Dodaj do ulubionych

Krasnobród rozwija sie w zastraszającym tempie!

IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 11.08.03, 15:01
A co mi szkodzi rzucam jeszcze jeden kij w mrowisko.
W Krasnobrodzie byłem setki razy. Jest to jedno z moich ulubionych ,
czarownych miejsc Roztocza.
A teraz postawię pytanie - kto pamięta jak Krasnobród wyglądał np. 15 lat
temu?
Ja pamietam doskonale.
Dojazd do zalewu ,w owym czasie był tylko od "strony miasta" a droga była w
opłakanym stanie. Teraz mamy przepiekną kostkę brukową - o wyskiej klasie!
W kilku miejscach powstały prywatne parkingi dla samochodów, niedrogie a jak
głosza szyldy - nawet strzeżone!. O ludzie pomysłowe są i przedsiębiorcze,
brawo.
Dojazd który powstał w latach 90 -tych ubiegłego stulecia od "strony lasu"
też w końcowym etapie wyłożony kostką. Przyznam , że mimo pewnego sentymentu
dla starej drogi wolę wchodzić nad zalew nowym wejściem. Tam również powstał
ogromny parking. W upalną niedzielę czy sobotę praktycznie na wszytkich
parkingach osiągamy maxymalne wypełnienie.
Kilkanaście lat temu w Krasnobrodzie nad zalewem nie można było zjeść
przepysznego żurku i gorącej kukurydzy - teraz jest nawet coś ponad to.
Żeby nie przesłodzić przyznam , że obsługa i właściciele owych restauracyjek
nie osiągneli jeszcze europejskiego poziomu - jednakowoż podążają w tym
kierunku. A słowa krytyki niech będą zachęta do jeszcze lepszej pracy. Nie
mogę też nie zauważyć, że z roku na rok jest coraz lepiej i ta tendencja z
pewnością sie utrzyma.

Pozostał mi sam zalew - tu zmieniło się najmniej. Ale też i o zmiany
najtrudniej. Tu stawiam pytanie - czy można by połączyć zalew z sąsiadującym
drugim akwenem. Gdyby zalew był choć dwa i pół razy wiekszy to juz można
byłoby liczyć nawet na rozwój sportów wodnych chociaż w małym stopniu. Może
nawet małe łódki znalazłyby swoje miejsce?. Być może tutaj powiało zbyt
wielkim optymizmem i są to jedynie moje mżonki- ale jeśli tak jest to proszę
mi to wybić z głowy!

