Dodaj do ulubionych

angielski w pracy

02.11.07, 19:35
Dzisiaj mialam rozmowe z przelozonym. Chodzilo m.in. o angielski. No
wiec moj polski w transporcie jest oczywiscie ogromnym plusem, ale
musze popracowac nad angielskim - jezeli zalezy mi na "karierze" w
Kühne+Nagel. Mam sie zapisac na wybrany przez siebie kurs, firma
zaplaci. Poniewaz z domu wychodze o 7.00, a wracam kolo 18.00 -
19.00, doszlam do wniosku, ze najlepsze bylyby weekendy (chociaz w
soboty od 7.30 do 14.00 ucze sie).
Czy macie jakies doswiadczenie z kursami jezyka angielskiego /
szkolami jezykowymi? Mozecie cos polecic? Podpowiedziec? W ogole
warto zajrzec do VHS (nie zawsze slyszalam dobre opinie o tej
szkole)??
Dzieki... :-)
Obserwuj wątek
    • konrad-walenrod Southamton College 02.11.07, 19:49
      lenchen napisała:

      > Czy macie jakies doswiadczenie z kursami jezyka angielskiego /
      > szkolami jezykowymi? Mozecie cos polecic? Podpowiedziec? W ogole
      > warto zajrzec do VHS (nie zawsze slyszalam dobre opinie o tej
      > szkole)??
      > Dzieki... :-)
      ===================================

      Southamton College

      Long Island University

      ----------------------
      • lenchen Re: Southamton College 02.11.07, 19:53
        > Es gibt nix besseres!

        A moze jednak??
        • konrad-walenrod Re: Southamton College 02.11.07, 20:01
          lenchen napisała:

          > A moze jednak??
          ======================

          ----------------------
          • lenchen Re: Southamton College 02.11.07, 20:09
            > Ich bin ein Absolvent von Southamton College


            he, he, gratuluje!
    • szpulkaa Re: angielski w pracy 02.11.07, 20:28
      Uczę sie angielskiego na uniwersytecie (nie tylko studenci mogą korzystać z
      takich kursów) i nie polecam, bo wszystko skupia sie przede wszystkim na
      przygotowaniu do egzaminów, więc nie jest to najlepsza motywacją do dobrego
      opanowania języka:)
      Przeglądałam ofertę VHS, ale nie pamiętam, czy mieli jakieś zajęcia
      weekendowe... Ogólnie proponują kursy 24-3kilka godzin / semestr... jak dla mnie
      to mało, ale można wybrać liczebność grupy (głownie od tego zależy cena). A
      opinia szkoły zależy od lektorów, jak są dobrzy to wiadomo...;) Poszukaj jakiejś
      prywatnej może...
      Może firma zgodzi sie na zatrudnienie prywatnego lektora? Nie musi to być takie
      drogie, a efektywność duża:) Jeśli to firma płaci, całkiem możliwe są takie
      kursy organizowane dla firmy przez szkołę. Wtedy lektor przyjeżdża do Ciebie do
      pracy, wybierasz godziny, ustalacie program, etc...
      • lenchen Re: angielski w pracy 02.11.07, 21:13
        Tez pomyslalam o lektorze...
        • ggigus abo studenta o ile mieszkasz 02.11.07, 22:44
          w miescie uniwersyteckim,
          moze nawet native-speakera??
          • szpulkaa Re: abo studenta o ile mieszkasz 02.11.07, 23:40
            Jeśli firma płaci, to muszą być rachunki - studenci zwykle ich nie wystawiają.
            Bardzo trudno o dobrego native speaker. Taka opcja sprawdza sie tylko jeśli chce
            sie podszkolić akcent, rozbudować słownictwo... niestety więszość takich
            lektorów ma problem z tłumaczeniem gramatyki...
    • pianazludzen Re: angielski w pracy 03.11.07, 01:17
      u mnie w pracy od wtorku bedzie do nas przychodzil 2x w tygodniu lektor,
      brytyjczyk ze szkoly nie pamietam jakiej, ale w poniedzialek moge sprawdzic. We
      wtorek moge ci tez powiedziec, czy jest cos warty :) Prowadzi kursy specjanie
      pod jeden z projektow, kurs bedzie jednak pod kontem glownie kontaktow z
      klientem, czyli telephoning itp. Jak powiedzialam, dokladniejsze info moge ci
      podac we wtorek.
    • zosiaczek25 Re: angielski w pracy 03.11.07, 11:30
      VHS? Czemu niedobre opinie? Zalezy pewnie gdziei z jakim nauczycielem. Ja
      robilam u nas w VHS kurs przygotowawczy do egzaminu z niemieckiego. I wspominam
      bardzo pozytywnie. Maz uczyl sie polskiego w tej samej szkole u dwoch roznych
      nauczycielek. Pierwszy kurs byl beznadziejny, ale drugi byl juz zupelnie inny.
      Zreszta, przynajmniej u nas tak jest, ze na pierwsze zajecia mozna isc bez
      zobowiazan i popatrzec, jak to jest. Nie wiem, czy od razu trzeba placic, czy po
      tym jak sie zdecydujesz. Ale nawet jesli od razu, to pieniadze w razie czego
      dostaniesz z powrotem.
    • pianazludzen Re: angielski w pracy 11.11.07, 19:22
      btc-munich.com/business-english-british/free-english-test.html
      - do nas do pracy przychodzi nauczyciel stamtad i prowadzi kurs angielski dla
      architektow, ale maja w ofercie tez business english i inne. na razie mielismy
      zajecia tylko jeden raz, ale b. mi sie podobalo, nauczyciel byl dobrze
      przygotowany, dostalismy duzo materialow od niego. Osobiscie odpowiada mi to, ze
      jest brytyjczykiem, bo z racji tego ze mieszkalam torche w uk uzywam i rozumiem
      lepiej ich angielski (np mowie "to queue" a nie "to line up" jak amerykanie).
      Ogolnie jestem na razie zadowolona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka