53 W kwesti zakupu Wolf ma racje...Ortlieby sa koszmarnie drogie i alternatywa sa Crosso oraz inne sakwy kordurowe. Jednak zakup to nie wszystko. Liczy sie takze uzytkowanie. I tak moje pierwsze sakwy kordurowe wytrzymaly 2 lata z 2 wyprawami. Kolejne sakwy kordurowe, tym razem markowego Cumulusa po 2 wyprawach wykazywaly slady zyzycia (przetarcia, niesprawne suwaki, wylamane haki). Koszt pierwszych i drugich sakw to 80 ceny Ortlieba. Zatem czy bylo warto? Niesadze, ale takie sa bledy mlodosci. Kolejne sakwy legendarny Ortlieb. Jezdze z nimi do dzisiaj i jeszcze dlugo mi beda sluzyly. Kolejne sakwy to Crosso dry na przod. Wybralem aby miec komplet wodoodpornych sakw i zaoszczedzic. Niestety to byl bląd! Po pierwszej wyprawie doswiadczylem kompletnie bezsensownego mocowania sakw. Natychmiast je wymienielem na system Ortlieba. Niestety wyszedlem na tym jak Zablocki na mydle. W efekcie sakwy Crosso + system mocowania Ortlieba wyniosly niemalze taki sam koszt jak zakup orginalnych sakw Ortlieba. I tak kolejnym zakupem byly...przednie sakwy Ortlieba. Obecnie w moje wyprawy wlaczam rodzine i zone oraz dzieci bede wyposarzac ... w ...sakwy Ortlieba. Reasumujac: jesli ktos chce traktowac turystyke rowerowa jako jednorazowa przygode to moze smialo kupowac tanie sakwy kordurowe ale jesli dla kogos sakwiarstwo bedzie sposobem na zycie to bezapelacyjnie zakup sakw Ortlieba bedzie najlepszym rozwiazaniem. Odpowiedz Link
wolff1 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 03.04.08, 15:16 To racja, Ortlieby są trwalsze, mają lepsze mocowanie itd, tego nikt nie kwestionuje. Dla osób które wiedzą, że będą jeździć dużo i mają wolny 1000zł do wydania - to dobre rozwiązanie. Ale i Crosso nie jest tak fatalne jak je rysujesz - znam dziesiątki pozytywnych opinii nt wielu modeli ich sakw, Experty mają niewątpiwą przewagę nad Ortliebem - czyli kieszenie, te sakwy miał Kuba z którym podróżowałem po Norwegii w 2006 - i żadnych problemów z mocowaniem, przeciekaniem itd, jednym słowem bardzo je sobie chwalił. Do Ortlieba kieszenie można co prawda dokupić ale są drogie jak diabli - koszt jednej to już wręcz złodziejska cena 99zł. A kieszenie na wyprawie bardzo się przydają. Odpowiedz Link
robertrobert1 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 03.04.08, 20:46 wolff1 napisał: > ...- znam dziesiątki pozytywnych > opinii nt wielu modeli ich sakw, Owszem, Crosso sa chwalone i znam ludzi ktorzy przejechali Rumunie z sakwami Expert i Dry ale jednak ci ludzie chca jednak przejsc na Ortlieby. > Experty mają niewątpiwą przewagę > nad Ortliebem - czyli kieszenie, te sakwy miał Kuba z którym > podróżowałem po Norwegii w 2006 - i żadnych problemów z mocowaniem, > przeciekaniem itd, jednym słowem bardzo je sobie chwalił. Do > Ortlieba kieszenie można co prawda dokupić ale są drogie jak diabli - > koszt jednej to już wręcz złodziejska cena 99zł. A kieszenie na > wyprawie bardzo się przydają. Wiem o tym bardzo dobrze gdyz sam takowe posiadam i nie wyobrazam sobie jazdy bez nich. picasaweb.google.com/Robertnarowerze/KotlinaKOdzkaMaj2006/photo#5115186262009092834 Jednak nie kupilem ich od razu w koplecie. Przez kilka wypraw jezdzilem z tanszymi kieszeniami dedykowanymi do plecakow: picasaweb.google.com/Robertnarowerze/Jura2003/photo#5115267552855104674 A oto zdjecie przedstawiajace czasy jazdy z Crosso picasaweb.google.com/Robertnarowerze/Bieszczady2004/photo#5117174277816370978 Odpowiedz Link
