alesko
29.03.06, 23:14
do refleksji sklonil mnie watek o naszym prezydencie,
wiec kazdy po dluzszym pobycie zagranica zaczyna troche inaczej patrzec na
sprawy zwiazane z opuszczona ojczyzna
co zauwazacie w PL, co po pobycie w De zaczelo was razic a co doceniliscie?
ja na pierwszym miesjcu jako wady wymieniam brak solidaryzmu (kazdy sobie..),
anarchie i korupcje, brak prawdziwych elit (to takie politologiczne
skrzywienie)
a jako zalety chyba ten tak czesto wczesniej razacy mnie sentymentalizm,
uczuciowosc taka tez na zew:)
paa