Private Arbeitsvermittlung????

21.05.06, 13:49
Hej:)

Macie jakies doswiadczenia z biurami posrednictwa??? Jak to tu wyglada??
Trzeba wszedzie placic czy chodzi zawsze o Vermittlungsgutschein? Jak
rozpoznac w ogole rzetelna agencje? Na pewno sa tez jacys oszusci...
Znalazl ktos w ogole prace w ten sposob??:)

Pozdrawiam!
    • ritta27 Re: Private Arbeitsvermittlung???? 21.05.06, 15:29
      Znam osobiscie pare Polek i Polakow tu w Hesji, ktorzy znalezli prace przez
      Adecco, Manpower, Persone czy Arwe (wszystkie maja stronki z ofertami pracy)
      lub inne tego typy firmy posredniczace.Na poczatku podpisuje sie krotka umowe z
      agencja, ale jak sie sprawdzisz, to po okresie probnym firma Cie wezmie, i
      wtedy juz nie pracujesz po zanizonych stawkach agencyjnych,tylko masz umowe z
      firma i zarabiasz jak czlowiek:).Nie ponosisz zadnych kosztow za
      posrednictwo.Zaplata dla nich (agencji)jest Twoja marna stawka:(.Pozdr
      • annajustyna Re: Private Arbeitsvermittlung???? 21.05.06, 17:21
        Ale generalnie te agencje szukaja sekretarko-asystentek z dosw w pracy biurowej
        i z kaufmännische Ausbildung...
        • isiaschatz Do Rity:) 21.05.06, 17:50
          Rito:) Zgadza sie to, co Annajustyna pisze???
          • ich11 przede wszystkim to nie są agencje pośredniczące, 21.05.06, 19:04
            tylko Zeitarbeitsfirmen, same zatrudniają i wynajmują pracowników innym firmom
            na czas określony. Rzaaaaadko firma, która pożyczyła pracowników, przejmuje
            ich, bo i po co ponosić koszty, jak można sobie następnych wynająć.
            Szukają we wszystkich zawodach, np. pomocnice w produkcji, czy montażu (np.
            handy), pakowaczki. Do biura owszem, ale rzadziej.
            Dobre o tyle, że jak ci się znudzi, to wiesz, że niedługo i tak odejdziesz.
          • annajustyna Re: Do Rity:) 21.05.06, 20:59
            Oczywiscie, ze sie zgadza;))). Sama sie napalilam, bo jeczeli, ze potrzebuja
            ludzi ze znajomoscia jezykow obcych (wydzwaniali do mnie po otrzymaniu Cv), a
            potem musialam wypelnic stos papierzysk na temat moich umiejetnosci dot. chyba
            kazdego mozliwego programu uzytkowego w biurze, znalazly sie nawet pytania
            odnosnie prac na wysokosciach. Aha, pierwsza rubryka, to ile mam dzieci i jaki
            jest stan cywilny;))). Chore. Zdarza sie, ale b. rzadko, ze potrzebuja np.
            ekonomistow (gl. ksiegowych) np. do prac na zastepstwo... Ale to sytuacje
            wyjatkowe...
            • isiaschatz Re: Do Rity:) 21.05.06, 23:51
              No to czad :)

              pzdr
              • annajustyna Moje refleksje co do poszukiwanych zawodow w DE 22.05.06, 00:13
                wciaz sie potwierdzaja niestety...Albo trzeba isc na medycyne lub kierunek
                techniczny, albo zostac sekretarka...Ewentualnie ksiegowa...
          • ritta27 Re: Do Rity:) 22.05.06, 22:37
            I Annajustyna i Ich maja racje, ale moim zdaniem praca i robienie czegokowiek w
            biurze z uzyciem znajomosci jezykow obcych,przyuczenie sie, praca w srodoweisku
            niemieckojezycznym itp jest lepsza jest od siedzenia w domu lub podawania
            pizzy.Jak pisalam, w przypadku dwoch moich kolezanek ktore znalazly Zeitarbeit
            w Adecco, duza firma zdecydowala sie je przyjac na stale, bo sie sprawdzily a
            stanowiska te byly wolne (1 sekretarka, druga pracuje w tej chwili w spedycji,
            obie maja doswiadczenie na w/w stanowisku i dobry niemiecki).Teraz zaczyna sie
            w czas urlopow,firmy szukaja ludzi do zastepstw.Aha, no i kumpel, dostal prace
            za psie pieniadze z TEAM-BSu, umowa mu sie skonczyla z ta Zeitarbeit firma a
            potezna firma w Hanau-Haereus dala mu nowa (umowe) i przesunela do lepszej
            roboty (wczesniej cos spawal na tasmie), chlopak jest teraz super
            zadowolony.Duzo od szczescia tez zalezy, na pewno:).Glowa do gory:)
            • ich11 Zeitarbeit ma przyszłość, jasne 22.05.06, 22:52
              Wiele firm zatrudnia na etacie też tylko na czas określony, boją się trudności
              ze zwalnianiem przy spadku konjunktury. Do tego musimy się przyzwyczaić i nie
              oczekiwać umów na czas nieokreślony lub załamywać się w razie zwolnienia.
              Mobilność przede wszystkim! :)
              • maya2006 Re: Zeitarbeit ma przyszłość, jasne 30.05.06, 18:17
                bardzo czesto firmy decyduja sie po roku lub dwoch na przyjecie na stale danego
                pracownika. ale coraz rzadziej kupuja "kota w worku".

                ja pracuje z bezrobotnymi(mlodziez) i wlasnie ich argumentacja jest taka, ze "no
                bo przeciez na rok nie bede sie zgadzal".. wtedy mowie, ze lepiej pracowac rok
                niz ten rok przesiedziec w domu. przez caly rok masz pieniadze, zdobywasz
                doswiadczenie zawodowe, a nikt nie broni w ciagu tego roku pisac podan i nawet
                ewentulnie przejsc do innej firmy, ktora proponuje lepsze warunki. dodam, ze
                wikesze szanse na przyjecie maja ludzie zatrudnieni(nawet na rok) niz bezrobotni.
                • annajustyna Re: Zeitarbeit ma przyszłość, jasne 30.05.06, 19:01
                  W zupelnosci sie zgadzam. Wiadomo, ze rok to nie ideal, ale to juz solidny
                  staz... Ja chetnie podjelabym prace na czas okreslony, choc to nie jest sytuacja
                  zbyt komfortowa dla przyszlej matki. Ale coz, trzeba myslec realnie...
                  • isiaschatz Re: Zeitarbeit ma przyszłość, jasne 30.05.06, 20:58
                    Annajustyna, czy to znaczy ze spodziewasz sie dzidzi???:)
                    • annajustyna Re: Zeitarbeit ma przyszłość, jasne 30.05.06, 22:01
                      Nie, jakbym sie spoedziewala, to juz bylby forumowy konkurs na imie
                      rozpisany:)))). Taki skrot myslowy zrobilam...
                      • isiaschatz Re: Zeitarbeit ma przyszłość, jasne 30.05.06, 23:07
                        ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja