Dodaj do ulubionych

Do tych co studowali lub studiuja w Niemczech

21.03.06, 08:58
Zaczynam w kwietniu studia tutaj. Jestem kompletnie zielona i nie znam nikogo
kto by mnie mogl oswiecic. Dlatego zwaracam sie do was o pomoc. Czy
moglibyscie mi powiedziec na jakiej zasadzie ustala sie tu wlasny plan, co
jest tego podstawa, czy kupuje sie jakies informatory dla kazdego kierunku?
Co jest wazne, na co zwrocic uwage?
Jutro mam odbior certyfikatu DSH i pojutrze ide dopelnic juz ostatecznych
formalnosci. Byc moze dowiem sie wiec nieco wiecej, poki co licze na to, ze
mnie nieco uswiadomicie.
Wydzialy organizuja tez Orientierungsveranstaltungen dla "pierwszakow" - i
mam zamiar tam pojsc - czy macie doswiadczenie w tym zakresie, czy warto
pojsc, czy to faktycznie pomaga czy to tylko taki pic (sorry za pytanie, ale
musze na to konto zrezygnowac z tygodniowego wyjazdu do Polski i nie mam
pojecia jak ja o tym mamie powiem, wybuchnie mi placzem w sluchawke).
Jesli kto z was mialby cos pomocnego do napisania to dziekuje z gory bardzo
serdecznie.
Iza
PS: Jesli ma to jakies znaczeni: studiowac bede na Goethe Uni we FFM,
Pädagogik - Diplom.
Obserwuj wątek
    • sabba Re: Do tych co studowali lub studiuja w Niemczech 21.03.06, 09:07
      hej dede, jastudiowalam rzut beretem od Ciebie, w Marburgu. Co prawda w
      miedzyczasie zasady sie troche zmienily - nie wiem jak we Frankfurcie ale np u
      nas juz bardzo malo kierunkow mozna studiowac na magistra - wtedy program masz
      ustalony z gory jak na polskich studiach mniej wiecej i nie ma sie o co martwic.
      Jesli jednak jest dalej samowolka i nie masz podanego przykladowego planu - w
      Grundstudium robi sie przewaznie zajecia tzw "Einführung" w kazdmy fachu. Nie
      olewaj wprowadzenia - mnie to duzo dalo, jedno Orientierungswoche bylo dla
      obcokrajowcow i oprocz takich przyjemnosci jak zwiedzanie miasta bylo tez
      chodzenie po urzedach i zalatwianie formalnosci. Orietierunswoche w konkretnym
      kerunku tez ci duzo da - da ci przede wszystkim mozliwosc odpowiedzi na
      wzsytskie nurtujace cie pytania.
      Aha, teraz widze ze twoje studia to dyplomowe, wiec pewnie bedziesz miala podane
      zajecia ktore powinnas zaliczyc - idz na te spotkania orientacyjne, polecam!
      • alesko Re: Do tych co studowali lub studiuja w Niemczech 21.03.06, 10:26
        hej
        no magistra mozna zrobic jak ma sie bachelora, to jest glowna zmiana ostatniej
        reformy, ale studenci diplom (niewiele takich studiengangow zostalo)robia mgr w
        jednolitym toku studiow
        ja jestem na innym studiengangu (master czyli juz po bachelorze a tak naprawde
        po polskim dyplomie:))) dlatego mam wieksza dowolnosc w ksztaltowaniu umojego
        grafika zajec niz studenci na grundstudium czy na bachelorze
        ale zawsze sa jakies ogolne ramy, typu tyle i tyle okreslonych seminariow np
        zeby zaliczyc jakis schwerpunkt,
        tez polecam ci orientierungswoche, kazda uczelnia ma swoja specyfike i im
        szybciej ja zrozumiesz tym lepiej bedzie ci sie tam zalatwialo rozne sprawy (ja
        to nazywam "papierzyska" bo uczelnie niem to max biurokracja)
        powodzenia pa
        • dede1 Re: Do tych co studowali lub studiuja w Niemczech 21.03.06, 10:31
          Akuirat tu we Frankfurcie jest bardzo duzo kierunkow, ktore mozna wybrac jako
          studia magisterskie lub dyplomowe. Takze wybrany przeze mnie kierunke mozna w
          obu formach studiowac. Ja wybralam dyplomowe, bo to cos nowego (ukonczylam juz
          magisterskie w Polsce) oraz dlatego, ze nie chcialam od razu wybierac
          dodatkowego glownego kierunku lub dwoch pobocznych - jak to jest w przypadku
          studiow magisterskich. Wolalam skupic sie na jednym. Dopiero na Hauptstudium
          dojdzie mi wybor Socjologia lub Psychologia.
          Iza
          • annajustyna Re: Do tych co studowali lub studiuja w Niemczech 21.03.06, 23:39
            I dobrze zrobilas, bo Diplom uchodzi za kierunek bardziej praktyczny, a Master
            za taki bardziej naukowo-teoretyczny. Z moich obserwacji i wypowiedzi znajomych
            wynika, ze na rynku pracy lepiej sprzedaje sie Diplom- niz Master badz Magister
            (Sama mam polskiego mgra, niemieckiego Mag, niemieckiego Mastera i Bachelora i
            nawet nie podaje ich wszystkich w CV, bo po co?). A czy nowy kierunek
            uzupelnia/jest kontynuacja w jakim stopniu Twoich studiow polskich czy to cos
            zupelnie nowego? Bo np. postanowilas w koncu studiowac cos, co Cie interesuje? Pzdr!
            • dede1 Re: Do tych co studowali lub studiuja w Niemczech 22.03.06, 08:36
              czesc Annajustyna
              Wybralam zupelnie nowy kierunek. Taki, ktory lezy w kregu moich zainteresowan.
              W Pl ukonczylam administracje, ktora jak sie zorientowalam ciezko na tutejsze
              warunki przeniesc. Zobaczymy jak sie to wszystko rozwinie. Pozdrawiam.
              Iza
    • mary_an Re: Do tych co studowali lub studiuja w Niemczech 21.03.06, 21:03
      Ja tez studiuje niedaleko (tzn jak mnie niemiecka biurokracja nie zabije bede
      studiowala od kwietnia w Heidelbergu) :)) Wlasnie wczoraj bylam we Frankfurcie -
      fajne miasto, ale troche za duze jak dla mnie...
      Jesli chodzi o Einfuehrungsveranstaltung - mi bardzo pomoglo (studiuje juz w
      Niemczech od kilku lat), ale moze dlatego, ze to bylo od razu po maturze i o
      studiach nie mialam najmniejszego pojecia. Sama nigdy bym nie wpadla na to, jak
      sobie dobrze zorganizowac plan zajec (robie Magistra i musze wszystko sama
      wybierac), jak sie polapac w bibliotece, gdzie kupic karte do Mensy i pelno
      takich pierdol. Jak juz studiowalas w Niemczech to nie ma sensu uczestniczyc
      (chociaz ja i tak bede, zeby poznac troche ludzi, to zawsze jakis sposob :)
      A co do ustalania planu itp. to duzo do opowiadania jest, szkoda, ze wczesniej
      nie widzialam tego posta, bo wczoraj przesiedzialam pol dnia na dworcu we
      Frankfurcie w oczekiwaniu na pociag, a tak moglabym go pozytecznie spedzic
      uswiadamiajac Erstsemestera :)
      Jak potrzebujesz pomocy to pytaj smialo, tylko jakos tak bardziej konkretnie...
      • dede1 mary_an 22.03.06, 08:33
        Dziekuja. Jak bede miala konkretne pytania chetnie sie zglosze. Nie studiowalam
        dotychczas w Niemczech. mam ukonczone studia w Polsce.
        Iza
        • mary_an Re: mary_an 22.03.06, 09:04
          No ja pamietam, ze dla mojej kolezanki, ktorej tez wszystko tlumaczylam,
          najtrudniejsze bylo ulozenie Stundenplanu i zrozumienie o co chodzi z SWS
          (Semesterwochenstunden). Ale nie martw sie, studia w Niemczech sa serio
          super :) Jak juz zlapiesz rytm to bedzie extra, zobaczysz :)
    • teufelchen17 Re: Do tych co studowali lub studiuja w Niemczech 28.03.06, 13:01
      witaj dede1! przeczytalam caly watek i zorientowalam sie, ze zaczynasz drugie
      studia (po ukonczonych pierwszych w PL). A jak w tym przypadku z oplatami? Ja
      mieszkam obecnie w NRW i tez zamierzalam zaczac tu studia (tez drugie, mam juz
      mgr z PL), ale bylam w Ausländeramcie na Uni i powiedzieli mi, ze bede musiala
      placic ponad 750 e za semestr. To na razie ostudzilo moj zapal, musze sie
      jeszcze zastanowic... a jak sprawa wyglada u Ciebie? musisz placic? czekam na
      informacje :) pozdrawiam :)
      • dede1 Re: Do tych co studowali lub studiuja w Niemczech 28.03.06, 16:22
        Jak na razie nikt mi niczego takiego nie powiedzial. A bylam tydzien temu sie
        zapisac i sadze, ze gdybym podlegala jakims dodatkowym oplatom (poza normalnymi
        studenckimi) to w sekretariacie by mnie poinformowano.
        Iza
        • annajustyna Wydaje mi sie, ze placic musialyby osoby, 28.03.06, 16:45
          ktore studiowaly wczesniej w Niemczech, a w innym kraju, to moze niekoniecznie?
          Albo zalezy to od uczelni lub landu???
          • alesko Re: Wydaje mi sie, ze placic musialyby osoby, 28.03.06, 18:35
            tak to zalezy od landu
            w NRW trzeba placic na pewno za tzw hauptstudium, to dotyczy z tego co wiem
            wszystkich studentow, ja tez tam dowiadywalam sie o studia i mi tez kazali
            placic
            z zasady platne sa tzw studia podyplomowe ale od kiedy wprowadzili mastera
            zamiast hauptstudium na wielu kierunkach (w berlinie zarowno FU jak i HU ma
            nowy bolonski system bachelor-master) to w sumie nie ma juz reguly i zawsze
            trzeba sie dokladnie dowiadywac
            ja studiuje w berlinie dlatego nie place
            dede dowiedz sie czy od tzw hauptstudium nie obowiazuja cie oplaty
            pa
        • teufelchen17 Re: Do tych co studowali lub studiuja w Niemczech 30.03.06, 13:30
          To dziwne... ja jak tylko powiedzialam, ze mam juz polski dyplom, to od razu
          uslyszalam, ze musze placic... A Ty informowalas ich, ze juz konczylas jedne
          studia?
          • teufelchen17 Re: Do tych co studowali lub studiuja w Niemczech 30.03.06, 13:31
            To bylo pytanie do dede1 - tylko zle mi sie podpielo.
            Pozdrawiam :)
            • dede1 Re: Do tych co studowali lub studiuja w Niemczech 31.03.06, 10:21
              Jasne, ze informowalam. Procedura zapisow na studia jest tu taka, ze najpierw
              wysylasz przez uni-assist tlumaczenie twojego swiadectwa maturalnego i w
              przypadku juz ukonczonych studiow w Pl dyplomu, uwierzytelnione kopie
              oryginalow, wyciag ocen ze studiow - oryginal plus tlumaczenie, oraz wnosisz
              oplate wysokosci 25Eur (kraje nie bedace czlonkami EU 50Eur). Uni-assist
              sprawdza czy jestes uprawniona do studiowania i wysyla ci potwierdzenie oraz
              powiadamia Uniwersytet (lub kilka), ktory wybralas, ze od strony formalnej
              mozesz byc studentka w DE. Ja wysylalam jeszcze certyfikat ZMP i zaswiadczenie,
              ze uczeszczam na kurs przygotowawczy do DSH (przygotowywalam sie na VHS, a nie
              na Uni - dlatego musialam poswiaczac). Po tym jak Uniwersytet dowiedzial sie,
              ze jestem formalnie zdolna tutaj studiowac, przyslal mi zaproszenie na DSH,
              zdalam DSH, po zdaniu poszlam sie zapisac sie na studia (zlozylam formularz,
              pokazalam raz jeszcze oryginaly swiadectw i certyfikat DSH). Po tygodniu
              otrzymalam legitymacje studencka i rozne informacje. W przyszlym tygodniu
              zaczynaja sie rozne spotkania organizacyjne a 18.04 wyklady.
              Czyli wszyscy wszystko wiedza.
              Przyznam, ze byl juz moment gdy chcialam te studia w Pl zataic. Nie mialam w
              domu wyciagu ocen ze studiow, za tlumaczenie indeksu tutaj zazyczono sobie 300
              Eur (!), a koniec terminu skladania papierow sie zblizal. Ale mama wybrala sie
              na moj Uni i zalatwila mi wyciag ocen, po czym zaniosla od razu do tlumaczki
              (wszystko tlumaczylam w Polsce - tzn mama zanosila mi do tlumaczenia i
              przysylala - w porownaniu z De kosztowalo niewiele)i przyslala. Potem
              oczywiscie doszlo uwierzytelnianie kopii u notariusza, co tez kosztuje (kopie
              strony paszportowej ze zdjeciem tez trzeba wyslac). Na szczescie wsrod
              klijentow mojego meza jest tez mily notariusz, ktory nie chcial od nas forsy i
              zaoszczedzilam kolejne ok 50 Eur.
              Tyle relacji. Mam nadzieje, ze o niczym nie zapomnialam.
              Iza
              • naganoga Re: Do tych co studowali lub studiuja w Niemczech 31.03.06, 15:39
                a jak wygladaja obecnie sprawy wizowe dla studentow z polski? interesuje mnie
                czy cos sie zmienilo od czasu, gdy ja sie ubiegalam o wize studencka.
                • dede1 Re: Do tych co studowali lub studiuja w Niemczech 31.03.06, 16:19
                  Na to pytanie nie potrafi odpowiedziec. Moj maz jest Niemcem, wiec jestem tu na
                  innych zasadach i nie interesowalam sie wizami studenckimi. Moze ktos inny
                  odpowie.
                  Iza
                  • alesko Re: Do tych co studowali lub studiuja w Niemczech 31.03.06, 18:06
                    hej
                    odnosnie wiz- nie ma juz wiz,, jest za to freizügigkeitsbescheinigung, czyli
                    potwierdzenie prawa do swobodnego przeplywu mowiac terminologia UE
                    ja zalatwilam to w bürgeramcie ale mozliwe ze w roznych landach wydaje ten
                    papier inny amt, musialam tylko podpisac (nie musialam dokumentowac dochodow
                    itd) papier ze wiem ze tyle i tyle kosztuje utrzymanie w De i nie bede prosic
                    panstwa niem o pomoc fin:)
                    pa
                    • naganoga Re: Do tych co studowali lub studiuja w Niemczech 31.03.06, 18:19
                      o jejku jak wam zazdroszcze. jak ja zaczynalam tutaj studiowac to byl istny
                      cyrk z tymi wizami i same problemy. och .......dlaczego nie urodzilam sie pare
                      lat pozniej;)
                      • alesko Re: Do tych co studowali lub studiuja w Niemczech 31.03.06, 18:23
                        nie martw sie ja tez sie zalapalam na ten cyrk:)pierwszy raz bylam tutaj na uni
                        tuz przed wejsciem polski do UE i naprawde sporo stresow mnie to kosztowalo:)
                        jak na razie jest to dla mnie osobiscie najwiekszy plus naszego wejscia do UE:)
                        no i plus brak obowiazku ubez zdrowotnego w De, wystarcza polskie:)
                        • naganoga Re: Do tych co studowali lub studiuja w Niemczech 31.03.06, 22:36
                          :) ja sie nie martwie, ´bo w sumie mam to za soba. wszystko dobrze co sie
                          dobrze konczy, ale do tej pory ciarki mnie przechodza na wspomnienie o tym.
                          drugie na co mi sie noz w kieszeni otwiera, to fakt ze cale studia musialam
                          robic od poczatku. kilka lat pozniej poznalam dziewczyne, ktora z takimi samymi
                          studiami miala cale grundstudium na mojej uczelni uznane, podzcas gdy ja
                          musialam od zera. po prostu czasami czuje sie jak frajerka, ktorej paru
                          profesorkow ukradlo w ramach wlasnego widzi mi sie pare lat. ot i tyle.
                      • dede1 Re: Do tych co studowali lub studiuja w Niemczech 31.03.06, 19:31
                        Wiesz Naganoga, zazdroscic to nie ma co. Jestem w De od prawie 6 lat.
                        Przyjechalam zaraz po skonczeniu studiow w Pl i mialam zostac 2 miesiace. Nie
                        mialam w planie zakochiwac sie tutaj i wychodzic za maz. Dlugi czas rozmawialam
                        z mezem w domu po angielsku. Trwalo troche zanim moj niemiecki (nauka od zera)
                        byl na tyle dobry abym zaczela na powaznie myslec o studiach tutaj. Osobiscie
                        wolalabym sie zmagac z zalatwianiem wizy i miec dzisiaj najwyzej 25 lat, niz
                        nie miec problemu wizy, ale byc niejako zmuszona do rozpoczynania w moim wieku
                        (32 lata) kolejnych studiow, bo jak sie okazalo z dyplomem z polskim taki jaki
                        mam nic wielkiego tutaj nie wskoram. Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
                        Iza
                        • naganoga Re: Do tych co studowali lub studiuja w Niemczech 31.03.06, 22:31
                          no toz ja mowie, miec 20 lat i nie miec problemow z wiza:) ja tez studiowalam w
                          Polsce i w Niemczech. kazdy ma swoje problemy. ja nawet z niemieckim dyplomem
                          mam problemy ze znalezieniem pracy, bo jej nie ma. znam jednak ludzi po jedynie
                          polskich studiach inzynierskich i jedynie ze znajomoscia angielskiego, ktorzy
                          dostali prace bo jest na nich zapotrzebowanie. ot zycie. gdyby czlowiek byl
                          prorokiem nie bylby zebrakiem.
                        • naganoga Re: Do tych co studowali lub studiuja w Niemczech 31.03.06, 22:42
                          jesli chodzi o mnie, to ja tez tutaj musialam i musze walczyc o swoje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka