januszx
09.06.04, 15:11
Odszedł ten niezwykły człowiek , który potrafił zarazić entuzjazmem całą
Amerykę , człowiek, który obalił Imperium Zła, który był przyjacielem Polski.
Gdy w 1987 roku stał w Berlinie Zachodnim przed murem i krzyczał "Panie
Gorbaczow zburzcie ten mur!", ja z wypiekami na twarzy słuchałem "Głosu
Ameryki" i nie moglem uwierzyć własnym uszom!
Trzy lata później słowa Prezydenta USA zmaterializowały się...
R. Reagan był wielkim politykiem , moim zdaniem największym ze wszystkich
prezydentów Ameryki XX wieku !, a wcześniejsza kariera aktorska z pewnością
pomogła mu w sprawowaniu tej funkcji...
Cześć Jego Pamięci!!!
J