wolff1 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 04.04.08, 11:21 robertrobert1 napisał: >> Owszem, Crosso sa chwalone i znam ludzi ktorzy przejechali Rumunie z > sakwami Expert i Dry ale jednak ci ludzie chca jednak przejsc na > Ortlieby. Wiesz - chce to pewnie każdy, bo Ortlieby są po prostu lepsze, tylko że mają zaporową cenę, która wielu zniechęca, cenę za wysoką do tego co oferują, są droższe od Crosso ponad 2 razy, a aż o tyle nie są lepsze. Dlatego to produkt dla już bardziej zaawansowanych sakwiarzy, którzy wiedzą, że będą tak jeździć co roku, a nie tylko od święta, wtedy jakość się liczy, bo Ortlieby to produkt na lata. > Wiem o tym bardzo dobrze gdyz sam takowe posiadam i nie wyobrazam > sobie jazdy bez nich. Ja też takie "z bólem" kupiłem bo bez kieszeni nie wyobrażam sobie jazdy. Ponadto w przeciwieństwie do Ciebie używam jeszcze jednego patentu Ortlieba - a więc Rack-Packa. Też bardzo wygodny, nie wymaga stosowania gum pod które wkłada się namiot, karimatę i inne tego typu rzeczy - po prostu torbę przyczepia się na dwie klamerki do tynych sakw, dla mnie znacznie lepsze rozwiązanie niż ekspandery z którymi jeździłem wcześniej parę lat. Tutaj widać i kieszenie i Rack- Packa: wyprawyrowerowe.neostrada.pl/islandia/galeria/zdjecie26.html Odpowiedz Link
robertrobert1 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 04.04.08, 13:42 > Ponadto w przeciwieństwie do Ciebie używam jeszcze jednego > patentu Ortlieba - a więc Rack-Packa. Też bardzo wygodny, nie wymaga > stosowania gum pod które wkłada się namiot, karimatę i inne tego > typu rzeczy - po prostu torbę przyczepia się na dwie klamerki do > tynych sakw, dla mnie znacznie lepsze rozwiązanie niż ekspandery z > którymi jeździłem wcześniej parę lat. Znam Rack-Packa. Nie stosuje go z jednej prostej przyczyny: Rack- Pack wspólpracuje tylko z Rollerami a ja mam Packery. Zamiast Rack-Packa mam wor-samorobke. Jest on mocowany za pomoca ekspanderow ale dzieki nim mam miejsce na suszenie. Takie rozwiazanie jest dla mnie uzyteczne. picasaweb.google.com/Robertnarowerze/AustriaLipiec2006/photo#5171346975579925234 Odpowiedz Link
lewocz Re: Sakwy z PCV czy Cordury 05.04.08, 06:49 Mam od kilku lat Crosso, jeszcze nie Dry i nie narzekam. Kilka wypraw, m.in. Rumunia i mocno terenowa Ukraina przeżyły i jest git. Jakoś nie czuję potrzeby kupna Ortliebów. Może nie wiem co tracę ale ja naprawdę jestem z nich zadowolony. No i obchodzę się z nimi jak z workiem na śmieci :) ani mi w głowie myśli, że mogą się zniszczyć. Jak tak się stanie po prostu kupię takie same. Odpowiedz Link
ewcyna Re: Sakwy z PCV czy Cordury 05.04.08, 16:03 Nawet nie śmiem sie włączać do dyskusji mertytorycznej, natomiast ja od ubiegleo roku jezdze z sakwami Tatonka i sa swietne. Wlasnie wracam z roweru gdzie para innych rowerzystow pytala o moje sakwy bo bardzo im sie podobaly. W Crosso i Ortliebie przeszkadza mi brak kieszeni i innych zakamarkow. Ja jako kobieta takie wynalazki lubię i uwazam za pożyteczne. Nie przemakają i są bardzo pojemne. Odpowiedz Link
robertrobert1 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 20.04.08, 21:44 Oto dowod na niska jakosc Crosso: picasaweb.google.com/karpacki/AlbaniaJakWeNie/photo#5189474532075662498 picasaweb.google.com/karpacki/AlbaniaJakWeNie/photo#5189474540665597106 picasaweb.google.com/karpacki/AlbaniaJakWeNie/photo#5189474553550499010 picasaweb.google.com/karpacki/AlbaniaJakWeNie/photo#5189474562140433618 Odpowiedz Link
pedro333 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 17.04.08, 09:43 witam ja też uzywam sakw crosso expert przód i kompletu ortliba,przód i tył i myslę ze sakwy expert przód mają jeden podstawowy plus poojeemnoość? i są solidne i na trudne trasy,ortlieb to mercedes i nie ma oczym gadać i jeden minus mniejsza pojemność od crosso, ostatnio przody experta sprzedałem i żałuję tej decyzii,pozdrawiam Darek Odpowiedz Link
usulovski Re: Sakwy z PCV czy Cordury 16.07.08, 02:36 Właśnie przymierzam się do kupna kompletu sakw i po przeczytaniu dyskusji chyba zdecyduje się na Ortlieb ale zastnawia mnie jedna rzecz; przejrzałem katalogi i najwieksze Ortlieb mają 40 litrów pojemności a Crosso aż 60! Czy ja coś pominąłem? Różnica jest drastyczna. Przy okazji, jakie bagażniki (tył i przód) radziecie kupić do Ortlieb? Chcę kupić raz a dobrze więc cena zestawu jest mało istotna. Odpowiedz Link
attach Re: Sakwy z PCV czy Cordury 22.07.08, 16:47 Po mojemu mniejsza pojemność to zaleta, nie masz wtedy wyjścia i musisz się do mniejszych spakować a dzięki temu rower mniej waży :) ja jeżdże tylko z tylnymi Ortliebami + torba na kierownicę - i spokojnie wystarczy taka pojemność Odpowiedz Link
robertrobert1 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 22.07.08, 22:34 attach napisał: > Po mojemu mniejsza pojemność to zaleta, nie masz wtedy wyjścia i musisz się do > mniejszych spakować a dzięki temu rower mniej waży :) Masz racje. > ja jeżdże tylko z tylnymi Ortliebami + torba na kierownicę - i spokojnie > wystarczy taka pojemność Jakos nie chce mi sie w to wierzyc, ze mieszcza sie: - garnki + butla + kuchenka + zarcie - czołowka + mapa + przewodnik + aparat - częsci i narzędzia rowerowe + kosmetyczka + apteczka - spiwór + namiot + karimata - ciuchy + polar + ubranie p.deszcz + zapasowe obuwie Odpowiedz Link
attach Re: Sakwy z PCV czy Cordury 23.07.08, 11:22 > Jakos nie chce mi sie w to wierzyc, ze mieszcza sie: a jednak > - garnki + butla + kuchenka + zarcie jedna butla colemana (czy czegoś w tym stylu), mały palniczek gazowy, menażka (taka standardowa), żarcia niezbyt dużo (głównie kuskus bo nie zawsze go mają tam gdzie przejeżdżam) - żarcie kupuje po drodze, na bieżąco > - czołowka + mapa + przewodnik + aparat to wszystko wchodzi do torby na kierownicę, tak jak inne drobne przedmioty > - częsci i narzędzia rowerowe + kosmetyczka + apteczka części też nie biorę dużo, zapasowa dętka, uniwersalny zestaw kluczy, niewiele więcej > - spiwór + namiot + karimata to pakuję osobno, na górę bagażnika i spinam gumami (na razie nie zdecydowałem się na worek pcv bo on też swoje waży sam w sobie) > - ciuchy + polar + ubranie p.deszcz + zapasowe obuwie no i to zajmuje najwięcej miejsca, ale ciuchów też nie biorę zbyt dużo, bo i tak cały dzień się jedzie w ciuchach rowerowych :) Odpowiedz Link
robertrobert1 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 23.07.08, 21:23 attach napisał: > > Jakos nie chce mi sie w to wierzyc, ze mieszcza sie: > a jednak > > > - garnki + butla + kuchenka + zarcie > jedna butla colemana (czy czegoś w tym stylu), mały palniczek gazowy, menażka > (taka standardowa), żarcia niezbyt dużo (głównie kuskus bo nie zawsze go mają > tam gdzie przejeżdżam) - żarcie kupuje po drodze, na bieżąco Na bierzaco owszem ale trzeba miec przy sobie minium posilek na 2 dni czyli okolo 1 bochenka chleba a on na pewno nie zmiesci sie do sakwy razem z w/w gratami. > > > - czołowka + mapa + przewodnik + aparat > to wszystko wchodzi do torby na kierownicę, tak jak inne drobne przedmioty zgadza sie. > > > - częsci i narzędzia rowerowe + kosmetyczka + apteczka > części też nie biorę dużo, zapasowa dętka, uniwersalny zestaw kluczy, niewiele > więcej Bez latek? bez zapasowych srub? Bez zapasowej opony? Bez klucza do kasety? Bez srodkow na oparzenia, biegunke i goraczke? Albo jestes nowicjuszem albo jestes ryzykantem! > > > - spiwór + namiot + karimata > to pakuję osobno, na górę bagażnika i spinam gumami (na razie nie zdecydowałem > się na worek pcv bo on też swoje waży sam w sobie) Spiwor bez opakowania wodoodpornego? Jestem ciekaw czy juz spales w mokrym spiworze. I jak wrazenia? > > > - ciuchy + polar + ubranie p.deszcz + zapasowe obuwie > no i to zajmuje najwięcej miejsca, ale ciuchów też nie biorę zbyt dużo, bo i ta > k > cały dzień się jedzie w ciuchach rowerowych :) Co? Ciuchy rowerowe na wyprawie? Te ciuchy sa dobre na maratony! Na wypraew idealne sa ciuchy turystyczne. Odpowiedz Link
mozdzerka Re: Sakwy z PCV czy Cordury 23.07.08, 08:23 Korzystam z "Ekspertów" Crosso, jeżdżę dużo i daleko, naprawdę nie można narzekać, mieści się tam wszystko i jeszcze trochę;), nawet na miesięczna wyprawę, do sakw zawsze możesz dokupic wór transportowy; kordura mi ani nie przecieka, a i się nie pruje, po kilku poważnych wywrotkach niczego nie musiałam naprawiać,jedyny minus to brak zewnętrznych kieszonek które rekompensuję dobrą sakwą przednią i bagażnik Crosso- sam w sobie dobry i niedrogi ale dośc krótki na co warto zwrócić uwage, jeśli na codzień jeździmy z sakwą "jednodniówką", moja nieco wystaje, ale nie tyle, by to bardzo przeszkadzało. A Ortlieb- cóż, cacko,wielu znajomych korzysta... ale bardzo drogie cacko niestety(: Odpowiedz Link
wolff1 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 23.07.08, 14:34 mozdzerka napisała: > Korzystam z "Ekspertów" Crosso, jeżdżę dużo i daleko, naprawdę nie można > narzekać, mieści się tam wszystko i jeszcze trochę;), nawet na miesięczna > wyprawę, do sakw zawsze możesz dokupic wór transportowy; kordura mi ani nie > przecieka, a i się nie pruje, po kilku poważnych wywrotkach niczego nie musiała > m > naprawiać,jedyny minus to brak zewnętrznych kieszonek Coś Ci się chyba pomyliło, bo w Expertach kieszonki jak najbardziej są, a kordura przemaka jak najbardziej, w starszych Expertach był wkład przeciwdeszczowy, w nowszych jest gumowana warstwa, przez co sakwy ważą aż 2600g Odpowiedz Link
mozdzerka Re: Sakwy z PCV czy Cordury 23.07.08, 19:22 nic mi sięnie pomyliło, może to kolega nie widział nigdy, jak wyglądaja prawdziwe ZEWNĘTRZNE kieszonki! Również- nic mi nie przemakało, w tym roku mam na liczniku ponad 3000km i nie jest to jazda dookoła bloku. Mniej czepiania życzę. Odpowiedz Link
wolff1 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 23.07.08, 19:58 Wiesz - z faktami się nie dyskutuje. Zapraszam na stronę producenta: crosso.pl/pages/produkty/sakwy-rowerowe/expert/sakwy-tylne.php Zarówno przednie jak i tylne eksperty maja zewnętrzne kieszenie, miały je także starsze wersje Ekspertów, o czym wiem doskonale bo kolega który jechał ze mną na Nordkapp miał właśnie Eksperty, możesz je zobaczyc na tym zdjęciu: wyprawyrowerowe.neostrada.pl/nordkapp/galeria/zdjecie195.html Nie twierdzę, że same sakwy przemakają, ale cordura przemaka jak najbardziej, w starszej wersji ekspertów były wkłady przeciwdeszczowe - jak myślisz po co by je dali gdyby sama cordura była wodoodoporna? Odpowiedz Link
mozdzerka Re: Sakwy z PCV czy Cordury 23.07.08, 20:06 wiesz- Ty chyba tylko te strony oglądasz, ja mam eksperty od dawna na bagażniku..i zaręczam, że to coś, co przytwierdza się do tylnej części trudno nazwać kieszonka, a to co jest pod spodnią klapką- kieszonką ZEWNęTRZNĄ - o takich pisałam. Odpowiedz Link
wolff1 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 23.07.08, 20:36 Kieszonka ma aż 3 litry pojemności, tak ją nazywa producent, więc trudno tego kieszenią nie nazwać. Kuba z którym jechałem mógł do tych kieszeni włożyć nawet buty, czy od biedy butelkę 1,5l. Jeśli to nie jest kieszenią - to nie bardzo wiem co zasługuje na taka szumną nazwę :)) Odpowiedz Link
aastri1 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 23.07.08, 20:43 Wg mnie kieszonka to coś małego a nie pojemnik na dwie mineralne ( skądindąd całkiem ok i fajnie służy ako minitorebka w sytuacjach awaryjnych) czy buty...Moi rowerowi znajomi mają podobne opinie...Zresztą nie ma o co się spierać,o gustach się nie dyskutuje, jednemu starczy, drugiemu nie, samemu trzeba sprawdzić i już. Odpowiedz Link
mozdzerka Re: Sakwy z PCV czy Cordury 23.07.08, 19:42 zerknęłam na Twoją stronę, niczego sobie. Jednak takich osób i wycieczek nie spotyka się na co dzień, do krajowej, nawet miesięcznej turystyki Crosso sprawdza się naprawdę dobrze,wydatek kilku tys zł na jazdy po Mazurach czy Bieszczadach to moim zdaniem przerost formy nad treścią Odpowiedz Link
robertrobert1 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 23.07.08, 21:31 Nie koniecznie. Jesli masz deszczowy dzien to wieczorem dobrze jest miec suchy spiwor i suche rzeczy na zmiane. www.navigeo.net/plan/roberto/roztocze-maj-2008 Odpowiedz Link
mozdzerka Re: Sakwy z PCV czy Cordury 23.07.08, 21:51 Dżisus. W maju zrobiłam zachodnią granicę, lało przez trzy dni ciągiem, jakoś nic mi nie zamokło w tej dziadowskiej cordurze crosso. Może ja podróby kupiłam??? I powinnam zareklamować i zmienić na takie cieknące? Odpowiedz Link
wolff1 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 23.07.08, 22:01 Znowu nie bardzo rozumiesz co Ci chcę wytłumaczyć. Cordura NIE JEST wodoodporna. Koniec kropka. W Expertach za wodoodporność nie odpowiada cordura, lecz wkład (stare modele) lub specjalnie podgumowywana warstwa (nowe modele). Wkłady wielu użytkownikom sakw się psuły, przecierały, często w trakcie wyprawy. Dlatego w nowych modelach sakw z nich zrezygnowano zastępując je ową warstwą. Sakwy dzięki temu są w pełni wodoodporne, ale ważą bardzo dużo (aż 2600g to chyba najcięższe sakwy na rynku), Ortlieby ważą 1630g. Odpowiedz Link
franc81 Re: Sakwy z PCV czy Cordury 25.07.08, 08:56 Jeżdżę z sakwami Crosso DRY już 3 sezony. W tym roku byłem w Alpach i nad Adriatykiem - 25 dni w drodze. Sakwy spisują się nadal bardzo dobrze, choć oczywiście widać na nich już ślady użytkowania. Ani razu nie miałem z nimi problemów podczas deszczu, a jedyne momenty, kiedy coś do nich nakapało miały miejsce wtedy, gdy niedokładnie je zrolowałem. Nigdy nie używałem Ortilebów. Przypuszczam, że skoro ludzie je sobie tak chwalą, to muszą być rzeczywiście bardzo dobre. Nie wyobrażam sobie jednak, jak można się spakować do 2 sakw o pojemności 40 litrów<wow>??? Ja ledwo pakuję się do kompletu DRY tył+przód+worek. Fakt faktem, że łączę jazdę rowerem z trekingiem po górach, więc siłą rzeczy bagażu wychodzi więcej (ok 25-30 kg), niż na zwykłej wyprawie rowerowej, ale żeby spakować się do 2x40 litrów? Abrakadabra;)??? Odpowiedz Link
mitrof Re: Sakwy z PCV czy Cordury 05.08.08, 20:51 Nie chce mi się czytać wszystkich wątków, ale chcę się podzielić z Wami moimi doświadczeniami z crosso dry. Wyprawa nr 1. 5 dni, ok 40% po kocich łbach, szutrze i lasach. Wszystko ok, ani razu sie nie wypieły. Wyprawa nr 2 dwa miesiące później - bałkany przez niecałe 3 tygodnie. Szwy puszczajątj. rozklejają się, trochę na zgieciach przy rolowaniu, trochę tez niżej, od wypchanej sakwy, (ale chyba oto chodzi?) (słyszAłem opinie że dry nie lubia wysokich temperatur, ale bez przesady po saharZe przeciez nie jeździłem), dwa razy się wypieła (choć akurat jechałem wolno, więc musiały sie powoli haczyki wysuwac, bo np. przy zjazdach ppowyzej 60km/h po wyboistym asfalcie, choć trzesło mocno, to nic sie nie stało). Tak więc jestem z nich bardzo niezadowolony, i chyba trzeba zacząć odkładać na ortlieba, albo coś innego... Odpowiedz Link