Dodaj do ulubionych

Stosunek Niemcow Zachodnich do Ossis

07.02.05, 23:21
Rozmawialem ostatino z paroma Niemcami na temat ich rodakow ze wschodnich
landow. Jestem zapewne bardzo naiwnym czlowiekiem, skoro oczekiwalem, ze
uslysze wyrazy wspolczucia dla Ossis – ze musieli tyle lat znosic sowiecka
okupacje, ze narzucono im system komunistyczny i takie tam ble ble ble. Otoz
bylem zszokowany wypowiedziami sytych i bogatych Niemcow z zachodu – jakie
tam na wschodzie zyja nieroby, jacy to sa nieudacznicy, jaki maja bajzel, jak
im sie nie chce pracowac, jak to tylko czekaja na pomoc z zachodnich landow
itd. itp. w tej tonacji. Szeroko otworzylem oczy ze zdziwienia – oto runal
kolejny lansowany przez niemiecka propagande mit – mit ogolnoniemieckiej
solidarnosci. Otoz rzeczywiscie nia ma juz Wielkiego Narodu Niemieckiego!
Otoz jest Bogaty Narod Niemiecki z Zachodu i „Dupiany” Narod Niemiecki ze
Wschodu! Moja sugestia, ze gdyby nie wlaczenie sie USA do wojny i ladowanie w
Normandii i pozniej powojenna pomoc Stanow Zjednoczonych (najpowszechniej
opluwanego panstwa w Niemczech), zapewne wszyscy Niemcy byliby teraz „Ossi”
nie spotkala sie niestety z aplauzem.

Zastanawiam sie, czy macie podobne doswiadczenia w tym wzgledzie, czy tez
kolejny raz przyszlo mi zyc w
BardzoSpecyficznejZupelnieNiere prezentatywnejGrupieNaroduNiemi eckiego? ;-)
Napiszczie!
Obserwuj wątek
    • sabba prosze po raz drugi o statystyke:)))) 08.02.05, 07:51
      Moja sugestia jest taka ze gdyby nie niebotycznie wielka praca jaka wykonywali
      niewolnicy w Niemczech w czasie drugiej wojny swiatowej, Niemcy nie bylyby takim
      poteznym panstwiej jakis sa teraz (aczkolwiek mozna polemizowac czy jeszcze sa...)
      A ze Wessi narzekaja na Ossi a Wessi na Ossi? Pewnie ze narzekaja. I pewnie po
      czesci maja racje i jedni i drudzy.
      • robby_rob Re: prosze po raz drugi o statystyke:)))) 08.02.05, 09:29
        Bla bla bla droga kolezanko!
      • robby_rob Re: prosze po raz drugi o statystyke:)))) 08.02.05, 09:32
        I jezeli masz jeszcze choc cien godnosci to radze ci sie nie wypowiadac w
        sposob ironiczny na temat niewolnikow pracujacych w Niemczech podczas wojny!!!
        Mialem w rodzinie takich wlasnie niewolnikow.
        Niestety wielu Polakow przyjezdzajacych do Niemiec tak bardzo chce zostac
        Niemcami, ze bardzo jawnie pluja na wlasne korzenie. A moze po prostu nigdy
        tych polskich korzeni nie mieli? Dlaczego wiec wypowiadaja sie na forum
        polonii???
        • sabba robby 08.02.05, 09:59
          zupelnie cie nie rozumiem. Podeszlam do twojej wypowiedzi (w poprzednim wtaku)
          zupelnie normalnie, pozniej juz humorystycznie a o dane statystyczne pytalam na
          powaznie! Nie sugeruje Ci tego co ty sobie mozesz myslec i jakim czlowiekiem
          jestes wiec moglbys zachowac sie tez fair w stosunku do mnie. Rozni nas
          spojrzenie na wiele spra ale jak widze Ciebie obliguje to juz do olewania mnie i
          oceniania z gory.
          Na temat pracy niewolniczej nie wypowiedzialam sie ironicznie, ironiczne bylo
          tylko porownanie twojego stylu wypowiedzi.
          zycze owocnej dyskusji, na pewno znajdziesz kogos kto sie z Toba zgodzi i Ci
          przyklasnie, bo chyba o to ci chodzi...
          • robby_rob Droga sabbo 08.02.05, 10:20
            Nie jestem przekonany, czy humorystyczne podejscie do watku o Zagladzie, ktorej
            autorami byli nasi zachodni sasiedzi jest wlasciwe. Ocene pozostawiam Twojemu
            sumieniu.
            W tym watku nie pisalem o statystyce. Opisywalem jedynie moje wrazenia z
            rozmowy z moimi znajomymi. Dlatego pytalem, czy inni tez maja takie
            doswiadczenia. Nie wiem jakie sa statystyki, ale uwazam, ze sosunek Wessis do
            Ossis znakomicie obrazuje typowo niemiecka hipokryzje i ze w moich oczach
            ukazuje, ze propagowane przez Niemcow poczucie narodowej jednosci jest tylko i
            wylacznie mitem (poza mitami niemieckiej uczciwosci, niemieckiego porzadku,
            niemieckiej pracowitosci i niemieckiej dokladnosci - ktore z rzeczywistoscia
            maja bardzo niewiele wspolnego).
            Staram sie zachowywac w stosunku do Ciebie fair, nie moge jednak zaakceptowac
            wypowiedzi kpiacych z ofiar wojny.
            • sabba w ktorym miejscu tak odebrales ta odpowiedz? 08.02.05, 10:49
              bo ja nie wyrazilam sie kpiaco o ofiarach wojny, drogi robbie. Jesli nie
              rozumiesz, powtorze innymi slowami: watpie zeby Niemcy dorobili sie swje
              panstwowej fortuny dzieki pomocy Amerykanow. Wg mnie na fortune Niemiec
              zapracowali niewolnicy w czasie wojny. Gdzie tu kpina????
              • greeneyes27 Sabba 10.02.05, 00:20
                sabba napisała:
                > ...watpie zeby Niemcy dorobili sie swje
                > panstwowej fortuny dzieki pomocy Amerykanow

                Nie slyszalas o planie Marshalla?
                RFN otrzymala od Amerykanow 1,3 mld dolarow!
                www.prawoipolityka.friko.pl/plan-Marshalla.htm
                • sabba slyszalam 10.02.05, 10:20
                  ale nadal twierdze ze glownie dzieki niewolniczej pracy przoduje do dzisiaj
                  niemiecki przemysl.
    • noie Re: Stosunek Niemcow Zachodnich do Ossis 08.02.05, 13:17
      Wydaje mi sie ze na ten temat mozna dlugo jeszcze dyskutowac...Wiec moze wam
      skroce do wyniku .....
      W kazdym panstwie ktos walczy z kims ( teoretycznie)(slask z pomorzem/bajern z
      reszta) i jest duzo zdan na temat wojny, polaczen czy innych zagadnien....do
      porozumienia raczej nie dojdzie, bo zawsze ktos musialby zrezygnowac ze swojej
      opini, a jesli chodzi o przeszlosc....przeszlosc jest przeszloscia i nawet
      terazniejszosc bedzie dla jednego wygldac inaczej jak dla drugiego ( wessis i
      osis )Wynik ? Zmienic nic sie nie zmieni tylko mozna porozmawiac bo moze akurat
      czegos nowego sie dowiemy :-D
      I nie krzyczcie na mnie jesli cos wam nie pasuje...bo pasuje mnie ;-)
      pozdrawiam
      noie
    • dunia77 Re: Stosunek Niemcow Zachodnich do Ossis 10.02.05, 16:47
      > Otoz
      > bylem zszokowany wypowiedziami sytych i bogatych Niemcow z zachodu – jaki
      > e
      > tam na wschodzie zyja nieroby, jacy to sa nieudacznicy

      A robisz cos jeszcze w tych Niemczech, oprocz prowokowania Niemcow do wynurzen
      na trudne tematy ?
      Zyj i daj zyc innym.
      • robby_rob Re: Stosunek Niemcow Zachodnich do Ossis 10.02.05, 16:59
        Jasne!
        Najlepiej rozmawiac o nowych dzwonkach do komorek albo o nowych kreacjach
        gwiazd ;-)))
        Przeciez Ciebie nikt nie zmusza do myslenia! Po co odpisujesz? ;-)
        • maya2006 slepa nienawisc... sprzedajnosc...?? 11.02.05, 14:00
          przyznam sie, ze jestem zszokowana nienawiscia robby_roba do swoich
          wspolmieszkancow. wyglada na to, ze szuka on we wszystkim potwierdzenia swoich
          opinii- na temat niemcow. i tu(ossi-wessi) znalazl cudowny przyklad , by
          pokazac, jacy to niemcy zli. ukryta nienawisc to strasznie zzerajaca
          namietnosc. dziwie sie jedynie, ze on mieszka tutaj i sie z przez niego
          pogardzanym ludem "obdaje" Jego zachowanie wyglada na pewien rodzaj
          sprzedajnosci: mimo, ze gardze lub nienawidze i mam niskie zdanie o niemcach,
          to jednak mieszkam z nimi, zyje w ich panstwie, bo mam korzysci materialne...
          to nie swiadzy o wysokim morale .. i w takim wypadku osadzac innych to
          zaklamanie...ale moze sie myle?... kto wie... acha zanim zostane zaatakowana
          jako wrog polski i ludzi, ktorzy zgineli w czasie 2giej wojny swiatowej: nie
          nie zapomnialam o tym, moja babcia i pradziadek zgineli w oswiecimiu a dziadek
          walczyl w ak, babcia brala udzial w powstaniu warszawskim. nie zapomnialam o
          tym i uwazam te wojne za hanbe cywilizacji.
          • robby_rob Re: slepa nienawisc... sprzedajnosc...?? 11.02.05, 14:37
            Droga kolezanko! Nie bede sie Tobie tlumaczyl z tego co tutaj robie i dlaczego
            Twoja ocena mojej osoby jest calkowicie mylna.
            Dziwie sie jednak, ze atakujesz moja osobe zamiast polemizowac z dyskusja. Moge
            probowac zrozumiec, ze wiekszosc ludzi Tobie podobnych nie chce rozmawiac na
            takie tematy i kazdy ma do tego prawo. Nikt Cie nie zmusza do podejmowania
            dyskusji!
            Moze przeslesz mi liste tematow, ktorych nie nalezy poruszac publicznie, by nie
            zostac posadzonym o nienawisc, brak moralnosci itp... Albo dogadasz sie z
            adminem tego forum w celu wprowadzenia cenzury?

            Dzieki takim osobom jak Ty zamyka sie usta ludziom w systemach totalitarnych, a
            w takim, przynajmniej na razie, nie zyjemy.
            • maya2006 Re: slepa nienawisc... sprzedajnosc...?? 11.02.05, 17:22

              Bardzo ciekawe podejscie naszego kolegi.... inna miarka dla innych a inna dla
              siebie.cytuje:
              "I jezeli masz jeszcze choc cien godnosci to radze ci sie nie wypowiadac w
              sposob ironiczny na temat niewolnikow pracujacych w Niemczech podczas
              wojny!!! "(robby_roy do wypowiadajacej sie uczestniczki dyskusji, ktora jak
              zrozumialam, w ogole nie miala zamiaru ironizowac tego tematu)I dzisiejszy
              cytat, dotyczacy mojej wypowiedzi:
              "Moze przeslesz mi liste tematow, ktorych nie nalezy poruszac publicznie, by
              nie zostac posadzonym o nienawisc, brak moralnosci itp... Albo dogadasz sie z
              adminem tego forum w celu wprowadzenia cenzury?"
              no wiec jak to w koncu jest? mozna sie wypowiadac czy nie? a moze tylko jedna
              ososba ma prawo wyglaszac sowje poglady (czasami bardzo nieprzyjemnie), i wtedy
              to jest ok..?
              a co do "ataku osoby"... najdziwniejsze jest, ze osoba tak czasami
              beztaktownie atakujaca innych, tak dotkliwie odczula cien krytyki. i to takiej
              nie do konca, bo przeciez napisalam: cytuje: a "moze sie myle"....hm...
              • robby_rob Re: slepa nienawisc... sprzedajnosc...?? 12.02.05, 09:56
                Droga Kolezanko! Widze, ze wyraznie mieszasz dwa pojecia - wolnosc slowa (czyli
                dowolnosc poruszania roznych tematow) z dopuszczalnoscia powiedzenia
                wszystkiego, co komus slina na jezyk przyniesie. Kpienie z ofiar wojny to jak
                pisanie sprayem na grobach, a do tego chyba nikt nie chce dopuscic?
                • sabba ... 12.02.05, 10:46
                  czy do ciebie trzeba w jakims innym jezyku mowic niz polskim zebys trozumiel,
                  drogi robbie? POdkreslalam w kazdym watku ze nie kpie z ofiar wojny (jak
                  najwyrazniej tylko ty tak to odebrales) ale jak widac nie trafilo, co sklaania
                  mnie do stwierdzenia ze slyszysz tylko to co uchu twojemu mile i tylko to
                  rozumiesz. Masz racje w takim wypadku dyskusja nie ma sensu...
                  • jasio51 Re: ... 02.03.05, 14:06
                    Zgadzan sie z robby na calej linni,mieszkam od urodzenia tutaj ,mam polskie
                    nazwisko i jak widac rozumiem po polsku,nie wstydze sie tego,czytaja niektore
                    posty nasuwa sie refleksja,,daj zyc innym ",,babcia tu walczyla dziadek tam a
                    wnusia do Reichu,niemiecka pycha i zarozumialosc znana jest od dawna,widzialem
                    zadowolonych braci z obydwu stron kiedy otworzono granice i widze te same geby
                    obecnie,w czasie wojny polacy byli niewolnkiami z przymusu teraz sa z wlasnej
                    woli,nie slyszalem jeszcze ani jednego slowa od niemca ktory pochlebnie wyraza
                    sie o polaku chyba ze ma w tym interes,dziwie sie prawie moim rodakom ze po
                    kilku tygodniach staja sie niemcami w swoim mniemaniu ale zal patrzec, jak
                    mozna sprzedac sie za kilka groszy,jezdze do Polski czesto i widze ze jest o
                    niebo lepiej ale niektorzy chca szybkiego Euro,wyksztalcic sie w Polsce i byc
                    murzynem w niemczech ale przeciez to sa polacy
                    • noie Re: ... 02.03.05, 17:35
                      Hola hola..... Czy naprawde myslisz ze jestem niewolnikiem ? Czy tak sie nazywa
                      chec zycia i wspolzycia w innym kraju ?Co ty wiesz o niektorych z nas ? Co ty
                      wiesz o mnie ze nazywasz mnie niewolnikiem i posadzasz o sprzedanie siebie
                      samej jak na jarmarku ? ( nie atakuje tylko staram sie zrozumiec jakim prawem
                      to robisz)Jestem murzynem...dla kogo ? Sprzedalam sie .komu? Moze mi
                      wytlumaczysz. Bo wedlog mnie to mylisz duzo. Wyjechalam z Polski. To jest
                      prawda . Nie wiesz jedak dlaczego i po co. A nawet jesli...czyz to zaraz robi
                      ze mnie murzyna jesli wyjechalam za lepszym zyciem ? Prycuje z mezem tak samo
                      ciezko jak inni. Czy w Pl czy tutaj co za roznica? I nigdy nie mowilam ze
                      jestem Niemka i nic z Pl nie chce miec wspolnego! Blad! Moja ojczyzna bedzie
                      zawsze POlska, bede tam jezdzila by odwiedzic rodzine, pozwiedzac stare
                      katy...Ale wyjezdzajac zdecydowalam sie na zycie tutaj i mysle, ze powinnam tez
                      zyc jak inni.Powinnam myslec, dzialac i borykac sie z trudnosciami jak inni.
                      Jesli juz jednak osadzasz innych po paru zdaniach lub po tym co Ty chcesz
                      widziec, to zal mi cie a z drugiej strony moglabym ze zlosliwoscia sie spytac
                      Ciebie....jesli tak myslisz, jesli sie tu urodziles co masz wspolnego z
                      POlska ? Dlaczego tam jedzisz tak czesto ? N apewno robisz ineteresy z
                      biednymipolakami.Wykorzystujesz ich sytuacje...Albo...moge sie poprostu
                      spytac...to po cholercia jeszcze mieszkasz tutaj , a nie wracasz do Polski ?
                      Pamietaj. Nie chodzilo mi tu o agresje do Tego co napisales. Nie atakuje Ciebie
                      i innych....Tylko poprostu nie rozumiem jak mozna od´sadzac innych tak szybko ?
                      pozdrawiam
                      noie
                    • maedel Re: ... 03.03.05, 16:48
                      jasio51 napisał:

                      > nie slyszalem jeszcze ani jednego slowa od niemca ktory pochlebnie wyraza
                      > sie o polaku chyba ze ma w tym interes,

                      To wśród "fajnych" Niemców się obracasz.
                      Albo widzisz i słyszysz tylko to co chcesz widzieć i słyszeć?
                      I w jednym i w drugim przypadku - współczuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka