Dodaj do ulubionych

nie czytam Waszej dyskusji, ale przypominaja mi

06.11.07, 22:21
sie stare dobre czasy, gdzie watek lecial przez 300 wpisow:-
))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Obserwuj wątek
    • ggigus Re: nie czytam Waszej dyskusji, ale przypominaja 06.11.07, 22:32
      esteśmy już niedaleko do tej magicznej liczby
      ileż ja się tu razy domagałam o inf. o skasowanych wątkach, bo zawierają posty
      na mój temat
      i nic

      posty z moją histerią
      i nic

      posty. w których obrażam marię
      i nic

      (hehe, wyjątkiem były posty ,w których użyłam jako nagłówków tego, co pisała do
      mnie maria. Te obrażały marię)

      ggigus, ty czas marnujesz!
      • ewa553 Re: nie czytam Waszej dyskusji, ale przypominaja 07.11.07, 08:35
        nie badz upierdliwa i nie rob sie taka wazna. Mamy kilka ciekawszych
        tematow do odrobienia, jak Ciebie jako adminke.
        • ggigus no to skoro macie, to sie nimi zajmijcie, ewo 07.11.07, 14:12
          i nie badzcie ordynarna!
          • sooya alez po co tyle szumu... 07.11.07, 14:18
            zycie ma wiele ciekawsze strony, jak pozerac sie nawzajem,
            mile Panie:)
            • ggigus alez oczywiscie ze ma, nie przecze temu 07.11.07, 14:24
              nieh wiec ewa i cale grono moich negatywnych wielbicieli odkryje inne strony
              zycia niz tylko forumowe przepychanki
    • ewa553 Re: nie czytam Waszej dyskusji, ale przypominaja 07.11.07, 14:37
      a wy co, towarzyszko gigus, z zebrania partyjnego zescie urwalyscie
      sie? he?
      Zapodaj jakis fajny temat, zeby mozna bylo pokojowo podyskutowac. Ja
      nie mam pomyslu niestety... Chociaz moze kulinarny? Pachnie u mnie
      jak w Swieta, bo wlasnie upieklam rewelacyjna babke drozdzowa, taka
      co sie zawsze udaje. Kurcze jeszcze ciepla, bo bym Wam po kawalku
      podrzucila. Kto postawi do tego kawe?
      • ggigus Ewo, skoro piszesz my, nie dziw sie, ze tak reaguj 07.11.07, 14:42
        e
        troche logiki
        nie jestem od zapodawania tematu
        • ggigus PS lepiej podaj przepis na rewelacyjne babki 07.11.07, 14:43
          drozdzowe
      • sooya ciacho??????????? 07.11.07, 14:42
        az mi sie geba smieje :))))
        kulinaria...smaki...zapachy.....
        biegne parzyc kawe!
    • ewa553 owszem, ciacho! 07.11.07, 14:57
      pachnace, drozdzowe.... Jesc bede ze znakomitym drzemem z calymi
      wisniami... Przywiozlam sobie duzy sloj z Wloch:))))) ale w Polsce
      jadlam u brata rownie pyszny, tez z calymi wisniami, musze zadzwonic
      i spytac jakiej firmy byl. Moze bede mogla tu w polskim sklepie
      kupowac. Dobra sujka, dawaj te kawe, ja podaje ciacho.
      • sooya Re: owszem, ciacho! 07.11.07, 17:43
        kurcze, chyba przegapilam to ciacho gorace hahahaha.
        Powiadasz, ze dzemy "wloskiej masci" sa smaczniejsze? Z jakich
        rejonow?
        • ewa553 Re: owszem, ciacho! 07.11.07, 19:36
          to nie jest tak, sujko. Ja po prostu ten duzy, piekny sloj konfitury
          z wisni piemonckich zobaczylam i nabylam. Ale rownie dobry jest ten
          dzemik polski - jak mi w miedzyczasie brat z Polski powiedzial, jest
          to marka Lowicz. Polecam goraco! Jest przepyszna.
          • sooya Re: owszem, ciacho! 07.11.07, 21:15
            wisnie piemonckie......
            wisnie polskie......
            jedna i ta sama pestka w nich siedzi ;)
      • info-tw Re: owszem, ciacho! 08.11.07, 00:10
        Ewa a tak swoja droga to swieta tuz tuz, jakis watek o swiatecznych
        wypiekach i nie tylko by sie przydal :) Pozdrawiam.
        • ewa553 Re: owszem, ciacho! 08.11.07, 09:17
          nie uwierzysz, ale sama na to wpadlam:)))) Zalozylam wczoraj watek
          kulinarny z prosba o wklejanie wyprobowanych przepisow. Niestety,
          nie udalo mi sie wyslac tego, mimo iz trzy razy probowalam. Wiesz
          jaki byl komentarz systemu? Ze nie da rady, bo za duzo znakow
          binarnych tekst zawiera:))))) Nie wiem na czym to polega, przepis
          byl jak przepis. Ale dobrze ze sie nie wyslal, bo wyszlo cos bardzo
          smiesznego: przepis dyktowala mi siostra z Polski, podala "polskie
          miary" a ja idiotka, po tylu latach ciagle jeszcze nie nauczylam
          sie, ze szklanka to 200 ml a nie 250 i jesli polski przepis mowi o 2
          kostkach drozdzy, to mnie wystarczy jedna itd. W sumie ciasto wyszlo
          pyszne, ale tak sypkie (drozdzowe!!), ze o smarowaniu mozesz
          zapomniec, je sie lyzeczka:))))) Dzis jestem zajeta, ale w
          Wochenende skoryguje przepis i otworze watek. Dziewczyny i Chlopaki,
          przygotujcie juz swoje przepisy slodkie!!!!!
          • sooya Re: owszem, ciacho! 08.11.07, 16:23
            zacieram rece na ten watek!
            :)
            • jessi_a i ja tez :)))) 08.11.07, 17:49

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka