mei3
25.06.15, 00:12
mam pytanie do forumowiczow nie majacych stalej pracy, zastanawiam sie jak to jest jak ktos nie
Przypadek pewnej Pani, ktora nie ma ma rodziny (czyli ub. z tytulu meza), nie jest zarejestrowana w Arbeitsamt jako bezrobotny,i nie ma mini (stalego) job*u, tylko rzekomo - okolicznosciowe ,ale podaje, ze jest pomimo to ubezpieczona?!?
I tak jakos dziwne mi sie to wydaje. Ktora kasa by na cos takiego poszla? W Polsce to rozumiem, przekrety na kazdym kroku, ale tutaj? Czy to jest w ogole w tym kraju mozliwe?
Prywatne kasy przeciez (bylam ostatnio w Generali na Beratung odnosnie innych ubezpieczen i przy okazji z ciekawosci zapytalam)) przeswietlaja na wylot, nie tylko jesli chodzi o samo zdrowie, ale prace, a przede wszystjim dochody.
A jesli jestes kilka lat po wieku Chrystusowym, to szczegolnie pieczolowicie.
Nie jest to pytanie do forumowiczow i zarejestrowana Gewerbe.
pozdrawiam mei