lacapone
30.05.07, 17:45
Prezydent Nicolas Sarkozy w ciagu niespelna dwoch tygodni urzedowania
rozkochal w sobie Waszyngton, zauroczyl Berlin i skonfundowal Moskwe. Zdazyl
tez rozswieczyc Ankare oraz rozbudzic nadzieje w polowie panstw Bliskiego
Wschodu i Afryki. Polska takze wiaze z nim wielkie oczekiwania.