kotulina 09.11.09, 21:10 Język polski skracany Ciekawi mnie pohodzenie zjawiska (czy to tylko lenistwo i niedbalstwo?) i jego zasięg poskracanych form niektórych wyrażeń np. trz'a - trzeba, p'ada - powiada, doń - do niego itp. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kotulina Re: Język polski skracany 09.11.09, 21:14 kotulina napisała: > Język polski skracany > > Ciekawi mnie pohodzenie zjawiska (czy to tylko lenistwo i > niedbalstwo?) i jego zasięg poskracanych form niektórych wyrażeń np. > trz'a - trzeba, p'ada - powiada, doń - do niego itp. No to jest ale pokaz niedbalstwa - oczywiście pochodzenie A może Państwo znają jeszcze jakieś przykłady tego typu słów? Odpowiedz Link
zuq1 he, he teżm się zastanawiał 10.11.09, 16:25 Kotulino, dla przykładu: albowiem - bowiem - bo chociaż - chocia - choć azali - zali - li moja - ma, moje - me itd. Nie jestem pewien, czy powyższe przykłady są słuszne, czy to tylko tylko przypuszczenia. Jednak stanowczo prostestuję, jakoby "p'ada" miało być wynikiem niedbałej wymowy. Moja śp. mawiała "pado" i myślę, że to gwarowe. Odpowiedz Link
soffia75 Re: he, he teżm się zastanawiał 11.11.09, 20:01 zuq1 napisał: >Jednak stanowczo prostestuję, jakoby "p'ada" miało być wynikiem niedbałej wymowy. Moja śp. mawiała "pado" i myślę, że to gwarowe. Jeżeli dana osoba mówi gwarą przez cały czas, to Twoje stwierdzenie jest słuszne; natomiast w ustach kogoś, kto z założenia posługuje się tzw. polszczyzną literacką, w mniej lub bardziej potocznym wydaniu, "p'ada" jest zwykłym niedbalstwem. Odpowiedz Link
soffia75 Re: Język polski skracany 09.11.09, 22:59 Nie jestem przekonana, czy możemy porównywać formy typu doń i wymowę typu trz'a. O ile mechanizm tego pierwszego przypomina mi niemieckie ściągnięcia np. an dem => am (czyli z dwóch wyrazów robi się jeden - ekonomia języka ), o tyle drugi to zwykłe niedbalstwo językowe, byle jaka wymowa. Co do trz'a, słyszałam też wersję trze'a (bardziej staranna, szacuneczek! ). Często trafia się też (niestety również w TV) forma typu chcia'am, słysza'am. Odpowiedz Link
ja22ek Re: Język polski skracany 10.11.09, 12:55 Redukcja półsamogłoski w pozycji pomiędzy samogłoskami wydaje się naturalną tendencją - patrz angielskie our, w starannej wymowie aue, w potocznej a:. Odpowiedz Link
randybvain Re: Język polski skracany 09.11.09, 23:32 Mnie razi okropnie nara i siema. Spoko, cze, wogle, też nie lubię. Ale to stare zjawisko, bo dawniej rzekąc przeszło w arzkąc, a prawi w pui. W starych manuskryptach często stosowano takie skróty. Potem ktoś nieznający polskiego to czytał i wychodził mu człek zamiast człowiek. Odpowiedz Link
ja22ek Re: Język polski skracany 10.11.09, 12:52 Trza odróżnić stare skróty, gdzie osłabieniu wskutek częstego używania najczęściej ulegała środkowa część wyrazu (też końcowe e/i, ale to powszechne zjawisko w Europie), od obecnego - moim zdaniem w pełni świadomego porzucania końcówki. Doń w tym towarzystwie jest zupełnie nie na miejscu, czy też niezupełnie na miejscu, boć jest to złączenie wyrazu do z wyrazem ń (umieszczonym per analogiam w dopełniaczu prastarym bierniku zaimka męskiego). Odpowiedz Link
al.1 Re: Język polski skracany 10.11.09, 23:39 Skracanie jest wporzo. Rzućcie na uszy poniższą piosenkę. Tak będziemy mówić i śpiewać w niedalekiej przyszłości, czyli akronimami --------------------------------------------------------- Język wspaniałym łącznikiem ludzi jest... pod warunkiem, że nie odcięty Odpowiedz Link