Dość.
Obserwuj wątek
    • Gość: ubott Re: Krasnobród rozwija sie w zastraszającym tempi IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 19:46
      O tak rozwija się Krasnobród. Choćby punkt widokowy w kamieniołomach i ta
      wybudowana baszta. Miło tam sie porozglądać a i zauważyłem, że dużo wiecej
      ludzi tam się teraz wybiera. Gdy kiedyś mało kto sie tam wspinał. Zalew
      oczywiście stał sie trochę za mały. Można by było i trochę zagospodarować i te
      przyległe. Knajpki są coraz fajniejsze, wiekszy wybór potraw. Tu chyba
      zadziałała konkurencja. Więc myślę, że będzie Krasnobród zciągał coraz więcej
      turystów.
      • Gość: janusz Re: Krasnobród rozwija sie w zastraszającym tempi IP: *.aster.pl / *.acn.pl 21.10.03, 21:12
        Wyszperałeś gdzies ten post Uboot co to go jeszcze terrot napisał...
        Rzeczywiście Krasnobród to miasto , przed którym jest przyszłość. Nie wiem czy
        byliście na dyskotece na Gwarku(tak sie chyba nazywa?) u Tadeusza Wszoły?. Na
        dolę sala dla młodych, na górze dla starszych gości. Bardzo sympatyczne
        miejsce:-)
        pozdrawiam
        • Gość: ubott Re: Krasnobród rozwija sie w zastraszającym tempi IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 21:36
        • Gość: ubott Re: Krasnobród rozwija sie w zastraszającym tempi IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 21:37
          Jeszcze nie byłem ale mam zamiar tam pojechać. Wtedy opiszę swoje odczucia !
          • tytus.de.zoo Re: Krasnobród rozwija sie w zastraszającym tempi 22.10.03, 11:42
            > Krasnobród rozwija sie w zastraszającym tempie.
            Słowo zastraszające jest tu bardzo odpowiednie. Rozumiem, że można lubić
            Krasnobród, rozumiem, że można się cieszyć, że się rozwija, szczególnie was to
            cieszy - ludzi z regionu, ludzi, którzy do tego miejsca mają na pewno wielki
            sentyment. Dla mnie jako osoby z zewnątrz Krasnobród to rozczarowanie. Co mnie
            obchodzi, że się rozwija jak się rozwija bez wdzięku, bez odwołań do tradycji
            regionu. Dziś Krasnobród wygląda tak samo jak wypoczynkowe miejscowości
            nadmorskie, jednakowe murowane domy nastawione na pomieszczenie maksymalnej
            ilości kwater, bary, frytki, kurczaki, a jaki sens ma dla mnie przyjazd na za
            mały zalew, to już wolę jechać na mazury, bo tam są jeziora, a Ruciane czy
            Mikołajki oferują to samo. Znajmi, którzy również odwiedzili Krasnobród mieli
            równie jednoznaczne opinie. Pozytywnym natomiast rozczarowaniem jest zagroda
            Guciów. Rozumiem, że to jakiś unikat na skalę Polską, ale skoro jednemu wyszło
            to dlaczego ini nie idą tym tropem. Ja jadąc do jakiegoś miejsca, chciałbym
            jednak czuć się inaczej niż w tysiącu podobnych miejscowości w Polsce i to bez
            watpienia oferuje zagroda Guciów. Przepraszam, ale o jakości miejscowości nie
            świadczy tylko ilośc barów, parkingów, czy jest nowa kostka brukowa, nawet
            wysokiej jakości i czy na kwaterze mogę się (sorry) wysr... w kiblu z glazurą.
            To mam u siebie. Szukam regionalnej odrębnośi, mini ojczyzn, które nie
            wyglądają tak samo jak Polska długa i szeroka. Oczywiście ważna jest przyroda,
            to dla niej głównie jeżdżę na roztocze, ale o ile fajniej jest po wypadzie w
            teren znaleźć się w miejscu, które oferuje ci coś więcej niż te same nudne,
            nijakie budynki, a przecież architektura regionu ma wielką klasę.
            • gammma Re: Krasnobród rozwija sie w zastraszającym tempi 22.10.03, 11:48
              brawo, podpisuje sie czym tylko moge
              pozniej jeszcze sie odezwe
              g
              • czuk1 Re: Krasnobród rozwija się .... nie w tym kierunku 22.10.03, 12:24
                gammma napisała:

                > brawo, podpisuje sie czym tylko moge
                > pozniej jeszcze sie odezwe
                > g
                Janusz. Wybacz ale jest nas już trójka podobnie myślących o Krasnobrodzie.
                Pisalem o tym. Atrakcyjność Krasnobrodu dla mnie (lokalna, na tle regionu)
                jest tylko zimie - ten wyciąg i kuligi. Latem jadę do nad wode do Majdanu
                Spockiego - mam ładna wodę, las, plażę, spokój. A Krasnobród? wg mnie - jak w
                tytule mojego tematu. Mój Krasnobród - to wizja wypaczona: wody mineralne,
                sanatoria, ukształtowane centrum, więcej kwater na wypad na Roztocze. itd , itp.
                pzdr m
                • Gość: janusz Re: Mój kochany Krasnobród IP: *.aster.pl / *.acn.pl 22.10.03, 13:42
                  Będę bronił swojego Krasnobrodu, chociaż wiem, że jestem na dość straconej
                  pozycji:-(, siła złego na jednego:-( :-)
                  Szczególnie gdy Tytus używa argumentu kolegów, którzy przybywają z zewnątrz i
                  oceniają niejako obiektywnie. Tutaj nie łatwo mi oponować - Ci ludzie byli ,
                  widzieli i mają swoją opinię, trudno ją podważyć:-(.
                  Moje osobiste , subiektywne zdanie jest jednak nieco inne.
                  Z jednej strony masz wiele racji pisząc o kostce brukowej, o "kiblach" - to
                  nie one maje być atrakcją turystyczną, nie ona tworzą klimat. Z drugiej jednak
                  jak przypomnę sobie dojazd z lat 80 tych, czy nawet 70-tych, który
                  niewątpliwie swój urok posiadał, ale radykalnie tracił na znaczeniu, gdy
                  ojciec wymieniał resory po kolejnym wypadzie do Krasnobrodu to już może
                  lepiej , że kostkę wyłożono.
                  Zalew nieduży , właściwie "bajorko", to wszystko prawda, lecz położony w
                  pobliżu stawów. I tam lubię wędrować przed siebie ,nie spotykam zwykle wielu
                  turystów, a za to fauna i flora otacza mnie z każdej strony i wciąż na nowo
                  urzeka. Z tej okolicy prowadzi także ścieżka do Świętego Rocha , bardzo
                  malowniczo położonej kapliczki w lesie , z pewnością znasz ?.Okolice
                  Sanatorium , droga na Podzamcze wychodząca znad zalewu. Pametam także spacery
                  nad Wieprzem w okolicach kapliczki na wodzie.
                  W tym miejscu przypomnę jeszcze o bardzo barwnych wydarzeniach jakim są
                  odpusty a już szczególnie na Jagodne z 1-go na 2-go lipca!, przepiękny ,
                  barwny folklor.
                  Oczywiście atrakcje zimowe , o których pisze Mariusz są niepodważalne.

                  I jest jeszcze coś, coś co trudno wyrazić słowami i co z pewnością jest
                  ważniejsze. To uczucia, mgiełka niedomówienia, blask wspomnień, czar dawnych
                  lat.
                  Krasnobród to miasteczko , które znam od dzieciństwa . Tam bywałem bardzo
                  często już jako dziecko, na zalewie uczyłem się pływać. Chodziliśmy na spacery
                  po lesie ,w najbliższej okolicy zbierałem grzyby a nawet próbowałem łowić ryby
                  przed wielu laty. Z tym miasteczkiem związane jest wiele innych historyjek i
                  ludzi o których nie wspominam. Z pewnością ma to decydujące znaczenie , że
                  bardzo lubię mój Krasnobród. Aż się sam dziwie , że zdecydowałem się na takie
                  wynurzenia ale, cóż sprowokowaliście mnie troszeczkę moi drodzy :-)
                  ROztocze to cudowna kraina wzgórz , dzika i tajemnicza i z pewnościa musimy
                  wyjść poza Krasnobród , żeby się nią zachwycić . Oczywiście jestem pod
                  ogromnym wrażeniem Guciowa i bardzo podobają mi się pomysły p. Stanisława
                  Jachymka, które uatrakcyjniają pobyt turystom. Jest jeszcze wiele innych
                  cudnych miejsc, nawet chyba nie muszę ich wymieniać.
                  Krasnobród jednak na mojej osobistej liście pozostanie już na zawsze bardzo
                  wysoko...
                  Pozdrawiam
                  j


                  • tytus.de.zoo Re: Mój kochany Krasnobród 22.10.03, 14:15
                    napisałem, ze rozumiem osobiste sentymenty do miejsca, w takim przypadku można
                    lubić nawet Koluszki. Dla mnie jednak Krasnobród to nie miasteczko, to jakiś
                    cudak turystyczny. Miasteczkiem z klimatem, z prawdziwą architekturą jest na
                    pewno Szczebrzeszyn, jest nim Zwierzyniec. Co do uroku Wieprza nie
                    wypowiadałem, się. To piękna rzeka i basta. Zresztą cała dolina rzeki,
                    szczególnie w rejonie Bondyrza jest piękna, ale sprawdziłem w internecie w
                    ofercie jest sporo działek pod zabudowę rekreacyjną. Za parę lat być może
                    zmienię zdanie i wiecej tam nie zajrzę.
                    • Gość: janusz Re: sa IP: *.aster.pl / *.acn.pl 22.10.03, 14:36
                      Juz sie w sprawie Krasnobrodu nie sprzeczam, basta. Całe Roztocze lubię i
                      odkrywam wciąż na nowo. Zwierzyniec to wyjątkowo czarowne miejsce, ale jeśli
                      juz zaczeliśmy wymieniac to dodam jeszcze Górecko Kościelne z aleją dębów i
                      kapliczką , Susiec i szumy, Rebizanty, MAjdan Spocki, o którym pisał Mariusz i
                      stary młyn, Hamernia i Czartowe Pole i wiele innych miejsc skromnych, nie
                      znanych i nie rzucających sie w oczy jak te pomniki przyrody a równie pieknych
                      i wartych odwiedzenia. Odnosnie Bondyża zgadzam się to wyjątkowo malowniczo ,
                      połóżona wioska, nie wiem czy znasz ten młyn na wodzie?. Tylko zastanawia mnie
                      dlaczego za kilka lat masz zmienić zdanie i więcej tam nie zajrzeć!?
                      • tytus.de.zoo Re: sa 22.10.03, 15:42
                        zmienię zdanie jak się zmieni krajobraz. pisałem o tym, ze w necie jest sporo
                        ofert sprzedaży ziemi na działki letniskowe. to co jest dziś wsią za 5 lat moze
                        byc kombinatem działkowym :(
                        ps. bondyż czy bondyrz ? :)
                        • tytus.de.zoo Re: sa 22.10.03, 15:49
                          > Działka rekreacyjna 3200m2
                          > Działka położona w pięknym miejscu w otulinie Roztoczańskiego Parku
                          > Narodowego, na łagodnym stoku w pobliżu (ok.60m) lasu, oraz rzeki Wieprz (ok.
                          > 300m) obok przebiega gaz. i linia elektryczna. Piękna i spokojna okolica
                          > wspaniałe powietrze.

                          Ot i polskie absurdy. Jak coś jest otuliną Parku Narodowego (które na warunki
                          europejskie obejmują u nas naprawdę niewielki obszar kraju) to albo to
                          chronimy, albo pozwalamy, aby ludzie budowali sobie tam letniskowe (najchętniej
                          góralskie :)) domki, albo staramy się aby ten teren naprawdę zachował swoje
                          wartości. Czy nie lepiej taką zabudowę kierować za otulinę.
                          • Gość: janusz Re: sa IP: *.aster.pl / *.acn.pl 22.10.03, 16:11
                            Tytusie zdecydowanie popieram Cie - kierowac poza Otulinę. W Bondyrzu jak
                            teraz kojarzę ostatnio zbudowano wiele domów, często według własnego "widzi mi
                            się"...
                            • Gość: Super DidzeJ Heniu Nie ma sensu mieć pretensji do ludzi że chcą IP: *.freeway.pl / *.freeway.pl 11.11.03, 10:34
                              Nie ma sensu mieć pretensji do ludzi że chcą mieszkać w betonowym pudle. Do
                              drewnianej chatki to można sobie na tydzień przyjechać/
                              • gammma Re: Nie ma sensu mieć pretensji do ludzi że chcą 11.11.03, 13:41
                                Witaj Super Didzeju Heniu!! nicka masz przedniego!
                                co do chatek:
                                nie chodzi nam raczej o to zeby wszyscy mieszkali w drewnianych chatkach
                                pamietajacych czasy przed elektryfikacja, ale o to zeby te betonowe pudelka
                                wygladaly troche ladniej.
                                pzdr
                                gamma


                                Gość portalu: Super DidzeJ Heniu napisał(a):
                                > Nie ma sensu mieć pretensji do ludzi że chcą mieszkać w betonowym pudle. Do
                                > drewnianej chatki to można sobie na tydzień przyjechać/
                        • Gość: janusz Re: Bondyrz IP: *.aster.pl / *.acn.pl 22.10.03, 16:00
                          Oczywiście Bondyrz:-(.
                          Tak przypominam sobie , jak pisaliśmy o zupełnej swobodzie, a właściwie
                          anarchii jesli chodzi o zabudowę wsi podzamojskiej, jakies dwa misiące temu.
                          Przypuszczam , że grozi to także innym regionom Polski w nie mniejszym
                          stopniu niż Roztoczu.
                          Wiem jedno, nie odwrócę sie do Roztocza plecami, zbyt dużo mnie z nim łączy:-)
                          i mam tylko nadzieję , że pozostanie tajemnicze, dzikie i piękne :-)
                          • tytus.de.zoo Re: Bondyrz 22.10.03, 16:39
                            > Wiem jedno, nie odwrócę sie do Roztocza plecami, zbyt dużo mnie z nim łączy:-
                            )
                            > i mam tylko nadzieję , że pozostanie tajemnicze, dzikie i piękne :-)

                            nie chodzi mi o odwracanie sie plecami, ale moze o jakas swiadomosc. poki co o
                            odróżnieniu od krajow zachodnich panuje ogromne przyzwolenie na wszelka
                            samowolke budowlana, nikt nie nadzoruje jakości architektury
            • gammma jeszcze moje trzy grosze 22.10.03, 17:23
              to ja jeszcze wam dam adres strony o "wspanialym" polskim budownictwie. jak
              czytacie Duzy Format to moze juz go znacie. niestety czesc strony nie chodzi,
              ale i tak warto zajrzec. a moze ty tytus jestes jej autorem? bo bardzo podobny
              punkt widzenia tam jest przedstawiony.
              jako przyklad wsi budowanej "zgodnie z natura" autor podaje Jeziorzany nad
              Wieprzem, zreszta zobaczcie sami:

              www.polskiekrajobrazy.republika.pl/gal_lub.html
              pzdr
              g
              • gammma www.polskiekrajobrazy.republika.pl 22.10.03, 17:39
                to jeszcze raz ja, bo zly adres podalam, od razu do Jeziorzan. strona glowna to

                www.polskiekrajobrazy.republika.pl
                g

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka