Dodaj do ulubionych

morderstwo...brrrrrrrrr

21.04.06, 19:59
wlasnie wrocilem 3 godzinki temu z pracy i widzialem jak z mojego bloku
wynosza 2 trupki...
ktos w nocy zadzgal dwie osoby... pewni enie bedzie trudno ustalic kto, bo w
bloku sa kamery..ale mino wszystko... kurde i to w centrum miasta,,,
Obserwuj wątek
    • rootka Re: morderstwo...brrrrrrrrr 21.04.06, 20:08
      wspolczuje Ci.. ale moze to nie bylo przypadkowe zabojstwo tylko jakies
      porachunki. jacy ludzie w tym bloku mieszkaja?
      • camel_3d Re: morderstwo...brrrrrrrrr 21.04.06, 21:24
        w bloku mieszkaja bardzo normalni ludzie..np szef bundestagu.
        ale tez sa mieszkania podwynajmowane..
        osby byly w wieku 23 i 30 lat.. wiec tez przypuszczam, ze to nie byl przypadek
        tylko.. tylko nie wiem co..moze impreza, klotnia..i wogole...
        zobaczymy to policja powie..dzis bylo juz od tym w wwiadmosciach...
    • elch8 Re: morderstwo...brrrrrrrrr 23.04.06, 00:44
      jezu Camel, gdzie ty mieszkasz?...???
      przerazajace
      • camel_3d Re: morderstwo...brrrrrrrrr 23.04.06, 13:12
        www.berlinonline.de/berliner-zeitung/berlin/544405.html
        o morderstwie

        www.berlinonline.de/berliner-zeitung/berlin/544402.html?2006-04-22
        elch..tu mieszkam:)
        • elch8 Re: morderstwo...brrrrrrrrr 23.04.06, 18:52
          ...skora marznie...
          z tego co pisza to raczej "lepsi" tam mieszkaja :))
          ktore to sa wiezowce? napierw pomyslalam o tych molochach po lewej stronie
          Leipzieger Str. patrzac na Potsdamer Platz, ale one sa chyba wyzsze jak 15
          pieter, tak mi sie wydaje. Czy to moze jednak chodzi o te wiezowce, te cale
          oplecione galeriami?
          • camel_3d Re: morderstwo...brrrrrrrrr 23.04.06, 22:22
            w gazecie sie pomylili, te wierzowca maja po 23 pietra.. masz racje to takie
            lepsze molochy... jak to w napisali "luxus platte":)

            no i cos jeszcze... mnie to przeraza.. sasiedzi slyszeli krzyki i nic nie
            zrobili..

            www.berlinonline.de/berliner-kurier/berlin/119050.html
            • camel_3d Re: morderstwo...brrrrrrrrr 23.04.06, 22:25
              wiezowce-
            • elch8 Re: morderstwo...brrrrrrrrr 23.04.06, 22:59
              juz mi nawet skora nie zmarzla...zdretwialam. co za koszmarna historia.


              te molochy jak ja to nazywam- maszyny wygladaja z zewnatrz na lepsze. zawsze
              jak stoje tam na swiatlach to zagladam ludziom w okna :) Obraz jest zupelnie
              inny jak w podobnych wiezowcach w biedniejszych dzielnicach i zawsze sie
              zastanawialam kto tam mieszka :) no to juz wiem :))

              tez slyszales te krzyki w nocy? ale te wiezowce sa tak wielkie, ze pewnie nie.

              • camel_3d Re: morderstwo...brrrrrrrrr 24.04.06, 08:45
                nie..ja mieszkam duzo wyzej i bardziej w bok.
                gdyby moi sasiedzi sie darli to na mur beton bylaby tam policja po 10 minutach.
                Zaraz jak sie wprowdazilem sasiedzi z gory urzadzali imprezy co tydzien w
                srodku tygodnia i w srodku nocy. Skonczyli sie 2 manadatami po 150€:) i juz
                jest cisza. Teraz jak jest glosniej to daje im sygnal na komorke i zaraz jest
                cicho:)
                Dlatego przerazila mnie ta informacja o tym, ze sasiedzi tych gosi slyszeli
                krzyki i nie poinformowali policji..
                • camel_3d morderstwo... juz jasne 24.04.06, 08:48
                  www.berlinonline.de/berliner-kurier/berlin/119193.html
                  • rootka Re: morderstwo... juz jasne 24.04.06, 09:50
                    okropne rzeczy pisza. czesto sie zastanawiam, czy zeby byc zdolnym do takiego
                    czynu trzeba sie urodzic psychopata, czy tez, ze tak powiem, kazdemu sie moze
                    zdarzyc..
                    • camel_3d Re: morderstwo... juz jasne 24.04.06, 12:47
                      myle, ze wystraczy sie nacpac i rozne rzeczy moga sie zdarzyc...
                    • elch8 Re: morderstwo... juz jasne 24.04.06, 21:56
                      mnie juz radio rano obudzilo z informacja, ze maja gnoja i ze to nalepszy
                      kolega tego, ktorego zadzgal, straszne.
                      mnie sie wydaje, ze to jednak trzeba byc psychopata, bo nawet po narkotykach
                      czy porzadnej wodce ludzie nie zarzynaja innych a szczegolnie swoich
                      przyjaciol. nie wierze, ze z facetem bylo wsyzstko w porzadku.
                      a swoja droga to myslalam, ze sprawcow bylo wiecej. jak jeden moze zabic dwoch?
                      nie rozumiem.

                      Camel, jak wyglada sytuacja w bloku? ile drzwi macie na klatce na jednym
                      pietrze? pewnie w takich molochach mieszkalnych ludzie sa dla siebie kompletnie
                      anonimowi i nieszczegolnie przejmuja sie sasiadami, czy sie bawia czy krzycza z
                      bolu to dla nich wszystko jedno.
                      • camel_3d Re: morderstwo... juz jasne 25.04.06, 08:43
                        na kazdym pietrze jest 8 mieszkanm. ludzie sie znaja z widzenia, ale masz racje
                        sa raczej obojetni. mysle, ze wiele osob nawet nie zna swoich najblizszych
                        sasiadow. Ja znam rodzine z dolu, bo podczas remontu moi robotnicy przecieli im
                        kabel od lampy w kuchni i byla afera. I takich dwoch chlopaczkow z gory, ktorzy
                        maniakalnie robili imprezy - juz im przeszlo.. 2 x 150€ kary robi swoje, al
                        emimo tych dziwnych okolicznosci zawsze troche na korytarz czy w windzie
                        pogadamy:)))

                        Mnie tez przerazilo to, ze to najlepszy kumpel ich zadzgal i to ze 1 osoba moze
                        ukatrupic dwie...
                      • old.european Re: morderstwo... juz jasne 28.04.06, 10:00
                        elch8 napisała:

                        > jak wyglada sytuacja w bloku? ile drzwi macie na klatce na jednym
                        > pietrze? pewnie w takich molochach mieszkalnych ludzie sa dla siebie
                        > kompletnie anonimowi i nieszczegolnie przejmuja sie sasiadami, czy sie
                        > bawia czy krzycza z bolu to dla nich wszystko jedno.

                        Zapytaj wpierw kto tam mieszka w tych smiesznych klockach. Ludzie Ex-STASI i
                        ich pomioty, podwojne wiec obciazenie, nie dosc, ze Ossis, to jeszcze z
                        bandyckich rodzin. Nie dziwota, ze prymitywni i brutalni, taka jest czesto
                        mentalnosc ludzi z postkomununy, tam czas stanal w miejscu.
                        • camel_3d Re: morderstwo... juz jasne 28.04.06, 15:09
                          a o koledze mozna niewatpliwie powiedziec, ze jest inteligentny i
                          nie "brutalny" oraz ze ma swietny styl bycia i obrazania innych ludzie..co
                          niewatpliwie swiadczy o wysokiej kulturze:) przywiezionej rodem z kruzewnik:)
    • gosciu_z_niemiec Re: morderstwo...brrrrrrrrr 28.04.06, 07:59
      camel_3d napisał:

      > wlasnie wrocilem 3 godzinki temu z pracy i widzialem jak z mojego bloku
      > wynosza 2 trupki...
      > ktos w nocy zadzgal dwie osoby... pewni enie bedzie trudno ustalic kto, bo w
      > bloku sa kamery..ale mino wszystko... kurde i to w centrum miasta,,,


      HAHAHA ! Od kiedy Ostberlin i Leipziger to centrum miasta? Moze dla jakiegos
      nowoberlinczyka.....
      • camel_3d Re: morderstwo...brrrrrrrrr 28.04.06, 15:04
        a wedlug kolegi do patrzac na mape gdzie bedzie centrum miasta?
        • gosciu_z_niemiec Re: morderstwo...brrrrrrrrr 28.04.06, 17:20
          camel_3d napisał:

          > a wedlug kolegi do patrzac na mape gdzie bedzie centrum miasta?

          no to centrum Polski lezy w Kole :-)))
          • camel_3d no to gdze jest to centrumm? 28.04.06, 21:44
            w dalszym ciagu kolega nie odpowiedziel gdzie jest to centrum w przypadku
            berlina...
            • gosciu_z_niemiec Re: no to gdze jest to centrumm? 30.04.06, 12:04
              camel_3d napisał:

              > w dalszym ciagu kolega nie odpowiedziel gdzie jest to centrum w przypadku
              > berlina...

              Przestan myslec jak prowincjusz. Kto powiedzial, ze wielkie miasto jak Berlin,
              gdzie jedna dzielnica ma wielkosc Poznania, musi miec jedno centrum, jak jakas
              pipidowa, gdzie w centrum rynek, plac targowy, ratusz a po bokach trzy uliczki
              dalej to juz krowy lataja? W Berlinie kazda dzielnica, jak i niemalze kazda
              grupa, kazde srodowisko, jak i kazda dzielnica - ma swoje centrum. A ze Ossis
              mysla, ze jest jedno u nich, to Wessis nie zalezy, zeby do ich centrow
              przylazili Osis, wiec kiwaja glowami :-)))

              • camel_3d Re: no to gdze jest to centrumm? 01.05.06, 20:27
                a moze kolega przestanie myslec jak urazona ciocia z westlandu i zastanowi sie
                nad znaczeniem slowa "centrum" historyczne..kulturowe itp.. teraz bedzie
                skomplikowane, uwazaj... centrum to miescie ktore ma najwieksze znaczenie
                kulturowe i polityczne. tym miejscem w berlinie jest mitte. reczta to dawne
                wsie dolaczone do miasta wraz z jego rozrastaniem sie.. wiem to dosc
                skomplikowane, al emusisz przelamac swoj opr i zaakceptowac te prawde.
                strasznie, nieprawdaz? no wiec przyzwyczaj sie do mysli ze juz west berlin to
                juz nic specjalnego...pedza tam przybysze zza wschodnich granic, zeby kupic
                troche ciuchow na wyprzedazy i chwalic sie w domu..ale poza tym..kulturowo to
                dno..
    • old.european Re: morderstwo...brrrrrrrrr 28.04.06, 09:54
      camel_3d napisał:

      > wlasnie wrocilem 3 godzinki temu z pracy i widzialem jak z mojego bloku
      > wynosza 2 trupki...
      > ktos w nocy zadzgal dwie osoby... pewni enie bedzie trudno ustalic kto, bo w
      > bloku sa kamery..ale mino wszystko... kurde i to w centrum miasta,,,

      Najwidoczniej nie zdajesz sobie sprawy, gdzie mieszkasz. Pomijam juz fakt, ze
      mieszkanie w Berlinie Wschodnim to kleska, a ta okolica to lokalny grajdolek,
      ale do tego mieszkasz w okolicy w ktorej zyja w wiekszosci wspolpracownicy
      dawnej STASI, nie dziw sie wiec, ze miedzy nimi moze dojsc do porachunkow,
      zreszta mentalnosc wiekszosci tych Ossis ze Wschodniego jest nadal o lata
      swietlne od cywilizowanego europejskiego swiata.
      • old.european Re: morderstwo...brrrrrrrrr 28.04.06, 09:55
        old.european napisał:

        >... mieszkasz w okolicy w ktorej zyja w wiekszosci wspolpracownicy
        > dawnej STASI

        w uzupelnieniu: Mam nadzieje, ze mieszkasz tam nieswiadomie, jesli jestes
        jednym z nich, to przepraszam :-)
        • camel_3d Re: morderstwo...brrrrrrrrr 28.04.06, 15:07
          mieszkam swiedomie. okolica mi odpowiada...
          • gosciu_z_niemiec Re: morderstwo...brrrrrrrrr 28.04.06, 17:48
            camel_3d napisał:

            > mieszkam swiedomie. okolica mi odpowiada...

            Ossis tez mowia, ze im bardziej mentalnosc Polakow odpowiada, niz mentalnosc
            Wessis. Rozumiecie sie. No i dobrze. Zachod to Zachod a Wschod to Wschod i tak
            jest dobrze.
            • camel_3d Re: morderstwo...brrrrrrrrr 28.04.06, 21:44
              no coz...nie chce cie rozczarowac, ale pewnie z ciebi etez taki Wessi jak ze
              mnie wogole Niemiec;)
              • gosciu_z_niemiec Re: morderstwo...brrrrrrrrr 30.04.06, 12:07
                camel_3d napisał:

                > no coz...nie chce cie rozczarowac, ale pewnie z ciebi etez taki Wessi jak ze
                > mnie wogole Niemiec;)

                Nie rozczarujesz mnie, bo i czym? Nawet nie wiesz, w czym rzecz.
                • camel_3d Re: morderstwo...brrrrrrrrr 01.05.06, 20:28
                  byc moze... moze wytlumacz w czym rzecz?
      • rootka Re: morderstwo...brrrrrrrrr 28.04.06, 14:48
        > dawnej STASI, nie dziw sie wiec, ze miedzy nimi moze dojsc do porachunkow,

        nie wiem czy zwociles uwage na fakt, ze ci zamordowani, jak rowniez morderca,
        mieli ok 20 lat.

        sama mieszkam w bylej wschodniej czesci miasta i nie rozumiem tego komentarza.
        Prenzlauer Berg, Friedrichschein, Pankow to swietne dzielnice, pelne zycia i
        mlodych ludzi. mur runal ponad 15 lat temu, czas stawic czola temu faktowi!
        • camel_3d Re: morderstwo...brrrrrrrrr 28.04.06, 15:07
          no on mieszka pewnie w zachodniej czesci..kreuzberg lub neuköln...

          w samym centrum dzikiego zachodu:)
          • gosciu_z_niemiec Re: morderstwo...brrrrrrrrr 28.04.06, 17:26
            camel_3d napisał:

            > no on mieszka pewnie w zachodniej czesci..kreuzberg lub neuköln...
            >
            > w samym centrum dzikiego zachodu:)

            No to juz widze, ze kolega od niedawna w Berlinie i malo wie o tym miescie,
            zwlaszcza Berlinie Zachodnim. Akurat najautentyczniejszych, starych
            Berlinczykow z dziada pradziada z najpiekniejsza berlinska gwara i tradycja
            mozna spotkac niemalze tylko w Neukölln czy Kreuzberg i podobnych dzielnicach.
            No bawcie sie dzieci dalej w tych czerwonych dyskotekach pod patronatem PDS we
            wschodnim :-) I miejcie wrazenie, ze to wielki swiat ;-)
            • camel_3d Re: morderstwo...brrrrrrrrr 28.04.06, 21:46
              a gdyby kolega taki kumaty byl za jakiego sie uwaza, to wiedzialby ze centum
              historyczne i kulturalne to byl zawsze berlin mitte... oczywicie nalezy
              poczytac nieco ksiazek o tym.. to co kolega uwaza za centrum to byly okoliczne
              wsie.. no ale...
              • gosciu_z_niemiec Re: morderstwo...brrrrrrrrr 30.04.06, 12:18
                camel_3d napisał:

                > a gdyby kolega taki kumaty byl za jakiego sie uwaza, to wiedzialby ze centum
                > historyczne i kulturalne to byl zawsze berlin mitte... oczywicie nalezy
                > poczytac nieco ksiazek o tym.. to co kolega uwaza za centrum to byly
                okoliczne
                > wsie.. no ale...

                Eee.. Czytaj dalej i ludz sie, nie ma sensu ci tlumaczyc... Pozdrowienia dla
                centrum kultury w Berlinie Wschodnim z prowincjonalnego Berlina Zachodniego.
                No to baw sie dobrze na jakiejs imprezie pod patronatem DGB czy PDS z
                postepowymi zespolami ze strefy i innych demoludow a ja ide do pewnego klubu
                dla swoich, troche sie ponudzic przy dekadenckiej Jam Session
                zgnilozachodnioeuropejskich rockmenow... Nic ciekawego, zreszta i tak od 1990
                tylko swoich wpuszczaja...
                • camel_3d Re: morderstwo...brrrrrrrrr 01.05.06, 20:30
                  dzieki za pozdrowienia, baw sie w towarzystwie ludzi, ktorzy jeszcze ludza sie
                  nadzieje ze naleza do elity:)

                  tam gdzie ja sie bawie. tobie bedzie nie dane wejsc.
        • gosciu_z_niemiec Re: morderstwo...brrrrrrrrr 28.04.06, 17:23
          rootka napisała:


          > mur runal ponad 15 lat temu, czas stawic czola temu faktowi!

          Z drugiej, zachodniej strony muru wyglada to zupelnie inaczej, czy sie komus
          podoba czy nie. Tu nikt muru nie burzyl i nie ma zamiaru go burzyc.
          A ex-czlonkowie STASI maja swoich potomkow o podobnej badyckiej mentalnosci i
          na to tez nikt nic nie poradzi.
          • camel_3d Re: morderstwo...brrrrrrrrr 28.04.06, 21:47
            zawsze mi sie podobala jak to "uciekinierzy" zza zelazneg granicy szybko
            uwazali sie za tych lepszych z zachodu:) ni eprzejmuj sie ..nie jestes jedyny.
            • gosciu_z_niemiec Re: morderstwo...brrrrrrrrr 30.04.06, 13:21
              camel_3d napisał:

              > zawsze mi sie podobala jak to "uciekinierzy" zza zelazneg granicy szybko
              > uwazali sie za tych lepszych z zachodu:) ni eprzejmuj sie ..nie jestes jedyny.

              Przestan patrzec jak prowincjusz, ktory widzi tylko swoj kraj i kraj, gdzie
              zyje. Nigdzie nie napisalem, ze ja czy moi rodzice uciekali skadkolwiek.
              I nic ci nie poradze, ze ludzie z zachodu sa inni, lepsi, bo nie maja obciazen
              mentalnych komuna, jakie maja ludzie w Polsce czy bylej NRD i miec beda jeszcze
              przed dwa pokolenia. Proces normalizacji dopiero sie zaczyna, np. powstaje
              Muzeum Historii Polski, gremium patronujace pozwala miec nadzieje, ze wreszcie
              sprawy przedstawione zostana rzetelnie i odbarwione z bolszewickiej propagandy,
              jaka do dzis pokutuje w szkolach RP. Nie sadz, ze jesli nawet urodziles sie po
              90-tym roku, nie jestes produktem komunizmu. Wszystko dookola ciebie nim jest
              do dzisiaj.
              • camel_3d Re: morderstwo...brrrrrrrrr 01.05.06, 20:33
                >ze ludzie z zachodu sa inni, lepsi,


                dobre..dawno sie tak nie usmialem. A kolega z tych lepsiejszych? ;_)


                >Nie sadz, ze jesli nawet urodziles sie po > 90-tym roku, nie jestes produktem
                komunizmu. Wszystko dookola ciebie nim jest do dzisiaj.

                hmm..tak sie zastanwiam po ktorym roku ty sie urodziles i czego jestes
                produktem...media markt? :)
              • elch8 Re: morderstwo...brrrrrrrrr 02.05.06, 00:46
                gosciu_z_niemiec napisał:

                > I nic ci nie poradze, ze ludzie z zachodu sa inni, lepsi, bo nie maja
                > obciazen mentalnych komuna

                tak ludzie z zachodu sa na pewno lepsi, to widac na kazdym kroku, szczegolnie w
                pracy, brak wyobrazni, sprytu i polotu umyslu to glowne cechy tych lepszych,
                ktorych, mozg przez cale zycie nie musial pracowac, bo z niczym mentalnie nie
                musial walczyc.
      • camel_3d Re: morderstwo...brrrrrrrrr 28.04.06, 15:06
        o dziecko nie czyta gazetek? oejej... no patrz a to nie byli wspolpracownicy
        stasi..

        moze nie wiem gdzie mieszkam, ale za to ty nie powiedziales gdzie mieszkasz
        wiec nie wiem czy ci zazdroscic czy nie..
        • gosciu_z_niemiec Re: morderstwo...brrrrrrrrr 28.04.06, 17:39
          camel_3d napisał:

          > o dziecko nie czyta gazetek? oejej... no patrz a to nie byli wspolpracownicy
          > stasi..
          >
          > moze nie wiem gdzie mieszkam, ale za to ty nie powiedziales gdzie mieszkasz
          > wiec nie wiem czy ci zazdroscic czy nie..

          I co z tego, ze napisze, skoro i tak nie bedziesz wiedzial, czego zazdroscic?
          ;-)

        • gosciu_z_niemiec Re: morderstwo...brrrrrrrrr 28.04.06, 17:46
          camel_3d napisał:

          > o dziecko nie czyta gazetek? oejej... no patrz a to nie byli wspolpracownicy
          > stasi..

          Wydarzenia w tej NRD malo kogo na Zachodzie interesuja, a juz najmniej, kto tam
          kogo rznie.
          • camel_3d Re: morderstwo...brrrrrrrrr 28.04.06, 21:49
            oczywiscie pominales fakt, ze na "twoim" zachodzie... ale tam wogole malo co
            kogo interesuje...lacznie z historia wlasnego kraju...

            No szkoda ze nie napiszesz jednak gdzie mieszkasz... kurcze..ciekawosc mnie
            zrzera poprostu.
            • gosciu_z_niemiec Re: morderstwo...brrrrrrrrr 30.04.06, 13:15
              camel_3d napisał:

              > oczywiscie pominales fakt, ze na "twoim" zachodzie... ale tam wogole malo co
              > kogo interesuje...lacznie z historia wlasnego kraju...

              Masz za zle, ze ludzi na Zachdzie nie interesuja komunistyczne interpretacje
              historii, ani upajanie sie mitami typu powiesci Sienkiewicza?

              > No szkoda ze nie napiszesz jednak gdzie mieszkasz... kurcze..ciekawosc mnie
              > zrzera poprostu.

              We wlasnym domu.


              • camel_3d Re: morderstwo...brrrrrrrrr 01.05.06, 20:35
                > Masz za zle, ze ludzi na Zachdzie nie interesuja komunistyczne interpretacje
                > historii, ani upajanie sie mitami typu powiesci Sienkiewicza?

                raczej to ze ludzi z zachodu wogole nic poza wlasnym "ja" nie interesuje.


                > We wlasnym domu.

                a nie wieje przez szpary miedzy deskami za bardzo?
                • elch8 Re: morderstwo...brrrrrrrrr 02.05.06, 01:05
                  camel_3d napisał:
                  > raczej to ze ludzi z zachodu wogole nic poza wlasnym "ja" nie interesuje.

                  o tu musze sie nie zgodzic. cos ich jednak interesuje: czy w tym polroczu
                  poleciec na majorke czy do turcji, och, zeby tylko trafic do tego samego hotelu
                  i pokoju co w poprzednim roku, bo bylo tak cudownie, blisko plaza i cala
                  obsluga hotelowa mowila po niemiecku!
              • elch8 Re: morderstwo...brrrrrrrrr 02.05.06, 00:40
                gosciu_z_niemiec napisał:
                > We wlasnym domu.

                hehe, co za dyskusja, mozna pasc.

                gosciu_z_niemiec, informuje wszystkich tu zgromadzonych, mieszka w pieknej
                willi na zehlendorfie, skrytej za wysokim murem i kamera przed wejsciem, za
                domem znajduje sie ogromny ogrod a w nim jeszcze wiekszy basen. na kondygnacji
                trzeciej znajduje sie drugi basen, kryty, tak zeby gosciu_z_niemiec podczas
                nudnych zimowych dni mial jednak co robic. gosciu_z_niemiec jest dumny z
                miejsca, w ktorym mieszka, jest lepszy, bo ma basen!
      • gosciu_z_niemiec Re: morderstwo...brrrrrrrrr 28.04.06, 17:43
        old.european napisał:

        > mieszkanie w Berlinie Wschodnim to kleska


        Ciiii... oni mysla, ze jest inaczej i niech tak zostanie. Muru nie ma i jeszcze
        przyleza :-)))))
        • camel_3d Re: morderstwo...brrrrrrrrr 28.04.06, 21:50
          nie boj zaby. kto chce na NeuKölln mieszkac;)
          • alesko Re: morderstwo...brrrrrrrrr 29.04.06, 18:28
            ja jestem tutaj od niedawna, nie za bardzo rozumiem takie "lokalne" klotnie o
            wschod czy zach
            do tego mam porownanie bo to 3 miasto w De w ktorym miaszkam (po München i
            Münster)
            konkretnie mieszkam w "zachodnim" wilmersdorfie, moj chlopak wybral mieszkanie
            w tej okolicy z przyczyn praktycznych ale po ostatnim lepszym zwiedzeniu miasta
            mocno pozalowalismy tej decyzji, berlin zachodni nie zachwyca niczym, przede
            wszystkim ani tu zabytkow ani architektury ani klimatu a kudam do juz w ogole
            pomylka (zwykla komercha)...smiejemy sie czasem ze ruscy wiedzieli co brac bo
            Mitte czy Prenzl. sa o niebo ladniejsze, no i nie sa takie nudne:))
            szef mojego chlopaka pochodzi z Wilm., ale mieszka aktualnie w Münster i zawsze
            podkresla ze Berlinczycy z Zach zachowuja sie jak mieszkancy samotnej
            wyspy,totalnie wyizolowani,a tutejszy fryzjer (wspomnialam o nim juz w innym
            watku:)) mowi wprost ze kiedys to bylo tak milo, no niby mozna juz (15 lat!!!)
            prodrozowac (i tak mysle ze on nigdzie nie jezdzi) ale tyle "nowych" sie
            pcha....

            to jest naprawde wyizolowana wyspa, przede wszystkim mentalna, szok po prostu
            pozdr
            • camel_3d Re: morderstwo...brrrrrrrrr 30.04.06, 11:11
              ja tez szczrze mowiac nie rozumiem jak mozna sie tak rzucac, ze ktos mieszka tu
              czy tam...no faktt, ze nie chcialbym mieszkac w niektorych miejscach..
              ale mowic ze wdchodniacy sa zacofani tylko dlatego ze sa za wschodniego berlna
              to chyba lekka przesada. no ale to zalezy kto tak mowi..ludzie ktozy sami ze
              wschodu pochodza i uwazaja sie za super ucywilizowanych zachodniakow:))))
            • gosciu_z_niemiec Re: morderstwo...brrrrrrrrr 30.04.06, 12:26
              alesko napisała:

              > to jest naprawde wyizolowana wyspa, przede wszystkim mentalna, szok po prostu
              > pozdr

              Nowym mieszkancom rzeczywiscie trudno, zeby poznac Berlin Zachodni trzeba
              nalezec do towarzystwa, tego czy innego. Imprezy otwarte to spadek po komunie,
              w Zachodnim bez wprowadzajacych nie wejdziesz, gdzie jest ciekawie. Inaczej
              przestaloby byc ciekawie.
              A roznica taka, ze np. zespol rockowy daje we Wschodnim koncert, a w
              zachodnioberlinskim gra dla swoich w klubie, jak od lat, dla przyjemnosci. Nie
              wejdziesz, nawet nie znajdziesz, wszystko prywatne.
              • camel_3d Re: morderstwo...brrrrrrrrr 01.05.06, 20:22
                wiesz, mnie nie interesuja kluby dla snobow.
                a juz na pewno ni echcialbym chodzic do klubow dla snobow polakow...to chyba
                ostatnie rzecz na ziemi.

                a nie przejmuj sie tam gdzie ja chodze na spotkania tobie raczej nie bedzie
                pisane:) i nie ludz sie kochany to nie sa spotkania dla budowlancow:)
              • elch8 Re: morderstwo...brrrrrrrrr 02.05.06, 00:58
                gosciu_z_niemiec napisał:

                > Nowym mieszkancom rzeczywiscie trudno, zeby poznac Berlin Zachodni trzeba
                > nalezec do towarzystwa

                ja mieszkam w zachodnim, znam ten zachodni dobrze i mam w dupie jakies
                towarzystwa i myslenie, ze jestem lepsza, bo tylko dla mnie jeden dmucha w
                trabke i produkuje elitarny jazz. czy ty masz jakies kompleksy?

                w ogole nie rozumiem jak komus moze przeszkadzac ktos, kto mieszka w innej
                dzielnicy, ja lubie tu gdzie mieszkam, nie wyobrazam sobie mieszkac np. tam,
                ale jak moze mi przeszkadzac, ze ktos wlasnie tam mieszka?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka