Dodaj do ulubionych

omega/wywrotka

21.07.05, 15:59
W sobotę mam pierwszy raz w życiu pływać, właśnie na omedze. Strasznie się
cieszę, ale mam tez trochę pietra. Łatwo się na tym wysypać?


Obserwuj wątek
    • tomjani Re: omega/wywrotka 22.07.05, 08:23
      libusze napisała:

      > W sobotę mam pierwszy raz w życiu pływać, właśnie na omedze. Strasznie się
      > cieszę, ale mam tez trochę pietra. Łatwo się na tym wysypać?

      Łódka jak łodka. Parę pokoleń żeglarzy, w tym i niżej podpisany, na tym się
      wychowało. Na pewno łatwiej wywrotna niż hotelowe, balastowo-
      mieczowe "koromysła" w rodzaju Tango780F, ale i łatwa w opanowaniu. Jeśli
      dowodził będzie ktoś posiadający minimum doświadczenia, poradzicie sobie na
      pewno. Nie szarżujcie tylko: jeśli wieje 4B lub więcej, zarefujcie grota, a
      jeśli przy tym przyjdzie płynąć z wiatrem i dużą falą, warto zastanowić się nad
      jego całkowitym zrzuceniem, i pływaniem tylko na foku, no chyba że to regaty ;-)
      W sczególnie ciężkich warunkach nawet na samym foku Omega popłynie na wiatr, a
      niebezpieczeństwo wywrotki będzie znacznie mniejsze niż pod grotem.
      Ale miejmy nadzieję że po pietwszym Twoim pływaniu pozostaną jedynie miłe
      wspomnienia :-)
      • libusze Re: omega/wywrotka 22.07.05, 08:58
        Piękne dzięki za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Ja też mam nadzieję, że
        wszystko będzie ok, teraz trzymamy kciuki głownie za pogodę. W poniedziałek dam
        znać jak było. Jeszcze raz dzięki i miłego weekendu :)
        • tomjani Re: omega/wywrotka 22.07.05, 10:49
          libusze napisała:

          > W poniedziałek dam znać jak było.

          Ale przeczytam i odpiszę - najwcześniej z kafejki w Ostrołęce, gdzieś tak koło
          środy. Ruszam bowiem jachtem z Warszawy na Mazury.

          > Jeszcze raz dzięki i miłego weekendu :)

          Również dziekuję i marzę o... deszczu w najbliższych dniach. Przez ostatnie
          upały Narew i Pisa którymi będę płynął dotkliwie wyschły...
          • libusze Re: omega/wywrotka 26.07.05, 18:27
            Cześć, weekend trochę się przedłużył, ale juz jestem :)Wygląda na to, że
            marzyłeś skutecznie, bo zdrowo popadało. Niestety złe wieści - splot
            okoliczności losowo - pogodowych uniemożliwił nasz sobotni wypad. Trudno,
            następnym razem pójdzie lepiej i będziemy mieli okazję skorzystać z Twoich rad.
            Mam nadzieję, że u Ciebie pogoda i inne "okolicznosci przyrody" sprzyjają i
            bawisz się dobrze. Pozdrawiam i nie daj się mazurskim komarom!
            • tomjani Re: omega/wywrotka 26.07.05, 18:37
              Właśnie płynę na Mazury - piszę z Ostrołęki. Tu na Narwi to się dopiero pływa -
              to nz żaglach, gdy powieje od rufy, to na silniku, gdy wieje w dziób lub wcale.
              I płycizny, kamienie...
              Byle naprzód, na Mazury coraz bliżej :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka